czwartek, 24 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 2/2007 / Artykuły z NEXT 2/2007 / Procesorowy zawrót głowy
NEXT 2/2007 - okładka





Temat numeru:
Przejdź do innych artykułów:

NEXT 2/2007 - Procesorowy zawrót głowy

Procesorowy zawrót głowy - ikonka test porównawczy procesorów

Data: 19 październik 2007
Identyfikator: 070204

Takiego zamieszania na rynku procesorów jeszcze nie było. Wprawdzie jest tylko dwóch producentów, ale w ofercie sklepów można znaleźć blisko 180 modeli, które kosztują od 100 do prawie 14 tysięcy złotych. W naszym laboratorium przetestowaliśmy dwadzieścia z nich w cenie do 1000 zł każdy.

Strona 1 z 4
< Poprzednia 1 2 3 4 Następna >

Testowane procesory

AMD Athlon 64
  • X2 3800+
  • X2 4000+
  • X2 4400+
  • X2 4600+
  • X2 4800+
  • X2 5000+
  • X2 5200+
  • X2 5600+
  • X2 6000+
  • X2 6400+


Intel
  • Core 2 Duo E4300
  • Core 2 Duo E6320
  • Core 2 Duo E6750
  • Core 2 Quad Q6600
  • Core2 Duo E6420
  • Core2 Duo E6550
  • Pentium Dual Core E2140
  • Pentium Dual Core E2160

Wydaje się, że wybór procesorów jest ogromny. Podjęcia decyzji o zakupie nie ułatwiają nazwy modeli, które zamiast informować o możliwościach i wydajności danego układu, wprowadzają w błąd. Warto wiedzieć, że w rzeczywistości mamy do czynienia jedynie z kilkoma rodzinami produktów, a liczba modeli wynika z różnej wielkości pamięci podręcznej drugiego poziomu i częstotliwości pracy. I, co najważniejsze, najlepszym wskaźnikiem ceny do wydajności będą charakteryzować się procesory najwolniejsze w każdej rodzinie.

Zacznijmy od serii Pentium 4 i Celeron D, zaprojektowanych na przełomie XX i XXI wieku, odbiegających od konkurentów zarówno pod względem szybkości działania, jak i parametrów energetycznych czy termicznych. Praktycznie znikły już z ofert sklepów, ale zdarzają się jeszcze pojedyncze egzemplarze. Wprawdzie ich ceny wydają się kuszące, ale z przeprowadzanych wcześniej testów jednoznacznie wynika, że zakupu tych modeli należy unikać. Za taką samą kwotę można nabyć dwurdzeniowe, nowoczesne procesory o lepszej wydajności i znacznie bardziej energooszczędne.

Dobry wybór

Jeśli dysponujesz niezbyt dużą sumą pieniędzy, zastanów się nad procesorami dwurdzeniowymi – Athlonami 64 X2 lub Pentium Dual Core E21x0. Najwolniejsze Athlony pracują z częstotliwością 2,0 GHz i wyposażone są w 256 KB cache w każdym z rdzeni. Wbudowany kontroler pamięci powoduje, że nawet tak niewielka pamięć cache w większości zastosowań nie ogranicza wydajności pracy komputera z tym procesorem. Z kolei Pentium pracują z mniejszymi częstotliwościami, ale wykorzystują nową architekturę (o której piszemy dalej) i są równie wydajne.

W zeszłym roku Intel zaprezentował nową rodzinę układów, zwanych Core 2 Duo. Najdroższe z nich są obecnie najszybszymi procesorami, jakie można kupić, ale kosztują ponad 1000 zł. Tymczasem najwolniejsze modele z tej serii kosztują około 440 zł, a więc blisko dwa razy więcej od najtańszych Athlonów X2 (około 250 zł), a są wydajniejsze o 10–30 proc. w zależności od zastosowania. Co więcej, mimo znacznej różnicy w częstotliwości pracy, procesory obu konkurentów oferują zbliżoną szybkość działania, a ich ceny są podobne.

W takiej sytuacji wybór konkretnego modelu zależy od dwóch czynników, tj. ceny płyty głównej oraz chęci korzystania z 8 over clockingu, czyli zwiększenia częstotliwości pracy. Koszt zakupu płyt głównych jest taki sam dla obu platform, bowiem za 170 zł można znaleźć płytę ze złączem AM2 lub LGA775. Jednak ta pierwsza będzie zawierała wydajny chipset o dobrych możliwościach (Nvidia GeForce 6100), natomiast druga – przestarzały zestaw układów sterujących produkcji VIA lub SiS o ograniczonych funkcjach. Ci, którzy zdecydują się na przetaktowanie, wybiorą procesory Intel – Core 2 Duo słyną z ogromnych możliwości w tym zakresie. Zniszczenie procesora na skutek podkręcania powoduje jednak utratę gwarancji, co powstrzymuje 95 proc. użytkowników przed takim działaniem. Co ważne, modele procesorów z serii Core 2 Duo, wyposażone w 4 MB pamięci podręcznej, zazwyczaj oferują nieco mniejsze możliwości przetaktowania niż wolniejsze modele z 2 MB cache L2. Jednak jak to z przetaktowaniem bywa, możliwości produktu zależą od konkretnego egzemplarza, zastosowanego chłodzenia i innych niepowtarzalnych czynników.

Zdaniem redaktora

Michał Szulowski
redaktor działu Hardware, testuje sprzęt od 10 lat


Wybór procesora do własnego komputera jeszcze nigdy nie był tak trudny jak obecnie. Wynika to przede wszystkim z bardzo nieczytelnych nazw produktów, które dają niewystarczające informacje o możliwościach układu. Z ogromnej masy procesorów warto rozważyć zakup jedynie najtańszych dwurdzeniowych CPU, bo oferują najkorzystniejszy współczynnik ceny do możliwości. Za wydajność większą o kilka, kilkanaście proc. od oferowanej przez najwolniejsze z układów musisz zapłacić blisko trzykrotnie więcej.

Upgrade czy wymiana?

Od kilku lat płyty główne i chipsety obsługujące poszczególne procesory przeznaczone są tylko do produktów AMD lub tylko do Intela. Początkowo wynikało to z uwarunkowań licencyjnych, na podstawie których producenci nie mogli stosować gniazda Socket 370 do innych układów niż Pentium czy Celeron. Firma AMD długo rozwijała procesory korzystające z Socket 7, czym zyskała sobie rzeszę wiernych użytkowników. Później przyszła moda na montowanie procesorów w specjalnych złączach krawędziowych, tj. Slot 1 lub Slot A. Ale wysokie koszty takiego rozwiązania spowodowały powrót do podstawki typu socket.

Wraz z rozwojem procesorów zwiększała się liczba nóżek łączących je z pozostałymi komponentami komputera. Pozwalało to przede wszystkim lepiej rozprowadzić zasilanie do poszczególnych elementów CPU. Większa liczba nóżek wynikała również z wprowadzenia do Athlona 64 kontrolera pamięci. Wiele rodzajów gniazd procesora, które obecnie dostępne są na płytach głównych, powoduje niemałe zamieszanie i konieczność dokładnego zwracania uwagi na parametry układu przed zakupem. Teoretycznie przewaga jest po stronie firmy Intel, która od kilku lat do komputerów stacjonarnych oferuje prawie wyłącznie produkty z gniazdem LGA775.

W rzeczywistości jednak, mimo zachowania zgodności mechanicznej, kilkakrotnie zmieniana była specyfikacja elektryczna. Dlatego koniecznie trzeba sprawdzić, czy konkretny model płyty głównej, a nawet zastosowanego BIOS-u, będzie współpracował z nowym procesorem. W produktach sprzed 2006 roku prawie na pewno nie będzie możliwości zastosowania Core 2 Duo, więc wymieniając procesor, należy również zmienić płytę główną. W przypadku produktów AMD wystarczy zobaczyć, jaki rodzaj złącza umieszczony jest na płycie, i dobrać odpowiedni procesor. Niestety, firma sprzedaje teraz prawie wyłącznie układy dopasowane do podstawki AM2. Następna generacja (AM2+) ma być jednak zgodna z AM2, choć nie będzie można skorzystać z wszystkich udoskonaleń, m.in. z niezależnego taktowania i sterowania rdzeniami oraz kontrolera pamięci. Także interfejs HyperTransport 3.0 nie zostanie w pełni wykorzystany, ponieważ będzie działał z taką samą częstotliwością jak w procesorach obecnej generacji.


Tagi: testy   procesory  
Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 3 4 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.