czwartek, 24 maj 2012

NEXT 1/2009 - Pingwin fotograf

Pingwin fotograf - ikonka multimedia pod Linuksem

Data: 16 grudzień 2008
Identyfikator: 090149

Linux rzadko jest wykorzystywany do fotografii cyfrowej. Niesłusznie, bo w tym systemie znajdziesz wiele wartościowych aplikacji do przeglądania obrazów, zarządzania kolekcjami, a także korygowania zdjęć i publikowania ich w galeriach online.

Strona 1 z 2
< Poprzednia 1 2 Następna >

Zarządzaj zdjęciami w digiKam

DigiKam wyróżnia się bardzo dużą liczbą funkcji. Poza ściąganiem, katalogowaniem oraz wyszukiwaniem zdjęć na podstawie tagów możesz za jego pomocą zrobić rzeczy zazwyczaj realizowane przez niezależne aplikacje. Większość wymienionych niżej funkcji jest instalowana w osobnym pakiecie kipi-plugins.

Oto najważniejsze funkcje pakietu digiKam:
  • modyfikacja daty i godziny w EXIF
  • konwersja RAW z ponad 250 modeli aparatów
  • geotagowanie na podstawie GPS i Google Maps
  • tworzenie pokazów slajdów z efektami 3D
  • przekształcanie zdjęć na film MPEG
  • wygodna korekcja tonalna (krzywe, poziomy)
  • przetwarzanie wsadowe (np. zmiana rozmiaru)
  • eksport do galerii internetowych (Flickr, Picasa)
  • eksport zdjęć do iPoda
  • zarządzanie kolorem za pomocą profili ICC

Desktopowe dystrybucje Linuksa standardowo są wyposażone w zestaw narzędzi do przeglądania, katalogowania i edytowania zdjęć z aparatów cyfrowych. Skupimy się na najpopularniejszej z nich – Ubuntu Linux. Z tego systemu zaczerpnęliśmy wszystkie przykłady. Omawiane przez nas aplikacje można zainstalować także w Fedorze, Mandrivie czy SUSE.

Przeglądarki zdjęć

W Ubuntu domyślnym programem do otwierania fotografii jest przeglądarka Eye Of Gnome. Program ten sprawdza się dobrze w przypadku zdjęć w niskiej rozdzielczości. Niestety, pliki z aparatu wczytują się bardzo wolno, więc pokaz slajdów z tego programu może zanudzić nawet najbardziej cierpliwych odbiorów. Dlatego zamiast się męczyć, lepiej zainstalować przeglądarkę GPicView, która jest w oficjalnym repozytorium.

Ta niewielka aplikacja nie ma zbyt wielu funkcji. Oprócz przeglądania można jedynie obracać zdjęcia. Za to uruchamia się błyskawicznie i tak samo wczytuje zdjęcia. Równie szybką, a jednocześnie bardziej funkcjonalną przeglądarką jest gThumb. Mamy w niej dodatkowo możliwość wyświetlenia bocznego paska z miniaturami (Alt+1) lub drzewem katalogów (Alt+2), co ułatwia przeglądanie większych kolekcji. Dostępny jest moduł pokazów slajdów, a także proste narzędzia edycyjne. gThumb ma możliwość przypisywania zdjęć do albumów tematycznych, co pozwala użyć go do katalogowania. Jednak opcja ta jest ograniczona, więc lepiej użyć do tego wyspecjalizowanej aplikacji.

Zdaniem redaktora

  • Bartłomiej Mrożewski
    redaktor działu Software i Internet
Do obrabiania zdjęć używam Windows, z Lightroomem i Picasą. W podróż jednak zabieram laptopa, na którym działa Ubuntu. Korzystając z niego, mogę zrobić ze zdjęciami niemal to samo, co w Windows. Nie ukrywam jednak, że większość aplikacji do zdjęć zabrałem ze sobą ze świata okienek. Picasę, Photoshopa CS1 i konwerter plików RAW Digital Photo Professional (dostarczony z aparatem) uruchamiam pod Wine, gdzie działają równie szybko i bezawaryjnie co w Windows. Nie znaczy to, że nie omijam linuksowych narzędzi. Cenię sobie program do panoram – Hugin oraz komercyjne konwertery RAW. Używam także wielu wyspecjalizowanych narzędzi z menedżera digiKam, przede wszystkim do geotagowania, przetwarzania wsadowego oraz pokazów slajdów. Choć doceniam funkcjonalność, wciąż jednak nie potrafię się przekonać do zarządzania kolekcją za pomocą tego programu. Bardzo przeszkadza mi jego chaotyczny i niezbyt przemyślany, w porównaniu z Picasą, interfejs.

Zarządzanie kolekcją fotografii

Domyślnym menedżerem zdjęć w Ubuntu jest F-Spot. Niestety, zdjęcia wyświetla równie powoli, co systemowa przeglądarka zdjęć – bardzo ogranicza to jego użyteczność. Biorąc pod uwagę liczbę funkcji, F-Spot nie wypada zbyt dobrze. Zdjęcia można wyszukiwać tylko na podstawie nazw, etykiet i osi czasu. Ubogie są też funkcje edycyjne.

Znacznie lepszym menedżerem zdjęć jest digiKam. Ta aplikacja jest częścią środowiska KDE, ale bez problemu możemy ją uruchomić także w standardowym dla Ubuntu środowisku Gnome. Program jest szybki i dobrze radzi sobie z wyświetlaniem pokazów slajdów, która to funkcja może być dodatkowo wspomagana akceleracją 3D (OpenGL). Jednocześnie digiKam ma zaskakująco rozbudowane funkcje. Pozwala na sortowanie i wyszukiwanie zdjęć na wiele różnych sposobów, w tym na podstawie nazw plików, tagów i metadanych. Ma wbudowany edytor EXIF, w którym można korygować czas wykonania zdjęcia. Jest moduł do geotagowania, edytor zdjęć, który uruchamia się w osobnym oknie i oferuje tak zaawansowane funkcje, jak usuwanie błędów perspektywy, korekcję tonalną za pomocą krzywych czy możliwość precyzyjnego wyostrzania zdjęć przy użyciu znanego z Photoshopa algorytmu Maska wyostrzająca.

Niestety, podobnie jak w przypadku wielu innych aplikacji do KDE, problemem digi- Kam jest chaotyczny interfejs. Korzystanie z tego programu jest ciekawe – cały czas trafiamy na funkcje, o których istnieniu nie wiedzieliśmy, bo jest w menu nie tam, gdzie trzeba. Poza tym digiKam nie monitoruje całego katalogu użytkownika.


Tagi: linux   multimedia   porady  
Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze wyświetlane są poczynając od najstarszych.

24.02.2009, 14:17
Dlaczego wspieracie tylko Ubuntu?

Istnieje od groma dystrybucji, a mimo to piszecie cyt. "W Ubuntu domyślnym programem..." -- nie tylko w Ubuntu -- w Linuksie.
  linux_fedora firefox
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.