test porównawczy płyt głównych LGA775
Data: 9 marzec 2009
Identyfikator: 090444
Wybierając płytę główną do taniego komputera z procesorem Intel, stajemy przed decyzją, na czym bardziej nam zależy na wydajności podsystemu dyskowego i USB czy szybkości działania oraz możliwościach grafiki? Ponieważ nie da się zbudować komputera, który będzie miał obie te cechy, doradzamy, na co zwrócić uwagę i czym się kierować przy wyborze.
Strona 1 z 3
|
Testowane produkty
|
- Asus P5N7A-VM
- Asus P5Q-EM
- DFI LP JR GF9400-T2RS
- Gigabyte GA-E7AUM-DS2H
- Gigabyte GA-EG45M-DS2H
- MSI G45M – Digital
- MSI P7NGM – Digital
- Zotac GF9300-D-E
|
Wszystkie testowane przez nas płyty wykonane były w formacie MicroATX, z wyjątkiem płyty firmy Zotac. To również w znaczącym stopniu wpłynęło na możliwości rozbudowy oraz rozplanowanie konstrukcji tych produktów. Co ważne, wszystkie testowane modele wyglądają tak, jakby wywodziły się z jednego pierwowzoru, a producenci bali się w nich cokolwiek zmieniać. Dzielą więc nie tylko swoje zalety, ale i istotne wady.
Wspólne korzenie
W przeciwieństwie do testowanych miesiąc temu płyt głównych do procesorów AMD, w modelach umożliwiających zainstalowanie układu z rodziny Core 2 Duo/Quad producenci dobrze zaplanowali rozmieszczenie złączy pamięci. Dzięki temu, gdy korzystamy tylko z dwóch modułów, obydwa mają dobre chłodzenie obu stron radiatorów. Zastosowanie 4 modułów pamięci pogarsza warunki termiczne modułów RAM, jednak nawet w takiej sytuacji każdy z modułów ma przynajmniej jeden bok radiatora, bezpośrednio stykający się z chłodniejszym powietrzem, które odbiera od niego wytworzone ciepło. Jest to o tyle istotne, że większość pamięci DDR2 pracuje przy podwyższonym napięciu, a w konsekwencji generuje więcej ciepła.
Takie rozmieszczenie złączy pamięci sugeruje, że płyty główne są dobrze dostosowane do potrzeb overclockerów. Sugerują to również wartości napięć i częstotliwości procesora oraz pamięci, które można ustawić w BIOS-ie.
Niestety, jak na płyty, które mają się tak łatwo poddawać przetaktowaniu, zaskakująco mało miejsca pozostawiono wokół radiatora procesora. W niektórych przypadkach (np. Gigabyte GA-E7AUM-DS2H) radiator mostka północnego pozwala na zastosowanie większego jedynie o 2 mm radiatora na procesorze od radiatora dostarczanego z najsłabszymi Celeronami. Równie zaskakująca jest liczba dostępnych złączy wentylatorów – po podpięciu zamocowanego na radiatorze procesora do użycia pozostaje jeszcze tylko jedno złącze.
|
Porady dla kupującego
|
- Kupując płytę główną, sprawdź, czy jest wyposażona we wszystkie niezbędne interfejsy.
- Dobierając płytę do obudowy, upewnij się, czy jej rozmiary, zwłaszcza po zainstalowaniu zewnętrznej karty graficznej, nie będą zbyt duże.
- Przy planowaniu zakupów sprawdź, czy wybrany przez ciebie radiator na procesor zmieści się bez problemu.
- Zastanów się, czy będziesz korzystał z zewnętrznego dysku. Jeśli tak, to sprawdź, czy płyta zawiera złącze eSATA.
- Upewnij się, czy porty COM i LPT są wyprowadzone na płytę. Jeżeli będziesz chciał z nich skorzystać, będziesz musiał dokupić odpowiedniego śledzia.
|
W każdej z testowanych płyt natrafiliśmy natomiast na problem blokowania złączy pamięci przez długie karty graficzne. Aby rozwiązać ten problem, wystarczy przesunąć je zaledwie o 5–10 mm. Co więcej, zamontowanie zewnętrznej karty graficznej najczęściej blokuje dostęp do portów SATA. W czasie testów instalacja karty graficznej wymusiła na nas zmianę podłączenia dysków.
Odrobina zróżnicowania
Testowane płyty są do siebie bardzo zbliżone również pod względem wyposażenia w dodatkowe przewody i śledzie. Poza kablami SATA, umożliwiającymi podłączenie dysków twardych, oraz najczęściej pojedynczą przelotką zasilania Molex-SATA nie znajdziemy w nich żadnych zewnętrznych portów USB, FireWire czy modnych w droższych płytach wentylatorów na radiatory. Na szczęście nie wszystkie konstrukcje są identyczne, co pozwala dostrzec drobne różnice.
Płyta MSI zawiera cztery niebieskie diody LED umieszczone obok zasilacza procesora. W zależności od obciążenia, tj. wielkości pobieranego prądu przez procesor, świecą się 1–4 diody. Maksymalna wartość jest włączona, jeśli podkręcimy procesor lub skorzystamy z najbardziej prądożernych układów czterordzeniowych. Może to oznaczać, że dalsze zwiększanie częstotliwości pracy może doprowadzić do przeciążenia zasilacza, a w konsekwencji uszkodzenia płyty.
Wnikliwy obserwator dostrzeże typowe dla płyt głównych firmy Gigabyte dwie kości pamięci Flash zawierające BIOS, a więc rozwiązanie DualBIOS stosowane przez tego producenta od bardzo dawna. Jest to dopracowany i skuteczny sposób na ominięcie problemów z działaniem płyty głównej w wyniku uszkodzenia BIOS-u, jednak inni producenci nie widzą potrzeby stosowania takiego rozwiązania. Z kolei ukłonem w stronę overclockerów oraz wszystkich użytkowników, którzy korzystają z komputera bez obudowy, jest wlutowanie włącznika oraz resetu bezpośrednio na płytę. Takiego udogodnienia możemy spodziewać się w płycie DFI oraz Asus.
Obecnie rzadko stosowane są już taśmy do podłączania dysków bądź pamięci optycznych przez interfejs ATA 100 lub stacji dyskietek. Jednak osoby, które chcą skorzystać z tego rodzaju połączenia, powinny zaopatrzyć się w płytę DFi. W jej opakowaniu znajdziemy zaokrąglone, tj. zwinięte w rurkę o średnicy około 1,5 cm, kable ATA, które zabierają zdecydowanie mniej miejsca i nie tamują przepływu powietrza.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
|
Do pobrania:
|
|
|
|
Podobne artykuły:
» Więcej - przeczytaj w PDF «