czwartek, 24 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 3/2009 / Artykuły z NEXT 3/2009 / Wielkie układanie
NEXT 3/2009 - okładka





Temat numeru:
Przejdź do innych artykułów:

NEXT 3/2009 - Wielkie układanie

Wielkie układanie - ikonka test porównawczy programów do defragmentacji dysków

Data: 17 luty 2009
Identyfikator: 090322

Jeśli dysk twardy działa zdecydowanie wolniej, powodem może być rosnąca fragmentacja systemu plików. Dobrą kondycję na wiele miesięcy zapewni mu regularna defragmentacja.

Strona 1 z 4
< Poprzednia 1 2 3 4 Następna >
Wielkie układanie - rozkładówka

Testowane produkty

  • O&O Defrag
  • PerfectDisk
  • Diskeeper
  • Defraggler
  • JkDefrag
  • IObit Smart Defrag
  • Auslogics Disk Defrag
  • Defragmentator dysków

Fragmentacja plików jest jedną z najważniejszych przyczyn spadku wydajności komputera w czasie jego użytkowania. Przy małej ilości wolnego miejsca na dysku system musi umieszczać fragmenty jednego pliku w różnych sektorach dysku, przez co każde odwołanie do niego wymaga wielokrotnych przemieszczeń głowicy napędu, co ma wpływ na czas dostępu do danych. Odporność na fragmentację zależy od sposobu zaprojektowania systemu plików. Na szczęście niewiele osób używa dzisiaj starego FAT-a, natomiast NTFS i nowoczesne systemy plików do Linuksa radzą sobie z fragmentacją dość dobrze.

Nie oznacza to jednak, że problemu nie ma. Tysiące operacji zapisu i kasowania danych sprawiają, że także na partycji NTFS pojawiają się pliki, których fragmenty są rozrzucone po całym dysku. Co ważne, najlepsze programy do defragmentacji mogą ułożyć je w taki sposób, aby te najczęściej używane były rozmieszczone bliżej krawędzi talerza dysku, zapewniając szybszy do nich dostęp.

Inna metoda związana z optymalizacją położenia plików na dysku polega na analizie częstości modyfikacji danego zbioru. Te, które nie zmieniały się często w przeszłości, prawdopodobnie nie będą ulegać modyfikacji w przyszłości. Rzadko modyfikowane albo w ogóle niezmieniane zbiory są rozmieszczane obok siebie, a zajmowane przez nie sektory dysku nie ulegają fragmentacji.

Zdaniem redaktora

  • Piotr Nowosielski
    szef działu Software i Internet
Wydawałoby się, że systemy plików, z których korzystają systemy Windows (różne odmiany NTFS), nie potrzebują defragmentacji. Jednak nie do końca jest to prawda. Wszystko działa bardzo dobrze, jeśli dysk, na którym zapisane są pliki, jest zapełniony tylko w małym stopniu. Jeżeli jednak intensywnie korzystamy z dysku i ilość zgromadzonych na nim danych rośnie, wówczas nie ominie nas problem fragmentacji. Abstrahując od spadku wydajności systemu, skutkiem fragmentacji mogą być problemy np. z nagraniem płyty CD/DVD. Przy konieczności szybkiego przesłania dużej ilości danych do nagrywarki nasz dysk może nie sprostać temu zadaniu, co skutkuje zepsuciem płyty. Jednym z rozwiązań jest zakup nowego, pojemniejszego dysku lub też regularne defragmentowanie plików na już posiadanym. Ekstremalnym rozwiązaniem jest wykorzystanie dysków SSD, których z uwagi na sposób zapisu problem fragmentacji praktycznie nie dotyczy.

Testowane aplikacje

Podstawową i w zasadzie jedyną funkcją omawianych aplikacji jest defragmentacja dysku. Za pomocą algorytmów optymalizacji programy te mogą przyspieszyć szybkość operacji dyskowych od kilku do kilkudziesięciu procent. Możliwe jest również zmniejszenie fragmentacji systemu plików w przyszłości poprzez odpowiednie rozmieszczenie danych w strukturze dysku. Omawiane aplikacje można podzielić na dwie grupy: dla początkujących domowych użytkowników (Auslogics, IObit, Defraggler) oraz dla profesjonalistów odpowiedzialnych za firmowe komputery (PerfectDisk, Diskeeper, O&O Defrag, JkDefrag). Bardziej zaawansowane rozwiązania pozwalają na wybór jednej z kilku metod defragmentacji, zapewniają zaawansowane algorytmy optymalizacji położenia danych, możliwość porządkowania dysku w trybie ciągłym oraz bogate mechanizmy raportowania.

