rodzaje umów między twórcą wolnego oprogramowania a użytkownikami
Data: 19 wrzesień 2007
Identyfikator: 070128
Licencje na oprogramowanie z otwartym kodem mogą nakładać
na użytkownika różne obowiązki. Najbardziej restrykcyjna jest licencja
GNU GPL, najpopularniejsza w świecie open source. Inne, równie ważne,
to LGPL i BSD. Sprawdźmy, jak zostały sformułowane.
Strona 2 z 2
LGPL – nie tylko biblioteki
Ponieważ licencja GNU GPL była bardzo mało użyteczna dla twórców bibliotek oprogramowania, w 1991 r. twórcy licencji Stallman i Moglen przygotowali jej odmianę – LGPL (Library General Public License). Jest ona bardziej liberalna niż GNU GPL. Jednak większość twórców wolnego oprogramowania uważała, że aplikacje powinny być udostępniane wyłącznie na warunkach GNU GPL, a biblioteki na LGPL. W 1999 r. Richard Stallman opublikował artykuł, w którym zalecał rozszerzenie zastosowania licencji LGPL także na aplikacje (nie tylko biblioteki). W tym czasie przyjęła się też nazwa GNU Lesser General Public License (słowo „licencjobiorca” w miejsce „biblioteka”). Na licencji LGPL oferowany jest m.in. pakiet biurowy OpenOffice.org.
Podstawową różnicą między oprogramowaniem udostępnianym na warunkach GPL a LGPL jest możliwość łączenia kodu udostępnianego na zasadach LGPL z oprogramowaniem zamkniętym (GPL to uniemożliwia). Inna ważna różnica dotyczy udostępniania kodu wynikowego, powstałego z oprogramowania LGPL. Jeśli wykorzystujesz kod otwarty LGPL, to program wynikowy możesz udostępnić na licencji, która nie przewiduje upublicznienia kodu (czyli zamkniętej). LGPL, biorąc pod uwagę restrykcyjność praw licencjodawcy, uznawana jest za pośrednią wersję licencji wolnego oprogramowania – między licencjami GNU GPL a liberalnymi licencjami, takimi jak BSD czy X11 (MIT – Massachusetts
Institute of Technology). LGPL pozwala na łączenie tworzonego w oparciu o nie kodu z programami nieobjętymi licencjami GPL czy LGPL, niezależnie od tego, czy będą one wolnym, czy zamkniętym oprogramowaniem. Licencja nakłada ograniczenia w zakresie dystrybucji na poszczególne pliki źródłowe, a nie na cały program, pod warunkiem że używane są biblioteki współdzielone.
Cechą charakterystyczną LGPL jest możliwość przekształcenia każdej części kodu z licencji LGPL na GPL (część trzecia umowy). Można więc wykorzystać fragmenty kodu objęte licencją LGPL
w oprogramowaniu korzystającym z licencji GPL. Mechanizm ten jest pomocny również do stworzenia wersji oprogramowania pierwotnie udostępnianego na licencji LGPL, tak by nie można jej było wykorzystać w oprogramowaniu licencjonowanym na zasadach zamkniętych. Żeby to zrobić, wystarczy fragment kodu, który chcemy ochronić przed wykorzystaniem zamkniętym, przekonwertować na
ten udostępniany na licencji GPL. Uniemożliwia ona przekazanie go na zasadach innych niż otwarte.
BSD – ultraliberalna
Innym rodzajem licencji, dość powszechnie wykorzystywanym w świecie open source, jest umowa powstała na Uniwersytecie Kalifornijskim Berkeley. Umożliwia ona redystrybucję, wykorzystanie i modyfikację kodu oprogramowania pod następującymi warunkami: licencja i dokumentacja muszą zawierać informacje o pochodzeniu kodu, a nazwa organizacji, która stworzyła program wykorzystywany w licencjonowanej aplikacji nie może zostać użyta do promocji tego oprogramowania. Najbardziej znane produkty dystrybuowane w na tej licencji to systemy operacyjne FreeBSD, NetBSD
i OpenBSD, a także relacyjna baza danych PostgreSQL, pierwotnie stworzona w Berkeley.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: