czwartek, 24 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 8/2008 / Artykuły z NEXT 8/2008 / Spojrzenie w przyszłość

NEXT 8/2008 - Spojrzenie w przyszłość

Spojrzenie w przyszłość - ikonka reportaz: laboratoria Bell Labs

Data: 22 lipiec 2008

W laboratoriach Bell Labs można zobaczyć rzeczy, których będziemy używali na co dzień za 2, 5, a nawet 20 lat. NEXT odwiedził ten jeden z najsłynniejszych ośrodków badawczych na świecie, by sprawdzić, nad czym pracują naukowcy.

Strona 1 z 2
< Poprzednia 1 2 Następna >

Fakty o firmie

Bell Labs to założony w 1925 r. ośrodek badawczy koncernu telekomunikacyjnego Bell Systems, którego główną częścią było AT&T. W 1996 r. oddziały związane z badaniami oraz produkcją sprzętu zostały wydzielone i przekształcone w firmę Lucent Technologies. Ta spółka w 2007 r. połączyła się z Alcatelem, tworząc koncern Alcatel-Lucent, w skład którego obecnie wchodzi Bell Labs.
  • 25 tys. inżynierów i naukowców zatrudnionych na całym świecie.
  • 33 tys. uzyskanych patentów.
  • 6 nagród Nobla przyznano badaczom z Bell Labs.
  • 4275 osób pracuje w największym kampusie Bell Labs w Murray Hill.
  • 2,7 mld euro wynosi roczny budżetR&D Alcatel-Lucent.

Używamy komputera zbudowanego z milionów tranzystorów, łączymy się z internetem bazującym na łączach światłowodowych i satelitarnych, a w kieszeni nosimy telefon komórkowy, w którym zamontowano aparat fotograficzny z matrycą CCD. Wszystkie te rzeczy zostały wymyślone przez inżynierów Bell Labs.

Niektóre wynalazki, np. lasery i łącza światłowodowe, nadal są rozwijane. Pierwsze sieci światłowodowe budowane w latach 70. miały przepustowość kilkudziesięciu megabitów. Transmisja ruterów światłowodowych Lambda Extreme, opracowanych w ubiegłym roku w Bell Labs, sięga 107 gigabitów na dystansie kilku tysięcy kilometrów. Nieprzerwanie trwa także rozwój technologii tranzystorowych. Naukowcy tworzą nowatorski układ scalony EPIC, łączący w jednym plastrze krzemu ścieżki optyczne i elektryczne. Jeśli to urządzenie zostanie opracowane, może doprowadzić do znacznego obniżenia ceny łączy światłowodowych, które będą się mogły znaleźć w każdym domu.

Zysk z monopolu

Bell Labs to dziecko amerykańskiego odpowiednika naszej telekomunikacji – koncernu AT&T (American Telephone & Telegraph). Tym, co wyróżniało je spośród innych centrów rozwojowych, było to, że monopolista nie musiał walczyć o pozycję rynkową i mógł sobie pozwolić na swobodne finansowanie różnorodnych badań.

Polacy w Bell Labs

NEXT: Jakie studia trzeba skończyć, żeby pracować w Bell Labs?
Dorota Mościcka: Do Stanów przyjechałam w trakcie liceum. Tutaj ukończyłam studia magisterskie w dziedzinie matematyki i informatyki na uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku. Do Bell Labs przyjmowane są osoby z doktoratem i są to zazwyczaj absolwenci najbardziej renomowanych uczelni technicznych, np. MIT, Harvard czy Columbia.

NEXT: Na czym polega Pani praca?
DM: Zajmuję się testowaniem opracowywanych w Bell Labs łączy światłowodowych. Dostajemy od innych laboratoriów prototypy najnowszych systemów i przeprowadzamy próbne połączenia. Sprawdzamy, jak zachowują się w praktyce oraz czy zwiększenie prędkości nie powoduje zakłóceń w kanałach światłowodowych.

NEXT: W jaki sposób zwiększa się szybkość przesyłania danych za pomocą światłowodów?
DM: Można zastosować zrównoleglenie transmisji lub techniki związane z pojedynczą długością fali. W pierwszym przypadku transmisja realizowana jest jednocześnie na wielu nośnych o różnych długościach fali, przy wykorzystaniu wielu modulatorów, w drugim cała transmisja realizowana jest na jednej nośnej.

Wiele odkryć było dokonywanych niejako przy okazji prac nad urządzeniami łączności. Podczas prób zmniejszenia zakłóceń rejestrowanych przez nową antenę okazało się, że ich źródło jest w kosmosie i w ten sposób powstała radioastronomia. Z kolei mikrofalowe promieniowanie tła, za które Arno Penzias i Robert Wilson z Bell Labs otrzymali w 1978 roku Nagrodę Nobla, odkryto za pomocą anteny przeznaczonej do odbioru sygnału z satelitów telekomunikacyjnych. Wiele odkryć było dokonywanych niejako przy okazji prac nad urządzeniami łączności. Podczas prób zmniejszenia zakłóceń rejestrowanych przez nową antenę okazało się, że ich źródło jest w kosmosie i w ten sposób powstała radioastronomia. Z kolei mikrofalowe promieniowanie tła, za które Arno Penzias i Robert Wilson z Bell Labs otrzymali w 1978 roku Nagrodę Nobla, odkryto za pomocą anteny przeznaczonej do odbioru sygnału z satelitów telekomunikacyjnych.

Najlepsi naukowcy

Dostęp do najnowocześniejszej technologii oraz możliwość prowadzenia badań nad najbardziej zaawansowanymi dziedzinami fizyki zawsze ściągała do laboratoriów najlepszych naukowców z całego świata. Horst Stormer, laureat Nagrody Nobla za odkrycia w dziedzinie fizyki kwantowej, których dokonał na początku lat 80., wspomina, że przyjechał do Stanów Zjednoczonych tylko dlatego, że nadarzyła się okazja podjęcia pracy w Bell Labs. Jak mówi, było to wówczas miejsce, w którym prowadzono w jego dziedzinie najbardziej zaawansowane badania na świecie. Także dzisiaj placówka przyciąga najtęższe umysły z różnych stron świata. W Murray Hill, głównej siedzibie laboratoriów Bella, łatwiej spotkać Hindusa czy też Europejczyka niż rodowitego Amerykanina.

Badania podstawowe

Mimo że sytuacja rynkowa zmieniła się w ostatnich latach i placówka bardziej niż kiedyś koncentruje się na tworzeniu rozwiązań komercyjnych, przetrwało zaangażowanie w badania podstawowe, które nie mają szybkiego przełożenia na produkty.

W Murray Hill prowadzone są m.in. studia nad zachowaniem pająków, które są w stanie sprawdzić kondycję odległych zakątków swojej sieci, wcale ich nie widząc. Jak wynika z badań dr. Sharada Ramanathana, który studia nad zachowaniem pająków podjął po zrobieniu doktoratu z fizyki teoretycznej na Harvardzie, robią to, sprawdzając naprężenie włókien. Gdyby udało się zaprogramować podobną umiejętność w ruterach sieciowych, które nie wiedzą, co dzieje się za najbliższym węzłem, oznaczałoby to rewolucję w przesyłaniu danych.

Jeszcze większym przełomem byłoby opracowanie komputera kwantowego, nad którym pracuje w Murray Hill liczny zespół badaczy pod wodzą Steve'a Simona – szefa działu fizyki kwantowej i półprzewodników (o komputerach kwantowych piszemy w dziale technologie, na stronie 136).


Tagi: firma  
Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.