czwartek, 24 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 1/2009 / Artykuły z NEXT 1/2009 / Odzyskać prywatność

NEXT 1/2009 - Odzyskać prywatność

Odzyskać prywatność - ikonka jak chronić swoją prywatność w sieci

Data: 16 grudzień 2008
Identyfikator: 090118

W walce o prywatność nie jesteś skazany na porażkę. W jej ochronie pomogą ci narzędzia w przeglądarce, które zapobiegają wyciekowi danych, oraz specjalne aplikacje anonimizujące, dzięki którym całkowicie ukryjesz tożsamość.

Strona 1 z 2
< Poprzednia 1 2 Następna >

Zdaniem redaktora

  • Bartłomiej Mrożewski
    redaktor działu Software i Internet
Zarówno aplikacje sieciowe, jak i przeglądarki mają już narzędzia zabezpieczające przed wyciekiem informacji. Jak widać, twórcy oprogramowania internetowego wzięli sobie do serca obawy użytkowników o prywatność. Teraz piłeczka jest po naszej stronie. Czas poznać nowe możliwości i zacząć z nich świadomie korzystać. Zarządzanie dostępem do treści w serwisach online połączone z wykorzystaniem trybu Incognito do szczególnie delikatnych działań pozwoli zachować dużą dozę prywatności, bez rezygnacji z zalet, jakie niesie udostępnianie treści i personalizacja usług internetowych.

W dobie internetu charakterystyczna jest niezwykła łatwość przesyłania i powielania informacji. W tej sytuacji prywatność możesz zachować tylko dzięki świadomemu podejmowaniu decyzji o tym, co na swój temat zamieścisz w sieci.

Uważaj, co wrzucasz

Serwisy społecznościowe, internetowe galerie zdjęć czy serwisy wideo sprawiają, że udostępnianie danych jest niezwykle proste. Możesz to robić nawet z telefonu komórkowego. Usunięcie tego, co pochopnie umieścisz w sieci na swój temat, będzie praktycznie niemożliwe. Nawet jeśli teoretycznie można skasować dane tam, gdzie zostały opublikowane, usunięcie ewentualnych kopii, w momencie gdy zaczęły już krążyć w cyberprzestrzeni, jest niewykonalne. Dlatego informacje, które trafiają do publicznego serwisu, muszą być tak wyselekcjonowane, by nie zdradzały tego, czym nie chcesz się dzielić. Pamiętaj, że nawet prywatna strona tylko dla wybranych nie jest żadnym zabezpieczeniem. Ktoś zawsze może skopiować informacje i wrzucić je w miejscu indeksowanym przez Google.

Musisz także uważać przy wypełnianiu rozmaitych ankiet internetowych, podsuwanych np. przy otwieraniu konta na portalach czy w serwisach e-commerce. Niewykluczone, że właściciel serwisu udostępni twoje dane osobowe wraz z informacją o historii zakupów np. firmom marketingowym, które zaleją cię niechcianymi wiadomościami reklamowymi w formie SMS-ów czy e-maili. Zanim przekażesz informacje o sobie jakiejś firmie, zajrzyj do dokumentu na temat prywatności, żeby sprawdzić, co dzieje się z twoimi danymi po umieszczeniu ich w bazie serwisu.

Sprawdź, jak przetwarzane są twoje prywatne dane

Każdy serwis internetowy powinien udostępnić dokument informujący o sposobach przetwarzania prywatnych informacji. W większości renomowanych portali znajdziesz taką informację. Nikt z nas nie lubi czytać takich dokumentów, jednak nawet pobieżne zapoznanie się polityką prywatności pozwoli uniknąć nieprzyjemnych sytuacji. Jeśli jest w nich, np. na Facebooku, informacja o tym, że „usługodawcy współpracujący z serwisem mogą mieć dostęp do informacji użytkowników [...] w ramach oferowanych przez siebie usług biznesowych”, znaczy to, że twoje dane mogą być udostępnione innym firmom. Z kolei passus: „Przechowuje się pliki cookies na komputerach użytkowników w celu: [...] prezentacji reklam internetowych o treści najbardziej zbliżonej do zainteresowań użytkownika” (cytat za Onetem), znaczy to, że na tej stronie twoje ruchy są monitorowane w celu sprofilowania reklam.  Dzięki takiej wiedzy możesz świadomie podjąć decyzję, czy rezygnujesz z części swojej prywatności za cenę wygody, czy zastosujesz środki ochrony, o których mowa w artykule.

W niektórych sytuacjach większe bezpieczeństwo daje posługiwanie się loginami utworzonymi za pomocą fikcyjnych danych, co jest możliwe w przypadku usług bezpłatnych. Wprawdzie nie uchroni cię to przed interwencją władz, jeśli popełnisz przestępstwo, ale może zagwarantować większą prywatność i utrudnić np. życie specom od marketingu internetowego, którzy będą mieli mniej informacji do skutecznego stworzenia twojego profilu pod kątem wyświetlania reklam. Taka forma zachowania prywatności jest skuteczna zwłaszcza przy okazji tworzenia różnego rodzaju kont pocztowych, loginów na forach dyskusyjnych czy blogach.

Kontroluj dostęp do informacji online

Jeżeli zdecydowałeś się umieścić informacje na swój temat, np. na Naszej-klasie czy Face- booku, nie znaczy to, że każdy powinien mieć do nich dostęp. Obydwa popularne portale społecznościowe pozwalają na ograniczenie widoczności profilu dla osób postronnych, których nie masz w kontaktach.

Do ustawień prywatności na Naszej-klasie przechodzisz, klikając link Edytuj profil, a następnie zakładkę Prywatność. Tam możesz skorzystać z jednego z trzech predefiniowanych profili prywatności: otwartego, prywatnego i zamkniętego. Pierwsze ustawienie wiąże się z tym, że każdy może przeczytać wszystko. W drugim najważniejsze dane kontaktowe, np. numery telefonów czy GG, są ukryte przed nieznajomymi. Ostatnie ustawienie daje już dużą prywatność. Użytkownicy widzą tylko zdjęcie z profilu, szkoły oraz krótką informację o użytkowniku. W trzech omawianych sytuacjach znajomi mają dostęp do wszystkich danych, jakie opublikowałeś w portalu. Oprócz gotowych profilów prywatności Nasza-klasa pozwala samodzielnie dobierać ustawienia – osobno dla nieznajomych, osobno dla kontaktów. Dostępna jest także opcja usunięcia profilu z wyszukiwarki, a także zablokowania funkcji pokazującej innemu użytkownikowi, że odwiedziłeś jego profil. 

Jeszcze więcej możliwości zarządzania dostępem do informacji w profilu daje Facebook. Przede wszystkim obcy w ogóle nie mogą oglądać twojego profilu. Z tego względu Facebook jest przyjaźniejszy z punktu widzenia prywatności od Naszej-klasy, gdzie przy standardowych ustawieniach każdy może oglądać niemal wszystko. Ustawienia prywatności Facebooka znajdziesz, klikając w profilu kolejno Ustawienia, Ustawienia prywatności.

Opcje dostępu do informacji podzielone są na cztery grupy. Najważniejsze ustawienia są w pierwszej (Profil), w której decydujesz, jakie informacje mają być widoczne, oraz drugiej grupie (Szukaj), gdzie określasz, kto może znaleźć cię w wyszukiwarce. System Facebooka dzieli użytkowników na trzy grupy: znajomych, znajomych twoich znajomych i członków sieci, do których należysz. Widoczność każdej informacji z profilu można odblokować/zablokować dla każdej z tych grup użytkowników. 

Podobne możliwości kontroli dostępu do informacji zaczynają być standardem we wszystkich liczących się serwisach społecznościowych oraz serwisach wymiany zdjęć. 


Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.