wybór i instalacja karty rozszerzeń w notebooku
Data: 16 listopad 2007
Identyfikator: 070312
Mimo że komputery przenośne mają ograniczone możliwości rozbudowy,
to jednak wyposażone są w odpowiednie interfejsy, które można
wykorzystać. Oprócz portów USB oraz złączy PCMCIA możesz użyć
mini-PCI lub mini-PCI-Express.
Strona 1 z 2
Kartę sieci bezprzewodowej można zainstalować w komputerze przenośnym, korzystając z jednego z czterech interfejsów. Do zwiększania możliwości tego rodzaju komputerów od dawna służy interfejs PCMCIA, który występuje w niemal wszystkich note-
bookach. Niestety, rozwiązanie to nie dotyczy większości wyprodukowanych po 2005 roku i najlżejszych konstrukcji, które wyposażone są w nowocześniejszy rodzaj złącza ExpressCard. Od standardu PCMCIA różni się on, oprócz lepszych parametrów, mniejszymi rozmiarami karty rozszerzeń, które można zastosować. W efekcie starsze produkty nie zmieszczą się w porcie nowoczesnego komputera przenośnego.
Innym sposobem jest wykorzystanie jednego ze złączy USB, których coraz więcej montuje się w notebookach. Niestety, w starszych komputerach przenośnych dostępne są zazwyczaj 1–2 takie porty. Ponieważ często podłącza się do nich myszkę i czytnik kart flash, może okazać się to zbyt mało. Oczywiście, port USB jest rozwiązaniem bardzo wygodnym i umożliwia niezawodne korzystanie z podłączonych urządzeń. Dlatego swobodnie może być wykorzystywany do podłączenia sieciowej karty bezprzewodowej, zwłaszcza że wybór odpowiednich modeli jest ogromny.
Dobry wybór za rozsądną cenę
Wybór kart sieci bezprzewodowej z interfejsem mini-PCI jest dość skromny, a rozpiętość cenowa niezbyt wielka. Co więcej, przy zakupie należy uważać, ponieważ w sprzedaży są już karty mini-PCI-Express, które mimo podobnych rozmiarów nie dadzą się zamontować w złączu mini-PCI. Notebook starszy niż dwa lata na pewno będzie miał złącze mini-PCI, zaś w przypadku nowszych laptopów trzeba to sprawdzić. Jednak zdecydowana większość komputerów przenośnych, które udostępniają złącza mini-PCI-Express, zawierają również wbudowaną kartę sieci bezprzewodowej.
W takim wypadku, jeśli będziesz chciał zainstalować dodatkową kartę sieci bezprzewodowej, to z pewnością będzie to urządzenie standardu n, a takie najprawdopodobniej będą zawierały odpowiednie złącze.
Za niecałe 45 zł można kupić Gigabyte GN--WI01 GS, nieco droższy jest Asus WL-170 g Wireless 802.11bg mini-PCI (65 zł). Na karty Intel PRO 3945ABG mini-PCI trzeba natomiast wydać ponad 100 zł. Wszystkie wymienione produkty obsługują standard 802.11 g, który teoretycznie zapewnia szybkość 54 Mb/s.
Umożliwiają one również korzystanie z szyfrowania WPA (Intel) lub nawet WPA2 (Asus i Gigabyte). Niestety, na razie nie ma kart wewnętrznych, które obsługiwałyby przyszłościowy standard 802.11n.
Jeśli zdecydowałeś się na kartę z interfejsem PCMCIA, jesteś w najlepszej sytuacji, bo są one najtańsze i najliczniejsze. Nie warto kupować kart 802.11a lub b, choć ich cena jest atrakcyjna – model Ovislink WL-1120PCM można nabyć już za około 35 zł. Należy również zwrócić uwagę na to, by karta obsługiwała protokół WPA – WEP jest zbyt prosty do złamania i dobrze zabezpieczone sieci nie korzystają już z tego rozwiązania. Dlatego nie bierz pod uwagę np. karty Ovislink WL-5460PCM, która kosztuje 50 zł. Możesz natomiast zastanowić się nad kartą EdiMax EW-7108PCg za 60 zł.
Sprawdź przed zakupem, czy wybrana karta będzie działać z wykorzystywanym systemem operacyjnym. Wprawdzie 4–5-letni notebook będzie wyposażony w 32-bitowy system, jeśli jednak korzystasz z 64-bitowego, koniecznie zobacz, czy dostępne są odpowiednie sterowniki. Warto sięgnąć po kartę z układem Realtek, np. Asus WL-107G czy Gigabyte GN-WMKG, które kosztują około 65 zł, a mogą działać niemal w dowolnym systemie operacyjnym.
W sprzedaży pojawiają się urządzenia PCMCIA obsługujące sieci 802.11n, o nieco lepszej przepustowości i mniej wrażliwe na warunki otoczenia, m.in. liczbę ścian i mebli. Ten nowy standard korzysta z rozwiązania MIMO, które pozwala na zachowanie wysokiej jakości sygnału dzięki analizie odbić i korelacji fal. Wpływa to na odległość od rutera, w której komputer będzie mógł połączyć się z siecią. Niestety, podobnie jak wszystkie nowości, karty te są znacznie droższe. Jedna z tych najtańszych do notebooka, czyli D-Link Rangebooster, kosztuje 200 zł. Jeśli dysponujesz odpowiednią sumą pieniędzy, rozważ jej zakup. Produkt ten cieszy się opinią najbardziej niezawodnego i jednego z najszybszych.
W przypadku gdy zdecydujesz się na podłączenie karty sieciowej wykorzystującej port USB, zwróć uwagę na Planet WNL-U550. Jest to jedna z najtańszych kart sieci bezprzewodowych (265 zł), zgodnych z niezatwierdzoną jeszcze specyfikacją standardu 802.11n. Jeżeli nie masz tyle pieniędzy, sięgnij po najtańszą kartę SMC Networks SMCWUSB-G za 40 zł. Nie szukaj rozwiązań oznaczanych jako Turbo G albo G++, bowiem są one szybsze jedynie w połączeniu z produktami tej samej firmy. Jeśli będziesz się łączył w różnych miejscach, to z dodatkowej wydajności i tak nie skorzystasz.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: