jak zrobić zewnętrzny dysk
Data: 17 czerwiec 2008
Identyfikator: 080726
Samodzielne wykonanie zewnętrznego dysku nie jest trudne, a w efekcie możemy zaoszczędzić co najmniej kilkadziesiąt złotych.
|
Hot-plug nie dla każdego
|
|
Dyski SATA można podłączać do komputera podczas jego działania. System operacyjny powinien je wykryć i umożliwić pracę. Jeżeli jednak kontroler SATA nie działa w trybie AHCI, wymagany jest restart komputera po podłączeniu dysku.
|
O zewnętrznych dyskach twardych pisaliśmy w numerze 02/2007 magazynu NEXT str. 130. Pojawiło się wówczas stwierdzenie, że najszybszy transfer oferują dyski eSATA. Przemawiają za tym także wyniki testu dysków zewnętrznych, opublikowane w numerze 05/2008 miesięcznika NEXT str. 62.
Aby samodzielnie stworzyć dysk eSATA, możesz wykorzystać gotową obudowę działającą w tym standardzie. Wadą tego rozwiązania jest jednak pewien spadek transferów (opóźnienia wprowadza elektronika obudowy) oraz niewygodny sposób zasilania. Do każdej obudowy dołączony jest bowiem w komplecie zasilacz, który trzeba nosić razem z dyskiem.
To mało praktyczne rozwiązanie, zwłaszcza że zasilanie dysku SATA można bez kłopotu wyciągnąć z wnętrza komputera.
Niezbędne elementy

Do samodzielnego skonstruowania zewnętrznego dysku SATA będą ci potrzebne:
- dysk twardy SATA,
- przejściówki umożliwiające wyprowadzenie na zewnątrz komputera złączy sygnałowych SATA lub
eSATA i zasilania molex lub SATA,
- długie kable sygnałowe i zasilania.
Opcjonalnie, aby zadbać o estetykę rozwiązania, kup jeszcze:
- oplot do kabli i ładowarkę termokurczliwą,
- ładną obudowę.
Przygotowanie peceta
Najpierw za pomocą specjalnego śledzia wyprowadź na tył peceta złącze SATA lub eSATA (część płyt głównych ma takie złącze już wbudowane). Istnieją także panele wielofunkcyjne ze złączem eSATA, jednak warto korzystać tylko z tych, które mają też złącze zasilania.
W zależności od tego, jakimi złączami dysponujesz (SATA lub eSATA i molex albo power SATA), zaopatrz się w odpowiednie kable. Bez problemu możesz kupić przewód eSATA-SATA o długości 1 m (15 zł), przejściówkę molex-power SATA (5 zł) i kilka metrów zwykłego przewodu o średnicy 0,5 mm.
Kable i obudowa
Z osobnych kabli SATA oraz zasilających zrób elegancki, pojedynczy kabel sygnałowo-zasilający, pasujący do złączy, które wyprowadziłeś na tył peceta. Ideałem byłoby, gdyby złącza wpinane do dysku dało się skleić tak, żeby stanowiły jedną wtyczkę, jest to jednak stosunkowo trudne, bo wokół gniazd SATA jest zwykle mało miejsca.
Dysk można podłączyć do komputera bez żadnej obudowy, jednak niektórym może przeszkadzać mało estetyczny wygląd urządzenia. Aby go poprawić, kup dowolną obudowę do dysków twardych, możliwie najładniejszą, ale z uszkodzoną elektroniką (zapłacisz wówczas za nią niewiele). Z obudowy wykręć elektronikę i za pomocą klejących taśm piankowych
i śrub zamocuj dysk twardy.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: