PICNIK.COM
Data: 20 maj 2008
Edytory zdjęć czy plików graficznych online zdobywają coraz większą popularność. Wszystko to dzięki technologiom, takim jak AJAX czy Flex, a także większemu dostępowi do szerokopasmowych łączy.
|
Parametry
|
| Używana pamięć RAM |
99 MB |
| Eksport do formatu |
JPEG, PNG, GIF, BMP, PDF, TIFF, Flickr, Picasa Web Albums, e-mail |
| Zaawansowane filtry |
misc, artystyczne, otoczenia, kolorów, aparatu, standardowe |
| Technologia wykonania |
AIR (Flex) |
| Maksymalny rozmiar importowanego pliku |
brak ograniczeń |
|
Prawie każdy, kto ma komputer podłączony do internetu, nie musi pobierać i instalować aplikacji. Wystarczy, że otworzy przeglądarkę i wpisze adres odpowiedniego serwisu, np. testowanego przez nas Picnika.
Prostota i szybkość
Picnik jest idealnym przedstawicielem klasy aplikacji webowych służących do obróbki zdjęć czy innych plików graficznych. Wykorzystuje on około 100 MB pamięci RAM. Jednak do jego używania wystarczy komputer wyposażony w niskiej klasy procesor (1 GHz). Dzięki działaniu jako serwis internetowy Picnik jest niezależny od systemu, jednak przeglądarka, z której będziemy go uruchamiać, musi mieć doinstalowany plugin Flash Player 9. Sprawdziliśmy, że Picnik bez problemów działa w Mozilla Firefox 3 beta 5, Internet Explorer 7 i Safari 3.1. Po załadowaniu kodu aplikacja pracuje szybko i wydajnie.
Funkcjonalność i niezawodność
Jeśli przyjrzymy się opcjom serwisu, to widać, że został on stworzony przez profesjonalistów. Już po pierwszym uruchomieniu strony
picnik.com można odnieść wrażenie, że twórcy serwisu niczego nie narzucają. Po pierwsze, Picnik został zaprojektowany tak, że jeśli użytkownik sobie tego nie życzy, nie musi się rejestrować, a i tak będzie mógł korzystać z jego funkcji.
Jest to dobre rozwiązanie, gdy zamierza korzystać z Picnika tylko sporadycznie. Po drugie, zdjęcie do obróbki można zaimportować na wiele sposobów. Oprócz standardowej opcji importu z dysku można skorzystać z pobrania grafiki z wielu serwisów społecznościowych i hostujących, m.in. Picasa Web, Photobucket, Facebook czy MySpace, a także zapisania obrazu z podłączonej do komputera kamery internetowej.
Jednak prawdziwym zaskoczeniem może być przejście do sekcji edycji zdjęcia i nakładania efektów. Liczba dostępnych w niej opcji jest ogromna. Warto wspomnieć, że można skorzystać z funkcji automatycznej poprawy jakości, obrotu, wycinania (do wybranego formatu lub określonej wielkości), zmiany ekspozycji, kolorów czy wyostrzania. Bardzo imponująca jest także liczba przypisanych efektów – aż 31.
Oprócz tego istnieje możliwość wstawienia w grafikę tekstu, wybranych figur oraz wybrania jednej z pięciu dostępnych ramek. Jeśli użytkownik zdecyduje się na zakup płatnej usługi Premium, będzie miał dostęp do opcji zmiany poziomu kolorów (Curves, Levels). Ciekawą sekcją serwisu jest również Zapisywanie przetworzonej grafiki do pliku w jednym z 6 formatów, m.in. PNG, JPG czy TIFF. Można wybrać opcję wysłania pliku e-mailem lub jego eksportu do wybranego serwisu WWW, np. Flickr.
Świetlana przyszłość?
Aplikacja Picnik nie ma żadnych poważnych wad. Pewnie dlatego, że twórcy serwisu, który rozwija się od ponad roku, uwzględnili wiele próśb użytkowników. To bardzo dobra aplikacja webowa, która przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy szybko potrzebujemy dostępu do narzędzia graficznego, a jesteśmy podłączeni do
internetu.
www.picnik.com, darmowy
ZALETY:
- duża szybkość działania
- brak konieczności zakładania konta
- rozbudowane filtry graficzne
- niska cena usługi
płatnej – około 50 zł za rok
- możliwość eksportu grafiki
do wielu serwisów internetowych, m.in. Flickr, Photobucket
i plików graficznych o różnych formatach
WADY:
- duże wymagania odnośnie pamięci RAM, prawie 100 MB
- tryb pełnoekranowy w opcji premium
ROKOWANIA:
- doskonały serwis nie tylko do podstawowej obróbki zdjęć
i grafik
- jego popularność będzie rosła
- możliwy zakup
przez zewnętrzną firmę, np. Yahoo czy Google
KONKURENCI:
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: