licencje edukacyjne
Data: 22 lipiec 2008
Identyfikator: 080816
Wysoki koszt oprogramowania komputerowego sprawia, że wiele osób
czy instytucji nie stać na zakup aplikacji po cenach wolnorynkowych.
Dzięki programom licencji edukacyjnych takie wydatki można jednak znacznie zminimalizować.
|
Uprawnieni do aplikacji na licencji edukacyjnej
|
Z założenia do zakupu licencji edukacyjnych uprawnione są następujące podmioty:
- uniwersytety i inne uczelnie wyższe;
- szkoły (podstawowe, średnie, zawodowe, korespondencyjne, pomaturalne, przedszkola);
- rządowe instytucje szkoleniowe oraz organa ds. edukacji;
- kliniki akademii medycznych;
- biblioteki publiczne i szkolne;
- muzea;
- zarejestrowane instytucje charytatywne;
- organizacje „non profit” zajmujące się: przeciwdziałaniem biedzie, rozwojem edukacji i kultury, opieki społecznej oraz środowiska naturalnego;
- studenci/nauczyciele (tylko wybrane pozycje).
W zależności od konkretnej umowy z producentem czy indywidualnego programu/promocji przygotowanych do danej aplikacji rozprowadzanej na licencji edukacyjnej, mogą z niego skorzystać również inne placówki i osoby prywatne.
|
Mimo że każdy z nas słyszał o licencji edukacyjnej, to jednak niewiele osób wie, na czym dokładnie polega sprzedaż i wykorzystanie tego typu oprogramowania. Dzieje się tak zazwyczaj dlatego, że firmy stosujące licencje edukacyjne unikają szerokiej promocji programów dostępnych tylko dla wybranej grupy użytkowników. Zwłaszcza że wymagałoby to dodatkowych nakładów na produkt, który i tak jest już sprzedawany znacznie taniej, a więc nie przynosi pierwotnie zakładanych zysków.
Jednym z niewielu przykładów dobrej promocji oprogramowania na licencji edukacyjnej jest Microsoft Office 2007 dla użytkowników domowych oraz jego wcześniejsza wersja 2003 przeznaczona dla uczniów i nauczycieli. Oba pakiety są dostępne w bardzo atrakcyjnej cenie, prawie o połowę niższej niż odpowiednik sprzedawany bez zniżki. Wprawdzie produkty te zostały pozbawione wielu mniej popularnych składników, jednak w zamian otrzymujemy możliwość zainstalowania pakietu na trzech różnych komputerach, a w przypadku wersji dla uczniów mogą oni używać Office’a również po zakończeniu nauki.
Zrozumieć ideę
Efektywne wykorzystanie oprogramowania na licencji edukacyjnej wymaga zdobycia fundamentalnej wiedzy na jej temat. Często zdarza się bowiem, że odbiorcy nie wiedzą, kto i kiedy może z nich korzystać. Placówki edukacyjne często mylnie interpretują licencje, a przeciętnemu użytkownikowi termin kojarzy się wyłącznie z oprogramowaniem wykorzystywanym jedynie do nauki czy przeprowadzania szkoleń. W rzeczywistości zakres działań, jakie możemy przeprowadzić, wykorzystując aplikacje objęte taką licencją, jest znacznie szerszy, choć każdy z producentów oprogramowania indywidualnie określa szczegółowe warunki, które muszą zostać spełnione.
