środa, 23 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 7/2008 / Artykuły z NEXT 7/2008 / Mamy już milionową domenę .pl

NEXT 7/2008 - Mamy już milionową domenę .pl

Mamy już milionową domenę .pl - ikonka NASK pionierem internetu

Data: 17 czerwiec 2008

Rozmowa z dr. Maciejem Kozłowskim, dyrektorem Narodowej Akademickiej Sieci Komputerowej – NASK.

Strona 1 z 2
< Poprzednia 1 2 Następna >

Fakty na temat NASK

  • NASK jest jednostką badawczo-rozwojową, działającą na zasadach non-profit i podporządkowaną Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
  • Za pieniądze zarobione na działalności w roli operatora telekomunikacyjnego finansuje działalność naukową w dziedzinie telekomunikacji i bezpieczeństwa sieciowego.
  • NASK wspólnie z Fundacją Dzieci Niczyje realizuje europejski projekt Safer Internet, w ramach którego organizuje Dzień Bezpiecznego Internetu.
  • NASK prowadzi także działalność edukacyjną w internecie oraz kilka portali.
  • Polska.pl – zbiory najcenniejszych archiwaliów.
  • Cert.pl – strona zespołu CERT Polska reagującego na zgłoszenia o zagrożeniach naruszających bezpieczeństwo w sieci.
  • Dyzurnet.pl – strona zespołu, do którego można zgłaszać nielegalne treści znalezione w sieci.

NEXT: Świętujecie przyznanie milionowej domeny. NASK ma prawo do ich przyznawania, bo jako pierwszy operator podłączył Polskę do światowej sieci. Jak Wam się to udało?
Maciej Kozłowski: O tym, że stało się to możliwe na początku lat 90., zadecydowało kilka elementów. Po pierwsze, w czasie gdy powstawał rząd Mazowieckiego, pojawiła się szansa na przełamanie amerykańskiego embarga na stałe podłączenie naszych, jeszcze nieistniejących sieci komputerowych do sieci światowych. Po drugie, od dwóch lat regularnie korzystaliśmy z e-maila dzwonionego. Naukowcy z Centrum Astronomicznego PAN łączyli się z obserwatorium w Aarchus, zaś fizycy z UW łączyli się z CERN w Genewie. Mieliśmy więc już doświadczenia w tej dziedzinie, a przede wszystkim dysponowaliśmy regularną łącznością ze światem, bez której niewiele dałoby się zrobić. Po trzecie, w owym czasie prowadzony był program Krajowa Akademicka Sieć Komputerowa (KASK). Nie zakończył się on powodzeniem, bowiem zrealizowaliśmy naszą koncepcję sieci szybciej. Dostaliśmy pieniądze na nasz projekt. Było to o tyle łatwe, że ludzie z naszego środowiska nagle zaczęli obejmować eksponowane stanowiska rządowe. Internet pojawił się w Polsce dopiero w 1991 r. Nie była to pierwsza światowa sieć, do której się podłączyliśmy.

NEXT: Co było przed nim?
MK: Pierwszą siecią był Bitnet – od „Because it’s time network” – do której podłączyliśmy się w lipcu 1990 r. Była to sieć stworzona przez IBM i podarowana uczelniom na całym świecie. Jej fundamentem był mechanizm poczty elektronicznej. Umożliwiała ona nie tylko wysyłanie listów, ale także prowadzenie list dyskusyjnych. Jednak czas obrotu poczty komputerowej w skali światowej zajmował w tej sieci czasem aż kilka godzin.

NEXT: Czyli ta sieć nie była nawet oparta na IP?
MK: Nie. Internet był wówczas siecią bardzo młodą, funkcjonującą w wersji dojrzałej zaledwie od czterech lat. Europa forsowała wtedy sieć X.25, mającą cechy solidnej sieci telekomunikacyjnej przyszłości. Internet to była nieuporządkowana dziczyzna amerykańska, postrzegana jako nienadająca się do zastosowań w biznesie, używana gdzieniegdzie w środowisku akademickim, które zupełnie nie dbało o rzecz tak istotną, jak rozliczenia wzajemne. Naturalnie, oprócz Bitnetu zrealizowaliśmy krajową sieć X.25 (to ona miała być podstawą programu KASK), a nawet jeszcze jedną – DECnet, sieć firmy Digital Equipment produkującej popularne w środowisku fizyków stacje robocze VAX. Internet był siecią dopiero czwartą. Jej uruchomienie eksploatacyjne nastąpiło w grudniu 1991 r. Można bardzo dokładnie wskazać animatorów internetu w Polsce – byli to Rafał Pietrak z Wydziału Fizyki UW i Krzysztof Heller – fizyk z UJ. Trzeba jednak podkreślić, że wprowadzenie internetu do Polski było akcją oddolną, w którą zaangażowała się spora grupa ludzi z wielu ośrodków akademickich w kraju. Wszystkie nasze sieci opierały się na wspólnej infrastrukturze kabli miedzianych, dzierżawionych od Telekomunikacji Polskiej. Koszt tej dzierżawy był horrendalnie wysoki, bowiem wyliczany był przez TP w przełożeniu na rozmowy telefoniczne.

NASK w liczbach

320 - liczba pracowników zatrudnionych w NASK w pierwszej połowie 2008 r.
75 - tyle milionów złotych NASK zarobił w 2007 r. na sprzedaży domen i telekomunikacji.
348 Kbps – taką prędkość miało pierwsze łącze międzynarodowe dzierżawione przez NASK od szwedzkiej Telii
777 Mbps – taką prędkość mają teraz użytkowane łącza międzynarodowe NASK.
75proc. mieszkańców województwa świętokrzyskiego obejmuje zasięgiem należącą do NASK sieć radiową WiMax e-Świętokrzyskie.
1028421 tyle domen .pl było zarejestrowanych, kiedy powstawał ten artykuł.
13947 tyle domen .pl było zarejestrowanych 10 lat temu, w 1998 r. w przededniu boomu internetowego.

NEXT:  W tych okolicznościach powstał NASK...
MK: Ośrodkiem, w którym powstał centralny węzeł polskiej gałęzi sieci Bitnet, było Centrum Informatyczne Uniwersytetu Warszawskiego. Siłą rzeczy w dalszych działaniach zorganizowaliśmy się wokół UW. W maju 1991 r. zawiązaliśmy tam formalną strukturę – Zespół Koordynacyjny Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej, czyli NASK.
Początkowo nasza działalność była nastawiona wyłącznie na potrzeby środowiska akademickiego. Szybko jednak pojawili się pierwsi klienci komercyjni. Ciekawe, że jednym z pierwszych był kandydat na prezydenta RP Stan Tymiński, który założył w Polsce przedsiębiorstwo wykorzystujące dostęp do internetu już w 1992 r.
W 1993 r., gdy nasze sieci urosły, poczuliśmy potrzebę opuszczenia Uniwersytetu Warszawskiego. Pojawiła się idea, by utworzyć Jednostkę Rozwojowo-Badawczą przy Komitecie Badań Naukowych. Do dziś nasz status się nie zmienił, wciąż nadzoruje nas Ministerstwo Nauki.

NEXT: Czy NASK obecnie sprawuje jakikolwiek nadzór nad siecią akademicką?
MK: Mamy infrastrukturę światłowodową w Warszawie i jesteśmy operatorem tak jak każdy inny dostawca usług internetowych. Uczelnia może dowolnie wybrać ofertę spośród wielu dostępnych na rynku. Bardzo sobie cenimy to, że większość warszawskich uczelni i instytucji naukowych jest nam wierna.

NEXT: NASK oprócz tego, że jest operatorem, prowadzi także działalność non-profit.
MK: Jako jednostka badawczo-rozwojowa (JBR) jesteśmy organizacją non-profit z definicji. Zysk nie jest dzielony między akcjonariuszy, nie płynie do budżetu. To, co zarobimy, jest przeznaczane na działalność naukową, na działania służące bezpieczeństwu sieci i na prezentację w internecie zasobów dziedzictwa narodowego. Dbamy jednocześnie, żeby badania miały szybkie przełożenie na praktykę w sferach, które są związane z naszą działalnością. Współpracujemy z Politechniką Warszawską, dbając o to, by nasze badania stanowiły uzupełnienie praktyczne prowadzonych na uczelni badań o charakterze podstawowym.

NEXT: Czy może Pan przytoczyć przykłady badań naukowych prowadzonych przez NASK?
MK: Jest to oczywiście telekomunikacja, ale rozumiana przede wszystkim jako logika obiegu danych. Internet jest nieuporządkowany, a klient oczekuje jakości świadczonej mu usługi, np. chce dostać bardzo dużą przepustowość i stabilny transfer na okres kilku godzin, bo akurat urządza wideokonferencję. Pracujemy nad mechanizmami w warstwie aplikacyjnej, które zwiększają możliwości internetu pod kątem gwarancji jakości tego typu usług. Innym znaczącym obszarem badań są sprawy bezpieczeństwa sieci.

NEXT: Jak Pan widzi przyszłość NASK?
MK: Od kiedy zaczęliśmy działalność komercyjną, jesteśmy przedsiębiorstwem teleinformatycznym, które stara się pozyskać klientów. Kiedyś uważano nas za monopolistę na krajowy internet, a na przełomie wieków byliśmy drugim co do wielkości dostawcą internetu w Polsce. Jednak rynek bardzo szybko się zmienia. W naszej formie JBR nie mamy możliwości pozyskania znaczących środków inwestycyjnych, które przyspieszyłyby nasz rozwój i dały możliwość skutecznego konkurowania znów z największymi operatorami krajowymi. Mimo to staramy się znaleźć niszę dla siebie, oferując wysoką jakość usług dla wymagających klientów i obsługując sieci korporacyjne. Ciągle angażujemy się we wdrażanie najnowszych technologii sieciowych. Znowu jako pionier zbudowaliśmy sieć radiową opartą na technologii typu WiMax na słabo rozwiniętych terenach województwa świętokrzyskiego oraz w głównych aglomeracjach miejskich w Polsce. Mimo że nasza misja we wprowadzaniu internetu do Polski zakończyła się, chcemy wtrącić swoje trzy grosze w rozwój sieci nowej generacji.


Tagi: internet   www   firma  
Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.