ukrynowe rozwiązania interfejsu w Windows 7
Data: 17 luty 2009
Identyfikator: 090316
Mimo pozornego podobieństwa systemu Windows 7 do swojego poprzednika, czyli Visty, można zauważyć różnice w elementach interfejsu nowego systemu. Najważniejsze jest to, że modyfikacje graficzne częściej towarzyszą bardziej niezbędnym i efektywnym zmianom funkcjonalnym.
|
Wygląd á la Windows 7 w Windows Vista
|
|
Wyposażając system w nowe funkcje i rozbudowując istniejące, nie sposób pominąć wyglądu interfejsu. Już dziś można upodobnić swój system do Windows 7 pod względem wizualnym. Metod zmiany wyglądu jest wiele, jednak większość z nich bazuje na dodatkowo instalowanych aplikacjach stanowiących nakładki na istniejącą powłokę i niepotrzebnie obciążających zasoby komputera. Proponujemy inne rozwiązanie – zastosowanie dodatkowych tematów graficznych. Wystarczą funkcje systemu i drobna modyfikacja. Microsoft co prawda wbudował w system operacyjny funkcje umożliwiające stosowanie różnych tematów graficznych (czy też motywów, ang. themes), upiększających wygląd systemu. Zablokował jednak możliwość użycia tematów niepodpisanych cyfrowo. W praktyce sprowadza się do tego, że nie można użyć w Viście innych tematów graficznych niż te opracowane przez Microsoft. Nie można, ale tylko oficjalnie. Dzięki odpowiednim narzędziom da się to jednak zrobić, np. za pomocą polecanego przez nas programu VistaGlazz. Aplikacja ta wymaga do działania interfejsu Windows Vista przełączonego w tryb Aero Glass oraz karty graficznej zgodnej z DirectX 9. VistaGlazz umożliwi wówczas dodanie przezroczystości do okien także wtedy, gdy są one zmaksymalizowane (czego domyślnie w trybie Aero Glass nie ma), oraz odblokuje możliwość używania nieautoryzowanych przez Microsoft motywów graficznych. Program VistaGlazz można pobrać ze strony: http://www.codegazer.com/vistaglazz/downloads/ (plik instalacyjny programu ma 3,6 MB). Skąd wziąć motywy graficzne? Z internetu. Polecamy skorzystanie ze znakomitego serwisu deviantART.com (www.deviantart.com). Całkiem udany przykład tematu graficznego upodobniającego system do Windows 7 znajdziemy na stronie: http://giannisgx89.deviantart.com/art/Windows-7-PDC-Style-For-Vista-102269037.
|
Modyfikacja tematów graficznych Windows była wbudowana w systemy operacyjne Microsoftu praktycznie od zawsze. Użytkownicy Windows XP czy Vista mają teoretycznie możliwość zmiany domyślnego motywu graficznego systemu. Niestety, tylko teoretycznie, chyba że dokonają zmiany ustawień systemowych poprzez modyfikację bibliotek (np. programem VistaGlazz) i odblokowanie możliwości korzystania z niepodpisanych cyfrowo motywów graficznych (więcej na ten temat w ramce na stronie 27).
Sytuacja uległa zmianie wraz z upublicznieniem wersji beta systemu Windows 7. Microsoft dostrzegł wreszcie chęć modyfikacji wyglądu systemu przez znaczną grupę użytkowników i udostępnił kilkanaście różnych motywów graficznych nawiązujących m.in. do lokalizacji systemu. Niezależnie od kompleksowych tematów graficznych, gigant z Redmond udostępnił także na stronie windows.microsoft.com/en-US/Windows7/Personalize wiele innych elementów (tła, gadżety pulpitu i paska bocznego), umożliwiających personalizację systemu.
Katalogi do lamusa
Ilość przetwarzanych i przechowywanych na nośnikach danych przyczyniła się do utworzenia struktur umożliwiających porządkowanie danych bez potrzeby ich fizycznego, często długotrwałego przemieszczania z jednej lokalizacji dysku na drugą. W ten sposób dochodzimy do obecnych w Windows 7 tzw. bibliotek (ang. libraries), które właśnie umożliwiają porządkowanie danych bez zmiany ich fizycznej lokalizacji. Co prawda struktury tego typu są obecne także w starszych systemach Microsoftu (np. skróty, także tzw. reparse points, linki symboliczne – symbolic links czy twarde – hardlinks), ale wszystkie były ukryte przed użytkownikiem systemu pozbawionym uprawnień administratorskich. Dzięki bibliotekom w Windows 7 zwykły użytkownik może w prosty sposób organizować swoje dane, określając niemal dowolnie kryteria, według których chce porządkować pliki. Dzięki bibliotekom łatwiejsze stało się udostępnianie danych rozlokowanych w różnych miejscach. Zamiast konfigurować przywileje dostępu do każdego obiektu z osobna, wystarczy udostępniane pliki i foldery umieścić w bibliotece, a następnie skonfigurować współdzielenie danej biblioteki.
Pasek zadań
Znacznie zmieniono akcje, jakie są realizowane na obiektach umieszczonych na pasku zadań. Oprócz domyślnie lokowanych na pasku obiektów, umieszczane są ikony każdej nowo uruchomionej aplikacji, oczywiście tymczasowo – tak długo, aż dany program jest otwarty. Jeżeli aplikacja kontroluje kilka okien, to najechanie kursorem myszki na ikonę tego programu, widoczną na pasku, spowoduje wyświetlenie panelu miniatur okien. Zaznaczenie danej miniatury spowoduje uaktywnienie przezroczystości wszystkich pozostałych okien. Widoczne na pulpicie pozostanie tylko to okno, którego miniatura jest w danej chwili zaznaczona przez użytkownika.
Istotne zmiany dotyczą także menu kontekstowego wszystkich elementów widocznych na pasku zadań. Jego pozycje dopasowane są do kontekstu działania danego programu. Przykładowo w przypadku Eksploratora zobaczymy listę najczęściej wywoływanych folderów i obiektów, a np. dla WordPada – listę ostatnio edytowanych plików. Wszystkie te elementy to tzw. Jump Listy – rozwiązanie znacznie lepsze niż zastosowane w poprzednich wersjach Windows – pozycja Moje bieżące dokumenty w Windows 7 na dobre zniknęła z menu Start.
Pasek zadań w Windows 7 funkcjonalnie upodobnił się do docka znanego z systemu Mac OS X, w którym również znajdują się ikony odzwierciedlające zarówno uruchomione aplikacje, jak i stałe elementy – skróty do wybranych programów.
Zasobnik systemowy
Z prawej strony paska zadań znajduje się, podobnie jak w poprzednich wersjach Windows, zasobnik systemowy. W Windows 7 jednak wreszcie jest on dowolnie konfigurowalny. Można go tak ustawić, by żadna zbędna ikona nie zaśmiecała zasobnika systemowego. W poprzednich wersjach Windows teoretycznie również można było konfigurować układ ikon w zasobniku systemowym, jednak rezultat często był odwrotny od oczekiwanego – zamiast porządku jeszcze większy bałagan.
Menu Start
W Windows 7 przypomina to znane z Windows Vista. Dają się jednak zauważyć przydatne modyfikacje i poprawki niektórych irytujących domyślnych ustawień poprzedniego systemu. Przykładem jest choćby przycisk zamknięcia systemu. W Windows 7 odpowiada za to przycisk bezpośrednio dostępny po rozwinięciu menu Start. Ponadto pozycje z menu Start zostały dodatkowo wyposażone w Jump Listy.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: