przyspieszamy uruchamianie i działanie (K)Ubuntu
Data: 21 październik 2008
Identyfikator: 081109
Współczesne dystrybucje przeładowane są sterownikami i usługami, by sprostać wymaganiom jak największej liczby użytkowników. W związku
z kompatybilnością z każdym sprzętem kolejne wersje działają wolniej.
Strona 1 z 2
|
Lekkie środowiska graficzne
|
|
GNOME i KDE mogą zająć 200–300 MB pamięci już na starcie systemu. Zamiast nich warto zainteresować się alternatywnymi środowiskami graficznymi, nieustępującymi możliwościami oraz estetyką wyglądu. Do najpopularniejszych należą Enlightenment i Fluxbox – znajdziesz je w repozytorium systemowym. Po instalacji dowolnego z nich wystarczy przelogować się, by rozpocząć w nim pracę. W GDM, na ekranie logowania trzeba jedynie wybrać Opcje, Wybór sesji, po czym wskazać jego nazwę. Większość „lekkich” środowisk wykorzystuje dekoratory okien GNOME/KDE, ale różni się interfejsem – znacznie prostszym niż obydwa wymienione. Przykładowo Fluxbox niemal w całości bazuje na konfigurowanym menu kontekstowym pulpitu, E17 ma dodatkowo proste panele. Można je poddać szeroko idącej personalizacji, umieszczając pod ręką np. skróty do popularnych aplikacji.
|
Można to jednak zmienić. Kilka prostych zabiegów, np. rezygnacja z niepotrzebnych usług oraz zastąpienie zasobożernych programów ich lekkimi odpowiednikami, pozwala nawet o kilkanaście procent zmniejszyć obciążenie procesora
i pamięci komputera (patrz: ramka „Ile przyspieszy Linux?”). W ten sposób najprościej przyspieszyć ten system.
Choć opisane w artykule porady dotyczą Ubuntu, bodaj najpopularniejszej dystrybucji ostatnich miesięcy (choćby wg DistroWatch), i jej odmiany Kubuntu (ze środowiskiem graficznym KDE), większość z nich znajdzie zastosowanie w innych, domowych Linuksach.
Zaczynamy odchudzanie
Jeszcze 2–3 lata temu często polecanym sposobem na zwiększenie wydajności Linuksa była rekompilacja jądra połączona z usuwaniem z niego zbędnych opcji. Obecnie nie ma to sensu
– w większości dystrybucji jądra prekompilowane są modularnie. Zdecydowana większość sterowników, poza absolutnie niezbędnymi do pracy, ładowana jest do pamięci na żądanie, gdy wykryty jest wymagający ich sprzęt. Rekompilacja jądra przyniesie tu więc prawie niezauważalny efekt.
|
Ile przyspieszy Linux?
|
|
|
Ubuntu i inne dystrybucje „biurkowe” zajmują domyślnie sporo więcej miejsca niż XP, ale też zawierają np. preinstalowany pakiet OpenOffice i wiele innych aplikacji, które w Windows trzeba i tak dograć samemu, więc ich usuwanie mija się z celem. Ale powyższe wyniki pokazują, że nawet proste optymalizacje przyspieszają start i zużycie pamięci o 25–30 proc.
|
Dużo lepsze rezultaty przyniesie wyłączenie niepotrzebnych usług i programów uruchamianych podczas startu systemu: serwerów internetowych, sterowników i oprogramowania do urządzeń, narzędzi automatyzujących pewne czynności itp. Narzędzia to umożliwiające dostarczane są przez środowiska graficzne GNOME i KDE – i od nich warto zacząć pracę. Ale prawdziwą moc uwolnić można ręcznie, modyfikując skrypty startowe systemu.
Narzędzia GNOME i KDE
Skrót do modułu zarządzania usługami w GNOME znajduje się w menu System, pod pozycją Administracja/Usługi. Najpierw klikając Odblokuj, należy uzyskać uprawnienia administratora. W oknie programu widoczna jest lista usług wraz z krótkim opisem. Pole wyboru przy każdej z nich pokazuje, czy usługa jest aktywna (uruchamiana przy starcie), czy też nie.
W pierwszej kolejności warto wyłączyć różnego rodzaju serwery: poczty, WWW, baz danych, DNS czy DHCP – na typowym pececie domowym nie są potrzebne do pracy. Można także zrezygnować z multicastowej usługi DNS (avahi-daemon) czy automatycznego zgłaszania błędów (apport). Nie wolno zaś wyłączać np. menedżerów logowania (GDM lub KDM), usługi logów systemu (syslogd) czy menedżera nazw sprzętu (DBus). Można za to np. zrezygnować z obsługi Blue-
tooth, jeśli takiego sprzętu brak w pececie.
Moduł konfiguracji usług w KDE 3.5 dostępny jest w menu K pod pozycją System, Edytor startu SysV. Na pierwszy rzut oka może on przytłaczać liczbą widocznych na ekranie nazw usług, dostępnych pól i opcji. Okno aplikacji podzielono na trzy główne części: listę dostępnych usług, listę usług uruchamianych w danym poziomie uruchamiania (opcja start) i listę usług zatrzymywanych (opcja stop). Za pomocą metody „przeciągnij i upuść” można żonglować tymi ustawieniami. Usunięcie usługi z listy polega na przeciągnięciu jej nazwy do ikony oznaczonej symbolem kosza. KSysV sam zadba o przygotowanie odpowiednich dowiązań symbolicznych. Niekiedy będzie jedynie trzeba zmienić kolejność uruchamiania usługi, klikając jej nazwę, a następnie w oknie Właściwości, w polu Numer porządkowy wpisując pożądaną wartość. Aby jednak skutecznie działać w tym narzędziu, trzeba wiedzieć, co to są poziomy uruchamiania i jak nimi efektywnie zarządzać.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: