reportaz: laboratoria Bell Labs
Data: 22 lipiec 2008
W laboratoriach Bell Labs można zobaczyć rzeczy, których będziemy używali
na co dzień za 2, 5, a nawet 20 lat. NEXT odwiedził ten jeden z najsłynniejszych ośrodków badawczych na świecie, by sprawdzić, nad czym pracują naukowcy.
Strona 1 z 2
|
Fakty o firmie
|
Bell Labs to założony w 1925 r. ośrodek badawczy koncernu telekomunikacyjnego Bell Systems, którego główną częścią było AT&T. W 1996 r. oddziały związane z badaniami oraz produkcją sprzętu zostały wydzielone i przekształcone w firmę Lucent Technologies. Ta spółka w 2007 r. połączyła się z Alcatelem, tworząc koncern Alcatel-Lucent, w skład którego obecnie wchodzi Bell Labs.
- 25 tys. inżynierów i naukowców zatrudnionych na całym świecie.
- 33 tys. uzyskanych patentów.
- 6 nagród Nobla przyznano badaczom z Bell Labs.
- 4275 osób pracuje w największym kampusie Bell Labs w Murray Hill.
- 2,7 mld euro wynosi roczny budżetR&D Alcatel-Lucent.
|
Używamy komputera zbudowanego z milionów tranzystorów, łączymy się z internetem bazującym na łączach światłowodowych i satelitarnych, a w kieszeni nosimy telefon komórkowy, w którym zamontowano aparat fotograficzny z matrycą CCD. Wszystkie te rzeczy zostały wymyślone przez inżynierów Bell Labs.
Niektóre wynalazki, np. lasery i łącza światłowodowe, nadal są rozwijane. Pierwsze sieci światłowodowe budowane w latach 70. miały przepustowość kilkudziesięciu megabitów. Transmisja ruterów światłowodowych Lambda Extreme, opracowanych w ubiegłym roku w Bell Labs, sięga 107 gigabitów na dystansie kilku tysięcy kilometrów. Nieprzerwanie trwa także rozwój technologii tranzystorowych. Naukowcy tworzą nowatorski układ scalony EPIC, łączący w jednym plastrze krzemu ścieżki optyczne i elektryczne. Jeśli to urządzenie zostanie opracowane, może doprowadzić do znacznego obniżenia ceny łączy światłowodowych, które będą się mogły znaleźć w każdym domu.
Zysk z monopolu
Bell Labs to dziecko amerykańskiego odpowiednika naszej telekomunikacji – koncernu AT&T (American Telephone & Telegraph). Tym, co wyróżniało je spośród innych centrów rozwojowych, było to, że monopolista nie musiał walczyć o pozycję rynkową i mógł sobie pozwolić na swobodne finansowanie różnorodnych badań.
|
Polacy w Bell Labs
|
NEXT: Jakie studia trzeba skończyć, żeby pracować w Bell Labs?
Dorota Mościcka: Do Stanów przyjechałam w trakcie liceum. Tutaj ukończyłam studia magisterskie w dziedzinie matematyki i informatyki na uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku. Do Bell Labs przyjmowane są osoby z doktoratem i są to zazwyczaj absolwenci najbardziej renomowanych uczelni technicznych, np. MIT, Harvard czy Columbia.
NEXT: Na czym polega Pani praca?
DM: Zajmuję się testowaniem opracowywanych w Bell Labs łączy światłowodowych. Dostajemy od innych laboratoriów prototypy najnowszych systemów i przeprowadzamy próbne połączenia. Sprawdzamy, jak zachowują się w praktyce oraz czy zwiększenie prędkości nie powoduje zakłóceń w kanałach światłowodowych.
NEXT: W jaki sposób zwiększa się szybkość przesyłania danych za pomocą światłowodów?
DM: Można zastosować zrównoleglenie transmisji lub techniki związane z pojedynczą długością fali. W pierwszym przypadku transmisja realizowana jest jednocześnie na wielu nośnych o różnych długościach fali, przy wykorzystaniu wielu modulatorów, w drugim cała transmisja realizowana jest na jednej nośnej.
|
Wiele odkryć było dokonywanych niejako przy okazji prac nad urządzeniami łączności. Podczas prób zmniejszenia zakłóceń rejestrowanych przez nową antenę okazało się, że ich źródło jest w kosmosie i w ten sposób powstała radioastronomia. Z kolei mikrofalowe promieniowanie tła, za które Arno Penzias i Robert Wilson z Bell Labs otrzymali w 1978 roku Nagrodę Nobla, odkryto za pomocą anteny przeznaczonej do odbioru sygnału z satelitów telekomunikacyjnych.
Wiele odkryć było dokonywanych niejako przy okazji prac nad urządzeniami łączności. Podczas prób zmniejszenia zakłóceń rejestrowanych przez nową antenę okazało się, że ich źródło jest w kosmosie i w ten sposób powstała radioastronomia. Z kolei mikrofalowe promieniowanie tła, za które Arno Penzias i Robert Wilson z Bell Labs otrzymali w 1978 roku Nagrodę Nobla, odkryto za pomocą anteny przeznaczonej do odbioru sygnału z satelitów telekomunikacyjnych.
Najlepsi naukowcy
Dostęp do najnowocześniejszej technologii oraz możliwość prowadzenia badań nad najbardziej zaawansowanymi dziedzinami fizyki zawsze ściągała do laboratoriów najlepszych naukowców z całego świata. Horst Stormer, laureat Nagrody Nobla za odkrycia w dziedzinie fizyki kwantowej, których dokonał na początku lat 80., wspomina, że przyjechał do Stanów Zjednoczonych tylko dlatego, że nadarzyła się okazja podjęcia pracy w Bell Labs. Jak mówi, było to wówczas miejsce, w którym prowadzono w jego dziedzinie najbardziej zaawansowane badania na świecie.
Także dzisiaj placówka przyciąga najtęższe umysły z różnych stron świata. W Murray Hill, głównej siedzibie laboratoriów Bella, łatwiej spotkać Hindusa czy też Europejczyka niż rodowitego Amerykanina.
Badania podstawowe
Mimo że sytuacja rynkowa zmieniła się w ostatnich latach i placówka bardziej niż kiedyś koncentruje się na tworzeniu rozwiązań komercyjnych, przetrwało zaangażowanie w badania podstawowe, które nie mają szybkiego przełożenia na produkty.
W Murray Hill prowadzone są m.in. studia nad zachowaniem pająków, które są w stanie sprawdzić kondycję odległych zakątków swojej sieci, wcale ich nie widząc. Jak wynika z badań dr. Sharada Ramanathana, który studia nad zachowaniem pająków podjął po zrobieniu doktoratu z fizyki teoretycznej na Harvardzie, robią to, sprawdzając naprężenie włókien. Gdyby udało się zaprogramować podobną umiejętność w ruterach sieciowych, które nie wiedzą, co dzieje się za najbliższym węzłem, oznaczałoby to rewolucję w przesyłaniu danych.
Jeszcze większym przełomem byłoby opracowanie komputera kwantowego, nad którym pracuje w Murray Hill liczny zespół badaczy pod wodzą Steve'a Simona – szefa działu fizyki kwantowej i półprzewodników (o komputerach kwantowych piszemy w dziale technologie, na stronie 136).
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: