czwartek, 24 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 1/2009 / Artykuły z NEXT 1/2009 / Chmury przyszłością IT?

NEXT 1/2009 - Chmury przyszłością IT?

Chmury przyszłością IT? - ikonka raport: współczesne trendy w IT

Data: 16 grudzień 2008

Informatyka jest trendy. Modne hasła pojawiają się jeszcze szybciej, nim dotychczasowe idee zdążą przyjąć się na rynku. Jeszcze nie przyzwyczailiśmy się do takich pojęć, jak uSOA, Web 2.0 czy wirtualizacja, a już na czołówki gazet trafiły słowa: chmury, cloud computing, uSaaS i RIA. Prezentujemy najnowsze trendy w IT.

Strona 1 z 4
< Poprzednia 1 2 3 4 Następna >

  • Piotr Nowosielski
    szef działu Software i Internet
Mimo możliwości, jakie niesie technologia cloud computing, z pewnym dystansem podchodzę do tego typu nowinek. Z reguły po jakimś czasie okazuje się, że mimo zalet nowe rozwiązania nie zawsze się przyjmują – czasem powodem są problemy techniczne, czasem kwestie prawne. Doskonałym przykładem mogą być ogniwa paliwowe do urządzeń przenośnych. Nie przyjęły się one na rynku ze względu na zakaz wnoszenia na pokład samolotów substancji łatwopalnych.

Jednym z modnych ostatnio haseł jest cloud computing. Na razie nie wiadomo jeszcze, jak przetłumaczyć je na język polski. Chmury obliczeniowe, a może przetwarzanie w chmurze? Na pewno cloud computing to koncepcja definiująca przyszłościowe podejście do eksploatacji oprogramowania i składowania danych. Miejsce tradycyjnych aplikacji instalowanych na stacjach roboczych zajmują programy udostępniane w internecie. Nieważne jest to, gdzie fizycznie zlokalizowano serwery, jakie są ich parametry, kto nimi administruje ani ile trzeba zapłacić za prąd.

Jednak chmura nie jest tak do końca anonimowa. Kryje się za nią firma, która zapewnia nam pożądaną moc obliczeniową oraz wygodne interfejsy do jej wykorzystania, a niejednokrotnie i same aplikacje. Chmura to twoje miejsce w bliżej niezdefiniowanej przestrzeni internetu, w której możesz uruchamiać własne aplikacje, składować dane i dzielić się nimi z innymi użytkownikami sieci.

Wynajmij moce w chmurze

Przetwarzanie na żądanie lub inaczej wynajem mocy obliczeniowych to jeden z obszarów, w którym z powodzeniem zrealizowano koncepcję cloud computing. Nietrudno wyobrazić sobie sytuacje, w których utility computing pozwala nie tylko zaoszczędzić pieniądze, ale przede wszystkim skorzystać z olbrzymiej mocy superkomputerów. Symulacje naukowe, badania ludzkiego genomu, testowanie nowych leków, jednorazowe przetwarzanie dużej ilości danych, rendering grafiki 3D to tylko niektóre z zastosowań możliwych do zrealizowania w chmurze. Dzięki infrastrukturze dostępowej na żądanie firmy mogą z powodzeniem minimalizować koszty związane z zakupem i utrzymaniem sprzętu, oprogramowania oraz personelu.

Cloud computing to także doskonała propozycja dla firm oczekujących dużej wydajności, niezawodności, a przede wszystkim skalowalności. Jeżeli myślisz o powtórzeniu sukcesu portalu nasza-klasa.pl, to już dziś sprawdź, czy nie warto umieścić serwisu w chmurze. Zamiast martwić się o rozwój serwerowni zdolnej obsłużyć coraz więcej odsłon, będziesz mógł się skupić na rozwijaniu witryny, a niezbędne zasoby sukcesywnie dokupywać bez konieczności wymiany całego sprzętu.

Chmury według Amazon

Cloud computing to hasło, które przyciąga największych graczy na rynku IT. Przez ostatni rok IBM zdołał utworzyć 13 centrów obliczeniowych IBM Cloud Computing Centers na całym świecie. Sun rozwija swoje produkty wirtualizacyjne oraz udostępnia bazę danych MySQL i system Solaris w chmurach Amazon, który wyrósł na jednego z liderów cloud computingu.

Znany do tej pory głównie ze sklepu internetowego amerykański Amazon pod hasłem Amazon Web Services (AWS) zapewnia wynajem mocy obliczeniowych, przestrzeni dyskowej oraz dostęp do innych usług sieciowych związanych z płatnościami czy wyszukiwaniem w internecie. Dwa podstawowe elementy architektury Amazona to Amazon Elastic Compute Cloud (Amazon EC2, środowisko uruchomieniowe do aplikacji) i Amazon Simple Storage Service (Amazon S3, składowanie danych).

Amazon EC2 działa jako usługa sieciowa (ang. Web Service) umożliwiająca ładowanie i zarządzanie instancjami serwera przez programistyczne API lub przeznaczone do tego celu narzędzia. W ramach EC2 użytkownik wykupuje możliwość korzystania z wirtualnych serwerów, zwanych tutaj instancjami. Instancje są dostępne w różnych konfiguracjach i dysponują różną mocą obliczeniową. Wydajność instancji mierzona jest przy użyciu jednostek obliczeniowych (EC2 Compute Unit, ECU). Obecnie wydajność jednej ECU odpowiada osiągom procesora Xeon 1,7 GHz. Podstawowa instancja dostępna w Amazon (Standard Small Instancje) dysponuje mocą pojedynczej ECU, 1,7 GB pamięci RAM oraz 160 GB przestrzeni dyskowej. Opłata za godzinę korzystania z usługi to 0,10 dolara (z systemem Unix/Linux) lub 0,125 dolara (z Windows). Instancja High-CPU Extra Large Instance o wydajności 20 ECU z 7 GB pamięci i 1690 GB dysku to już wydatek odpowiednio 0,80 lub 1,20 dolarów na godzinę. Warto pamiętać, że Amazon dolicza dodatkową opłatę za transfer danych do serwera i z niego.

Uruchamianie aplikacji na serwerach Amazon odbywa się przy użyciu obrazów AMI (Amazon Machine Image), zawierających w sobie system operacyjny, dodatkowe aplikacje, biblioteki i ich konfiguracje. Amazon udostępnia narzędzia do tworzenia własnych obrazów AMI, ale także zestaw gotowych do użycia, prekonfigurowanych obrazów opartych na systemach Windows 2003 Server, Red Hat, Debian, Ubuntu czy OpenSolaris z serwerami i aplikacjami, takimi jak Apache, IIS, MS SQL, Oracle 11 g, MySQL, Java Application Server, JBoss Application Platform czy Windows Media Server.


Tagi: internet   www  
Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 3 4 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.