Wymagania systemowe i możliwości

Wszystkie przetestowane aplikacje działają w Windows. Standardem jest już współpraca z Vistą, choć każdy z nich działa poprawnie w popularnym Windows XP. Programy są dostosowane do pracy także z serwerowymi wydaniami Windows. Niekiedy konieczny będzie zakup (wybór) odpowiedniej wersji przeznaczonej do tego typu systemów, np. PerfectDisk 2008 Server czy Diskeeper 2009 Server. Standardem jest także praca w architekturze 64-bitowej. Programy do defragmentacji mogą być używane w skryptach automatyzujących. Funkcji uruchamiania z wiersza poleceń nie zaimplementowano jedynie w przypadku IObit Smart Defrag.

Ścisłą integrację z Windows zapewnia Diskeeper. Program ten zastępuje po instalacji standardowego Defragmentatora dysków, działając jako przystawka w konsoli administracyjnej MMC. Z kolei O&O Defrag dodaje skrót Defragment (defragmentuj) dostępny pod prawym przyciskiem myszy. O&O Defrag można także ustawić jako domyślny defragmentator w systemie.

Typowy defragmentator do Windows uporządkuje dane zapisane w systemie plików FAT, FAT32 i NTFS oraz obsłuży pliki większe niż 2 GB (w przypadku narzędzia dostępnego w Viście wymagane jest użycie przełącznika -w). Testowane aplikacje dobrze poradziły sobie także z defragmentacją pamięci USB. Jedynie IObit Smart Defrag nie wykrył włożonego do komputera pendrive’a. Ze względu na żywotność pamięci nie powinniśmy wykonywać tej operacji zbyt często. Zdecydowanie odradza się natomiast defragmentację dysków SSD (ang. Solid State Drive). Nie tylko skrócimy żywotność takiego dysku, ale uzyskany efekt niekoniecznie przyniesie pożądane rezultaty. Twórcy Diskeepera przygotowali dodatkowe narzędzie HyperFast (25 dol.) pozwalające skutecznie porządkować dyski SSD. Zastosowane w HyperFast algorytmy usuwają fragmentację w wolnej przestrzeni dysku, ograniczając do minimum operacje odczytu i zapisu podczas wykonywania tego procesu.


Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 3 4 Następna >

Do pobrania:

 - Wielkie układanie - przeczytaj PDF
Podobne artykuły: » Więcej - przeczytaj w PDF «

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarze wyświetlane są poczynając od najstarszych.

21.03.2009, 17:09
artykuł dosyć ciekawy

czyta się przyjemnie, rzeczowy.
jednak moim zdaniem wśród testowanych progrmów brakło wam mojego ulubionego sharewaru o nazwie VOPT 9. program vopt przez 30 dni jest darmowy poprawnie działa w każdym systemie rodziny NT łącznie z WIN7 beta. co prowda potrafi od czasu do czasu sypnać jakimś komunikatem o błedzie lecz zdarza się to niezwykle rzadko. z ciekawszych funkcji to usuwanie zbędnego śmiecia z dysku (moim zdaniem robi to nawet telpiej niż wszechobecnie zachwalany a dla mnie gó.w.niany program zwany CCleaner), można w nim modyfikować niektóre cechy systemu odpowiadające za wydajność nietylko dysku lecz nwet np. sieci. istnieje w nim menu po polsku, można blokować duże pliki w konkretnym miejscu na dysku, są terminarze, batche, pegefile defrag, prymitywny czytnik mechanizmu SMART (wyświetal dobry albo wywal go), przetestuje dysk na wydajność w MB/s (moje zboczenie). czyli przez 30 dni gratis mam wszystkie funkcje zebrane w najdroższych waszych programach jest wręcz zaciekawiony jak wyszedłby test tegoż programu wg. waszych norm. może rozwińcie artykuł w sieci o ten właśnie program
  windows_xp_2003 ie
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.