czwartek, 24 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 2/2009 / Artykuły z NEXT 2/2009 / WWWalka o dominację

NEXT 2/2009 - WWWalka o dominację

WWWalka o dominację - ikonka test porównawczy przeglądarek

Data: 20 styczeń 2009
Identyfikator: 090221

Google opublikował Chrome w wersji 1.0, programiści Opery alfę wydania 10. Nawet firma Apple przygotowała Safari 3.2. Tylko Mozilla przeciąga prace nad Firefoksem 3.1. Czy słusznie?

Strona 1 z 2
< Poprzednia 1 2 Następna >
WWWalka o dominację - rozkładówka

Testowane produkty

  • Apple Safari 3.2.1
  • Google Chrome 1.0.154.36
  • Mozilla Firefox 3.1 beta 2
  • Opera 10 Alpha

Premiera Firefoksa 1.0 odbyła się trzy lata temu. Wszyscy pamiętają zamieszanie, które towarzyszyło temu wydarzeniu. Już wtedy wiele znanych osobistości internetu przepowiadało, że czasy Internet Explorera powoli się kończą. Przepowiednie te sprawdziły się głównie za sprawą bezbłędnie przeprowadzonych akcji marketingowych.

Od tamtego czasu nowa przeglądarka Mozilli zaczęła robić furorę wśród wszystkich internautów, nawet tych, którzy dotychczas korzystali tylko z Internet Explorera. Co ciekawe, według różnych źródeł Firefox zdobył już ponad 30 proc. rynku, a w niektórych krajach jest tak popularny jak Internet Explorer. Teraz z podobnym impetem próbuje wejść na rynek Google Chrome – innowacyjna przeglądarka, po premierze której na nowo rozgorzała bitwa o internautów. 

Szybki rozwój

Mimo prac prowadzonych na wiele miesięcy przed premierą, Chrome był przygotowany tylko do pracy w środowisku Windows. Do tej pory (stan na początek stycznia 2009 roku) Google nie zaprezentował nawet wersji beta przeglądarki działającej na systemie Apple MacOS X, nie wspominając o jakiejkolwiek dystrybucji Linuksa.

Nowoczesne przeglądarki

Jeśli przyjrzymy się np. Netscape'owi i Internet Explorerowi z końca lat 90., zauważymy, że współczesne przeglądarki znacznie się od nich różnią. Jest to spowodowane pojawieniem się nowych języków i technik programowania. Ich najważniejsze cechy:
  • szybki interpreter języka JavaScript – umożliwia poprawne działanie webaplikacji z Ajaksem
  • przejście w 80% testów Acid3 – umożliwia wykorzystanie nowych technik programowania
  • tryb prywatny – bezpieczniejsze korzystanie z zasobów sieci, bez zapisu danych na dysku
  • zabezpieczenie przed stronami phishingowymi – ochrona przed atakami hakerów
  • rozdzielenie zakładek na procesy – większa stabilność działania aplikacji.

Według zamierzeń programistów Google Chrome miał zachwycać szybkością działania. Rzeczywiście, ma najszybszy na rynku interpreter języka JavaScript, ale też kilka błędów i niedociągnięć (patrz: plik PDF „WWWojna z IE” na płycie NEXT). Należy tutaj wspomnieć chociażby o zawieszaniu się przy otwieraniu dokumentów PDF czy Flasha, a także o błędach, jakie znaleziono kilka dni po premierze wersji 0.2.x. Umożliwiały one przejęcie kontroli nad komputerem użytkownika poprzez zdalne wywołanie skryptów. Co ciekawe, Chrome miał także kilka braków, jeśli chodzi o możliwości. Niektóre z nich zostały poprawione, np. dodano menedżera zakładek, ale inne, m.in. prawidłowe odczytywanie źródeł kanałów RSS, nie zostały wprowadzone nawet do wydania 1.0. Mają zostać opublikowane w najbliższych wydaniach, podobnie jak wersje do innych systemów operacyjnych.

Pomiędzy przeglądarkami Google i Mozilli z pewnością dojdzie do rywalizacji, chociażby dlatego, że Chrome zastąpiła Firefoksa w zbiorczej instalacji Google Pack, której używa wielu internautów. 

Nowa Opera

Po premierze Chrome zaczęły się spekulacje, która z przeglądarek straci najwięcej na rzecz aplikacji promowanej przez Google. W tym zestawieniu obok Mozilli Firefox wymieniano głównie Operę. Można pokusić się o stwierdzenie, że przyspieszyło to prace nad przełomową (jak nazywają ją twórcy) wersją Opery 10, na którą użytkownicy czekali kilka lat. Dlatego zespół programistów pracujących nad norweską przeglądarką jeszcze przed premierą Google Chrome 1.0 udostępnił na serwerach pierwsze testowe wydanie Opery 10 Alpha. Jej sercem jest nowy silnik renderowania – Presto w wersji 2.2. Dzięki niemu przeglądarka ma przyspieszyć średnio o 30 proc., a także lepiej obsługiwać standardy sieciowe.

Jak wynika z testów przeprowadzonych w naszym laboratorium, wykorzystywanie zasobów systemowych jeszcze nie spełnia oczekiwań użytkowników Opery, ale obsługa standardów CSS czy JavaScriptu jest całkiem dobra. Świadczy o tym m.in. najlepszy wynik (wśród oficjalnych wydań, bo Safari uruchomiony z nightly build WebKita także spełnia te założenia) w zestawie testów ACID3, tj. 100/100 punktów. W nowej Operze znalazły się także dwa ważne moduły, które już wcześniej mieli wszyscy konkurenci. Mowa o możliwości sprawdzania pisowni oraz automatycznej aktualizacji. Wersja stabilna Opery 10 ma się ukazać na początku 2009 roku, jednak do 10 stycznia nie pojawiła się nawet jej wersja beta.

Waleczne jabłko

Aktualizację przeglądarki przygotowała także firma Apple. Mimo że nie jest to jeszcze zapowiadana wersja 4.0, a jedynie kolejne wydanie z gałęzi 3.x, czyli 3.2, to znajdziemy w nim kilka nowości, dzięki którym możliwości i bezpieczeństwo korzystania z Safari znacznie się poprawiło. Mowa o wbudowanym filtrze antyphishingowym, dzięki któremu niebezpieczne strony WWW są blokowane przed ich otwarciem. Firma Apple załatała jeszcze dziury umożliwiające wykorzystanie przeglądarki w celu np. przejęcia komputera, a także poprawiła sam silnik renderowania. W ten sposób zostały usunięte dziury w bibliotece zlib, obsłudze plików JPEG, TIFF, a także zniwelowano przepełnienie bufora w CoreGraphics. Warto także wspomnieć, że dodatek antyphishingowy, który pojawił się w wydaniu 3.2, był już wcześniej dołączony do Safari, jednak firma Apple z niewiadomej przyczyny szybko wycofała się z jego użycia.

Okazuje się, że zmiany i uaktualnienia przynoszą oczekiwane rezultaty i Safari powoli, ale systematycznie zwiększa swoją przewagę nad Operą – oczywiście według statystyk na świecie, bo w Polsce Opera jest bardzo popularna i ma około 7 proc. udziału w rynku – według ranking.pl. Zresztą podobnie jest z liczbą zainstalowanych systemów MacOS X.


Ocena: ..... (aktualna: 5,0; liczba głosów: 1)    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.