czwartek, 24 maj 2012
NEXT 3/2008 - okładka





Temat numeru:
Przejdź do innych artykułów:

NEXT 3/2008 - DDR-y z Łazisk

DDR-y z Łazisk - ikonka reportaż z fabryki pamięci

Data: 19 luty 2008

Polska nie należy do krajów kojarzących się z zaawansowaną technologią elektroniczną, a jednak! Okazuje się, że również u nas mogą powstawać najnowocześniejsze podzespoły służące do budowy komputerów.

Strona 1 z 2
< Poprzednia 1 2 Następna >

W niewielkiej górnośląskiej miejscowości Łaziska Górne działa jedna z najbardziej zaawansowanych na świecie fabryk produkujących pamięci RAM. Skorzystaliśmy z zaproszenia firmy Wilk Elektronik SA, do której należy fabryka, aby prześledzić poszczególne etapy procesu produkcyjnego.

Dlaczego Łaziska?

Pierwszym pytaniem, które przychodzi na myśl, jest to, dlaczego tak nowoczesna fabryka powstała właśnie na Górnym Śląsku, a nie w dalekiej Azji. Odpowiedź jest bezpośrednio związana z historią firmy. Wilk Elektronik była w latach 90. ubiegłego wieku jednym z największych dystrybutorów pamięci w Polsce. Dla kierownictwa firmy stało się wówczas jasne, że nadszedł najwyższy czas, aby oprócz samej dystrybucji zająć się również produkcją.

W 2002 roku firma Wilk Elektronik kupiła halę o powierzchni 3000 m2, do której wstawiono jedne z najnowocześniejszych maszyn do produkcji podzespołów elektronicznych firmy Fuji. Ciekawy jest sposób, w jaki te maszyny trafiły do Łazisk Górnych. Firma Wilk Elektronik skorzystała bowiem z dekoniunktury na rynku telekomunikacyjnym, nabywając nowe, nieużywane maszyny z drugiej ręki. Azjatyckie fabryki, które zainwestowały chwilę wcześniej grube miliony dolarów w wyposażenie do produkcji telefonów UMTS, nie mogąc doczekać się zamówień na sprzęt komórkowy trzeciej generacji, musiały szybko sprzedać park maszynowy. Dzięki temu do Polski trafiły jedne z najnowocześniejszych maszyn na świecie. Co ciekawe, wiele znanych światowych koncernów elektronicznych korzysta ze starszych i znacznie mniej zaawansowanych technologicznie urządzeń.

Montaż na linii

Niezależnie od typu, wszystkie pamięci RAM swój żywot zaczynają od położenia na taśmie podajnika 6- lub 8-warstwowych płytek PCB (Printed Circuit Board). Z takiej płytki powstaje np. 6 pojedynczych modułów DDR2 lub 10 modułów DDR (płytki dla nich są trochę większe). Przygotowane płytki PCB trafiają następnie do maszyny nanoszącej na nie pastę lutowniczą. Tam, gdzie zostanie ona rozsmarowana, przylutowane będą poszczególne elementy.Czynność ta jest jedną z najważniejszych w całym procesie produkcyjnym. Substancja musi być idealnie naniesiona na punkty styku i nie może być jej ani za dużo, ani za mało.

Kolejnym etapem produkcji jest montaż elementów pasywnych. Płytki trafiają do maszyny, która z wielką szybkością umieszcza na nich kondensatory, rezystory, a także układy SPD. Urządzenie korzysta z podzespołów znajdujących się na specjalnych taśmach, które wpina się bezpośrednio do podajników. Dzięki temu pojemniki z częściami można bardzo szybko wymienić, nie powodując przy tym dużych przestojów w produkcji. Druga, podobna maszyna układa na płytkach kości pamięci, również podawane ze specjalnych taśm.

Aby wyeliminować błędy, każdy element poddawany jest kontroli optycznej za pomocą kamery umieszczonej obok mechanizmu układającego części. Jeżeli okaże się, że montowany element jest uszkodzony, automat wykryje go i szybko odrzuci. Podobnie przy przypadkowym odwróceniu układu lub kondensatora pozycja podzespołu zostanie automatycznie skorygowana, zanim trafi on jeszcze na płytkę PCB. Przed kolejnym etapem produkcji płytki drukowane są dodatkowo sprawdzane przez obsługę linii produkcyjnej. Rząd prawie już gotowych modułów RAM przesuwa się powoli na taśmie, gdzie jeden z techników obserwuje dokładnie układy i w razie jakichkolwiek nieprawidłowości odrzuca cały podzespół.

Ostatnim etapem produkcji bezpośrednio na linii jest przylutowanie wszystkich elementów. Płytki trafiają do specjalnego pieca ze ściśle kontrolowaną temperaturą. Jeśli byłaby ona za wysoka, wówczas uszkodzone zostałyby delikatne podzespoły tworzące moduł RAM. Jeżeli byłaby za niska, oznaczałaby to, że pasta źle się stopi, tworząc tzw. zimne luty.


Tagi: sprzęt  
Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.