darmowe lub niedrogie odpowiedniki komercyjnych aplikacji
Data: 22 kwiecień 2008
Identyfikator: 080531
"Kto grosza nie szanuje, ten złotego nie uzbiera" – to ludowe porzekadło sprawdza się jak nigdy w dzisiejszych skomercjalizowanych czasach. W dziedzinie oprogramowania przekłada się to na efektywne stosowanie darmowych lub tańszych zamienników, zamiast drogich, pełnych wersji powszechnie używanych aplikacji.
Strona 1 z 6
|
Zdaniem redaktora
|
Piotr Nowosielski szef działu Software i Internet
Z reguły wykorzystujemy tylko ułamek możliwości posiadanego programu. Przykładem może być powszechne wykorzystywanie np. aplikacji Adobe Photoshop do redukcji efektu czerwonych oczu na fotografiach albo nawet do tak trywialnej czynności, jak przeglądanie zdjęć ściągniętych z aparatu cyfrowego. Warto przypomnieć, że inne, także dostępne za darmo, programy mogą te zadania wykonać szybciej i lepiej. Prawie każdy popularny, komercyjny zestaw oprogramowania, który instalujemy na naszych komputerach, można zastąpić innym darmowym lub tańszym programem
o podobnych możliwościach.
|
Komputer bez zainstalowanego na nim oprogramowania, niezależnie od konfiguracji, jest nic nie wart. Dopiero działanie oprogramowania w konkretnym środowisku sprzętowym pozwala osiągnąć wartościowe efekty. To właśnie odpowiednie aplikacje nierzadko są cenniejsze i ważniejsze od samego sprzętu. Niektóre pakiety oprogramowania są czasami kilkakrotnie droższe od komputera, na którym są uruchamiane.
Czy można mówić o pracy lub rozrywce za pomocą darmowego lub bardzo taniego oprogramowania? Oczywiście, że tak, i to niemal w każdej dziedzinie. Poczynając od systemu operacyjnego, czego klasycznym przykładem jest Linux, przez oprogramowanie biurowe, specjalizowane aplikacje graficzne, kompilatory języków programowania, aplikacje multimedialne, komunikacyjne, zapewniające bezpieczeństwo i wiele innych.
Przedstawiamy ciekawsze darmowe lub niedrogie programy, które są doskonałą alternatywą dla komercyjnych wersji wszelkiego typu aplikacji.
Pakiety i programy biurowe
Najbardziej znanym, darmowym pakietem biurowym jest OpenOffice 2.3.1, dostępny zarówno do środowiska Windows, Linux, jak i Mac OS X (do procesorów Power PC oraz Intel/AMD). W jego skład wchodzą takie moduły, jak: Writer (edytor tekstu), Calc (arkusz kalkulacyjny), Math (edytor równań matematycznych), Draw (program graficzny), Impress (prezentacja danych) oraz Base (baza danych). To najpoważniejszy konkurent komercyjnego Microsoft Office’a w wersji Professional. Ma filtry formatów swojego konkurenta, oferując także wsparcie dla dokumentów XML. Od tej wersji standardowo w pakiecie dostępne są polskie słowniki: ortograficzny i tezaurus oraz moduł dzielenia wyrazów. Wśród zawartych w tej wersji udoskonaleń i poprawek zgłoszonych błędów na uwagę zasługuje nowa wersja Solvera do arkusza Calc. Umożliwia ona rozwiązywanie problemów liniowych i nieliniowych, w tym także całkowitoliczbowych.
Do walki z wszechobecnym Office’em przystąpił także IBM, wypuszczając pakiet IBM Lotus Symphony. Documents (edytor tekstu), Presentations (prezentacja danych), Spread-sheets (arkusz kalkulacyjny) to podstawowe części tego darmowego pakietu. Może on obsługiwać wiele formatów, w tym pliki Office’a oraz OpenDocument Format (ODF). Ponadto może eksportować dane do plików PDF. Pakiet ten ledwo zadebiutował jako beta, a już udało mu się zdobyć nagrodę produktu roku w głosowaniu czytelników amerykańskiego „Datamation Magazine”. Pewną niedogodnością dla rodzimych użytkowników będzie konieczność samodzielnego doinstalowania dodatku zawierającego polski interfejs.
Google, najpopularniejsza wyszukiwarka, oferuje dostęp do pakietu biurowego online Dokumenty Google (Google Docs). Logując się na zarejestrowane wcześniej konto, uzyskujemy możliwość tworzenia lub zaimportowania już gotowych prac z edytora tekstu, arkusza kalkulacyjnego czy programu do prezentacji danych. Można korzystać z plików w najpopularniejszych formatach, takich jak: DOC, XLS, ODT, ODS, RTF, CSV, PPT itp. Co ciekawe, możemy udostępnić te dokumenty wielu innym osobom do edycji i wprowadzania w tym czasie zmian. Poprawki w dokumentach pozwalają zobaczyć kto, co i kiedy zmienił. Taka możliwość może się okazać nieoceniona przy zdalnej pracy co najmniej dwóch osób nad konkretnym zadaniem czy projektem. Stworzone dokumenty mogą być za pomocą jednego kliknięcia prezentowane w postaci typowych stron WWW, dostępnych dla określonych osób albo wyłącznie dla autora.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: