czwartek, 24 maj 2012

NEXT 3/2007 - Zmontuj serwer

Zmontuj serwer - ikonka budowa domowego serwera – część III

Data: 16 listopad 2007
Identyfikator: 070304

Po określeniu funkcji, jakie ma pełnić domowy serwer, wybraniu odpowiednich elementów i ich zakupie możesz przystąpić do montażu. Choć zadanie nie wydaje się trudniejsze od złożenia komputera stacjonarnego, to jednak warto zwrócić uwagę na kilka komponentów. Ich prawidłowe ustawienie i połączenie znacznie przedłuży żywotność serwera i sprawi, że będzie on działał niezawodnie.

Strona 1 z 3
< Poprzednia 1 2 3 Następna >

Etapy budowy serwera

W poszczególnych numerach magazynu NEXT znajdziesz następujące części:
1. Planowanie (funkcje i elementy), NEXT 1/07 strona 48;
2. Dobór komponentów, NEXT 2/07 strona 44;
3. Montaż (zakup i złożenie części), NEXT 3/07;
4. Administracja (dbanie o bezpieczeństwo sprzętu i aktualność aplikacji), NEXT 1/08.

Jeśli do tej pory samodzielnie składałeś komputery, to zbudowanie domowego serwera nie będzie stanowiło dla ciebie poważnego problemu. Wystarczy, abyś znał kilka zasad, a także wiedział, co może się przydarzyć w urządzeniu działającym non stop. Dzięki temu unikniesz wielu awarii i będziesz miał więcej czasu na sprawne planowanie kolejnych zastosowań.

Jak się domyślasz, podstawowym problemem będzie zapewnienie właściwych warunków termicznych, a więc możliwości odprowadzania nadmiaru energii cieplnej z obudowy na zewnątrz. Pamiętaj, że serwer będzie stał zapewne w rogu pokoju pod biurkiem, więc nie możesz zablokować wszystkich otworów wentylacyjnych. Co gorsza, konstrukcja współczesnych obudów komputerowych wymuszona przez standard ATX i pochodne powoduje, że o ile otwory wentylacyjne doprowadzające chłodne powietrze znajdują się zazwyczaj z przodu, o tyle podgrzane powietrze wyprowadzane jest z tyłu obudowy. To powoduje znaczne zwiększenie oporów przy wylocie, w konsekwencji konieczność stosowania mocniejszych, dodatkowych wentylatorów, które również będą źródłem hałasu.

Można zastosować większą liczbę wentylatorów, które usprawniając przepływ powietrza wokół poszczególnych elementów, pozwolą również na przepchnięcie jego większej ilości przez wąskie gardła. Jednocześnie, jeśli tylko średnica takich wentylatorów będzie odpowiednio duża, szum wytwarzany przez nie raczej nie powinien być duży.

Słownik

Redundancja, inaczej nadmiarowość, czyli większa niż absolutnie niezbędna do pracy urządzenia liczba podzespołów. Dublowane mogą być na przykład zasilacze, procesory, dyski czy pamięci. W wypadku gdy element główny ulegnie uszkodzeniu, element redundantny przejmie jego zadanie w sposób niezauważalny przez użytkownika. Dzięki temu właściwe urządzenia (np. serwery) działają niezawodnie, co jest kluczową sprawą w rozwiązaniach komercyjnych. Ponieważ elementy redundantne znacząco podnoszą koszty, wykorzystuje się je stosunkowo rzadko.

WiFi (Wireless Fidelity – bezprzewodowa dokładność) standard używany m.in. do tworzenia komputerowych sieci bezprzewodowych o określonym standardzie. Sieci lokalne budowane z wykorzystaniem komunikacji radiowej, czyli WLAN (Wireless Local Area Network). WiFi opiera się na normie IEEE 802.11 i pozwala na współpracę urządzeń różnych producentów. Norma IEEE 802.11 definiuje kilka standardów prędkości transmisji danych. Najpopularniejsze to IEEE 802.11 a/b/g/n.

Zatoka (Bay) potoczna nazwa miejsca w obudowie służącego do zamontowania pamięci masowej lub innych urządzeń. Występują dwa rodzaje zatok, różniące się rozmiarami. Określenia 3,5” oraz 5,25” definiują przybliżoną szerokość wnęki, a w konsekwencji możliwość zamontowania danego typu urządzenia.

Nie zapomnij o dyskach

W domowym serwerze, który nie będzie mocno obciążony zadaniami graficznymi czy obliczeniowymi, najbardziej nagrzewającym się elementem może być macierz dyskowa wykorzystująca redundancję. Zwłaszcza wtedy, gdy wykorzystywane są szybkie dyski twarde jak WD Raptor, których talerze wirują z szybkością 167 obr./s (10 000 obr./min). Jednak nawet wolniejsze dyski o 90 (5400 obr./min) lub 120 obr./s (72 000 obr./min) wytwarzają spore ilości ciepła, które również musi zostać odprowadzone. Konstruktorzy Raptorów, zdając sobie sprawę, jakie temperatury osiągają obudowy tych dysków, zaprojektowali specjalne żeberka, które zwiększają powierzchnię oddawania ciepła. Jednak aby móc skutecznie skorzystać z tego rozwiązania, należy zapewnić swobodny przepływ powietrza wokół dysku. Przedstawione poniżej informacje dotyczą oczywiście wszystkich dysków, a nie tylko najszybszych produktów firmy Western Digital.

Montując dyski w obudowie, przeważnie jesteśmy zmuszeni skorzystać z miejsca, które przewidział projektant obudowy. Niestety, czasem jest to niedobre rozwiązanie. Pamiętaj o rozkładzie temperatur w obudowie stojącej – im wyżej, tym temperatura jest wyższa, a różnice mogą być dość znaczne. W niekorzystnych warunkach na dole obudowy temperatura będzie zbliżona do tej z otoczenia (około 25–30°C), zaś na górze może to być nawet 60–65°C. Dlatego mając na uwadze przedłużenie żywotności i niezawodność działania dysków, umieszczaj je jak najniżej. W przypadku obudów o mniejszych gabarytach, albo też o poziomym układzie, różnica nie będzie aż tak duża jak w wieżach. Jednak w obudowach typu desktop lub kostka warunki termiczne będą zbliżone w całej objętości.

W przypadku obudowy stojącej pamiętaj, aby nie montować jednego dysku bezpośrednio przy drugim. Ogranicza to przepływ powietrza i odbieranie energii cieplnej od obudowy, a także sprawia, że ogrzewają się one wzajemnie. Dlatego montując co najmniej dwa dyski, pozostaw między nimi przerwę na jeden dysk. Jeśli zamierzasz używać trzech dysków, to najlepszym rozwiązaniem byłaby obudowa, w której jest pięć 3,5-calowych zatok – miejsc na umieszczenie dysku. Jeżeli są cztery, wówczas trzeci dysk warto umieścić w zatoce 5,25 cala, stosując odpowiednią przejściówkę – ramkę.

Przed zamontowaniem dysków warto sprawdzić, czy obudowa zawiera w przedniej części – przed zatokami 3,5-calowymi – otwory wentylacyjne. Jeśli tak, to załóż tam największy wentylator, jaki tylko możesz. Bardzo często po zdjęciu przedniej maskownicy bez większego problemu można zamontować wolnoobrotowy wentylator o średnicy 12 cm. Dzięki niskiej prędkości obrotowej będzie on pracował niemal bezgłośnie, a znaczny rozmiar łopatek zapewnia skuteczne tłoczenie powietrza do wnętrza obudowy i wydajne chłodzenie dysków twardych, a pośrednio również pozostałych elementów komputera.


Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 3 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.