|
Microsoft wspomaga studentów informatyki
|
Jednym ze świetnych przykładów na wykorzystanie licencji edukacyjnych jest program MSDN Academic Alliance przeznaczony dla studentów uczelni prowadzących zajęcia z technologii informatycznych. Zapewnia on darmowy dostęp dla słuchaczy i wykładowców do większości najnowszego oprogramowania Microsoftu. Wielką zaletą aplikacji jest dostęp do wszystkich programów za pośrednictwem internetu, a także możliwość instalacji na komputerze domowym. Dodatkowo po ukończeniu studiów lub utracie statusu studenta z innych powodów, nadal możemy korzystać z tak pozyskanego oprogramowania w celach niezarobkowych. Bezpłatnie otrzymamy także dostęp do darmowych aktualizacji, dokumentacji, artykułów technicznych oraz niekiedy kodów źródłowych. Szybciej otrzymamy wersje testowe, z którymi będziemy mogli zapoznać się na długo, zanim pojawią się w szerszym użytku. Szczegółowe informacje na temat programu można znaleźć na stronie: www.nextmag.pl/u/114
|
Jedną z podstawowych i wspólnych cech wszystkich typów licencji edukacyjnych jest konieczność wykorzystywania nabytego w ten sposób oprogramowania jedynie w celach niekomercyjnych. Przykładowo student, który podczas zajęć na uczelni lub w domu, korzystając z programu otrzymanego przez szkołę wyższą, w ramach takiej licencji stworzy bazę danych, która mogłaby znaleźć zastosowanie np. w firmie handlowej, nie może jej sprzedać. Nie można jej również przekazać nieodpłatnie, jeśli baza ta będzie miała służyć do zarabiania pieniędzy. Tak stworzone oprogramowanie można natomiast odstąpić np. innej uczelni, gdzie będzie służyć dalszej edukacji jako przykład i materiał do ćwiczeń.
Nie tylko edukacja
Terminem „licencji edukacyjnej” objęte jest oprogramowanie, którego cena zakupu jest najczęściej nieporównywalnie niższa niż w przypadku takiej samej licencji, ale w wersji komercyjnej. Podmiot sprzedający dane oprogramowanie wyraża zgodę na jego wykorzystanie na specjalnych warunkach. Muszą być one szczegółowo zdefiniowane, i mimo że mogą znacząco różnić się w zależności od tego, jakiej palcówce oprogramowanie jest oferowane, to zawsze taki zakup będzie znacznie korzystniejszy niż licencja komercyjna.
Dodatkowo szkoła, nabywając np. system operacyjny, może nie tylko zainstalować go na każdym komputerze w pracowniach dydaktycznych, ale także wykorzystać w celach administracyjnych. Chodzi tu między innymi o obsługę dziekanatu (sekretariatu), działu księgowości czy biblioteki. W takim przypadku konieczne jest nabycie licencji na odpowiednią liczbę stanowisk (stacji roboczych), co jest warunkiem niezbędnym, a instalacja na chociaż jednym dodatkowym komputerze będzie złamaniem prawa do użytkowania programu.
Zarządzanie oprogramowaniem
Każda placówka korzystająca z oprogramowania na licencji edukacyjnej jest zobligowana do przestrzegania umów, co prowadzi do konieczności wprowadzenia systemu nadzorowania zakupionych aplikacji. Jeśli zabraknie tego elementu, z pewnością wcześniej czy później dojdzie do naruszenia praw autorskich.
Najczęściej dochodzi do tego w sytuacji instalowania i używania nielicencjonowanych kopii. W ten sposób zamiast ograniczyć koszty zakupu oprogramowania niezbędnego dla funkcjonowania placówki, naraża się ona na problemy prawne oraz musi liczyć się z koniecznością wypłaty wysokiego odszkodowania. Prostym sposobem na uniknięcie takich sytuacji jest okresowe przeprowadzanie inwentaryzacji sprzętu komputerowego pod kątem zainstalowanych programów oraz budowanie świadomości legalnego wykorzystania aplikacji wśród ich użytkowników.
Inne typy licencji edukacyjnych
Nie każde oprogramowanie nabyte w formie licencji edukacyjnej może być wykorzystywane w formie wieczystej, nawet jeśli cały czas będzie to użytek niekomercyjny. Niektóre licencje subskrypcyjne pozwalają na wynajęcie danego oprogramowania na określony z góry czas trwania umowy, np. 12 miesięcy. Po upływie tego czasu można przedłużyć dzierżawę na kolejny rok lub wykupić oprogramowanie na własność. Jeśli się na to nie zdecydujemy, trzeba będzie odinstalować wszystkie aplikacje, dla których wygasła licencja.
Często również jedyną możliwością nabycia konkretnej licencji jest posiadanie przez placówkę określonej liczby komputerów. Dopiero przy odpowiednio dużej ich liczbie producent oprogramowania oferuje swoje produkty po bardziej atrakcyjnej cenie. Może to być ograniczenie do minimum kilku lub kilkunastu stanowisk czy nawet 250 i więcej.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: