Data: 14 grudzień 2007
Business Intelligence, czyli komputerowe wspomaganie procesów decyzyjnych w biznesie, na Zachodzie znane i implementowane jest od wielu lat. W Polsce jest to stosunkowo młoda dziedzina IT. Nie ma jednak wątpliwości, że jest przed nią świetlana przyszłość. Dlatego też warto przyjrzeć się jej bliżej, jako ofercie zarówno dla
biznesu, jak i informatyki.
|
Niezbędne wspomaganie
|
Ralph Kimball
specjalista od BI, twórca koncepcji hurtowni danych
Business Intelligence stało się w ostatnich latach nie tylko potrzebne, ale wręcz niezbędne. W wielkich przedsiębiorstwach są tysiące miejsc, gdzie przechowuje się dane. Nie można jednak na ich podstawie podejmować decyzji. Rola specjalisty od BI polega na tym, aby je odpowiednio zintegrować i wybrać te, które posłużą do raportu końcowego. Musi być on dokładny i wiarygodny, ponieważ na jego podstawie podejmowane są bardzo ważne decyzje. Zrobić to może jedynie taki informatyk, który doskonale rozumie ideę BI, czyli wspomaganie procesów decyzyjnych w biznesie.
|
IT w służbie biznesu
BI to bardzo specyficzna odmiana IT. Jest bowiem na usługach biznesu i bez niego straciłaby rację bytu. W praktyce oznacza to, że wraz z rozwojem komputerów, pojawieniem się sieci i informatyzacją, przedsiębiorstwa muszą przetwarzać ogromne ilości danych. Wystarczy przytoczyć przykład amerykańskiego sklepu internetowego Amazon.com, który codziennie gromadzi 10 TB informacji. Przy czym nie robi tego z zamiłowania do wiedzy, tylko dlatego, że na tej podstawie ma być formułowana oferta handlowa i sposoby dotarcia do klientów.
|
Jak hurtownie danych kierują BI
|
|
Nie da się tego zrobić ręcznie. Również podstawowe programy do zarządzania bazami danych nie są w stanie sobie poradzić z taką ilością informacji. Dodatkowo analiza tylko jednego rodzaju zmiennych, bez szukania powiązań z innymi, mija się z celem i nie umożliwia stworzenia spójnego obrazu firmy.
W tym momencie pojawia się miejsce dla mariażu dwóch dziedzin, jakimi są biznes i IT, czyli dla Business Intelligence. Odpowiednie narzędzia software'owe i hardware’owe pomogą uporządkować dane pojawiające się w firmie i na ich podstawie stworzyć obraz jasny dla każdego menedżera. Zdaniem Ralpha Kimballa, światowego guru w tej dziedzinie, ideą przyświecającą informatykom tworzącym aplikacje Business Intelligence powinno być zrozumienie dla reguł rządzących biznesem. Raporty i analizy, które wygenerują napisane przez nich programy, mają pełnić jedną podstawową rolę – wspomagać decyzje menedżerów. Bowiem BI to przede wszystkim system wspomagania decyzji.
|
Rozwój koncepcji hurtowni danych
|
Marcin Sobolewski
kierownik działu SAP w wydawnictwie Bauer
Systemy informatyczne to obecnie zintegrowane platformy, których wdrożenie opiera się na konfiguracji rozwiązania, a nie pracach deweloperskich. Kiedyś budowa hurtowni danych polegała na ręcznej analizie danych i pisaniu zaawansowanych komend SQL-a agregujących dane przy wczytywaniu do hurtowni. Raporty były narzędziami tworzonymi dla ich autorów, a nie dla odbiorców. Dzisiejsze hurtownie danych to już nie tylko narzędzia analityczne, ale również tzw. kokpity menedżerskie, dzięki którym można dokładnie prześledzić sytuację biznesową swojej firmy.
|
Hurtownie danych
BI oferuje dwie rzeczy: ideę oraz narzędzia pozwalające wcielać ją w życie. Tą ideą jest wspomniany już system wspierania decyzji. Cyfry nie dają bowiem jasnych odpowiedzi, ale podpowiadają, co do tej pory przynosiło zyski, a co straty.
To, co mogą zrobić informatycy, to dać menedżerom odpowiednie narzędzia. Ogólnie rzecz ujmując, będzie to wszystko, co wiąże się z obsługą hurtowni danych (data warehouse), czyli baz, które są zorganizowane i zoptymalizowane pod kątem pewnego wycinka rzeczywistości. Tworzą one punkty, które w jednym miejscu gromadzą informacje spływające z całej firmy, wiążąc dane pochodzące z różnych źródeł. Informacje są zintegrowane i przeznaczone tylko do odczytu.
Hurtownie danych bardzo rzadko budowane są na podstawie typowych relacyjnych baz danych, ponieważ zarówno zapis, jak i odczyt muszą być zoptymalizowane pod względem czasu. Topologia bazy danych w hurtowni zbudowana jest na podstawie schematu gwiazdy lub płatka śniegu.
Przy mniejszych przedsiębiorstwach, czyli mniejszej ilości informacji stosuje się również minihurtownie (data mart), które korzystają z podobnych mechanizmów eksploracji danych (data mining), np. wyszukiwanie wielowymiarowe. Aby to wszystko działało poprawnie, hurtownie muszą być cyklicznie zasilane nowymi danymi. W ten sposób systemy wyszukiwania będą mogły zawsze podać najświeższe wyniki.
BI przyszłością IT
Business Intelligence to idea atrakcyjna zarówno dla menedżerów, jak i informatyków. Dla tych pierwszych z oczywistych względów – tego typu inwestycje bardzo szybko się zwracają.
To bardzo atrakcyjna propozycja także dla informatyków, ponieważ rynek zarządzania danymi ciągle się rozwija. Jednak w Polsce firm zajmujących się implementacją hurtowni danych nie ma zbyt dużo (usługi świadczą m.in. SAP, Oracle i Microsoft). Zapotrzebowanie na specjalistów jest coraz większe, a ponieważ są to rozwiązania typowe dla biznesu, można się spodziewać, że i zarobki nie są niskie. Warto więc przyjrzeć się temu bliżej i sprawdzić, czy nie tutaj szukać ścieżki kariery.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: