jak o2 tworzy serwisy internetowe
Data: 22 kwiecień 2008
Identyfikator: 080558
Rozmowa z Krzysztofem Sierotą, Jackiem Świderskim
i Michałem Brańskim, członkami zarządu i właścicielami o2.pl.
Strona 1 z 2
|
Ciekawe informacje
|
o2 to jedna z najszybciej rozwijających się spółek technologicznych w Europie. Wielokrotnie nagradzana różnymi tytułami, m.in.: Przedsiębiorca Roku 2004 w plebiscycie Ernst & Young, czołowe miejsca w pierwszej piątce firm w rankingu Deloitte Top 50 Technology Fast Companies 2006 oraz 2007, Firma roku 2004 od redakcji Internetstandard, Ludzie Roku Polskiego Internetu 2006 – nagroda Webstar Akademii Internetu. Warto poznać kilka ciekawych faktów na jej temat:
- liczba pracowników – około 200;
- planowana liczba nowych pracowników – 50 do końca 2008 roku;
- średnia wieku zatrudnionych pracowników – 25–27 lat;
- biura – Warszawa, Lublin, Białystok, Koszalin;
- liczba projektów: 20, nie licząc pomniejszych;
- liczba nowych projektów do końca roku – 20, w tym WikiMapa opisana niżej w ramce;
- liczba aktywnych użytkowników komunikatora IM Tlen – 1,5 mln;
- liczba kont pocztowych – 8,5 mln;
- liczba czytelników portalu o2.pl – 6,5 mln.
|
NEXT: Poza pocztą i komunikatorem internauci kojarzą o2 przede wszystkim ze stronami plotkarsko-lifestyle’owymi, takimi jak Pudelek. Czy stworzenie tej kategorii serwisów to wasz największy sukces?
MB: Na pewno nie pod względem finansowym, bo są kosztowne w utrzymaniu i wykazują niewielki zysk. Jednak dały nam one energię i sprawiły, że przyciągnęliśmy zupełnie nowych ludzi do oferty o2.
NEXT: Skąd pomysł na internetowy tabloid?
MB: Nie ukrywamy inspiracji Ameryką, gdzie pojawiły się pierwsze blogi plotkarskie o gwiazdach. Choć robione przez amatorów, przyciągały regularnie kilka milionów użytkowników miesięcznie. Postanowiliśmy ten format sprofesjonalizować, ale bez zatracania elementu autentyczności. Oczywiście jak Pudelek wypalił, pomysł eksploatowaliśmy wielokrotnie. Według zbliżonego formatu stworzyliśmy jeszcze osiem serwisów plotkarskich i lifestyle’owych, m.in. LuxLux, Snobka, Lansik czy Dziś.TV.
NEXT: W Pudelku publikujecie donosy na gwiazdy otrzymane od czytelników…
MB: Internauci wolą newsy nadesłane przez innych czytelników. Oczywiście nie można na tym poprzestać, bo obraz życia gwiazd byłby niepełny. Musimy także uwzględniać informacje z innych mediów, ale o charakterze serwisu decydują właśnie newsy nadsyłane przez czytelników. To jest wyróżnik. Dzięki temu mamy unikatowe treści.
NEXT: Jak na to polowanie reagują same gwiazdy? Czy płaciliście już jakieś odszkodowania?
MB: Przez dwa lata działalności Pudelka otrzymaliśmy kilka pozwów, ale to wszystko. Najczęściej kończy się na groźbach i po sprawie. Gwiazdy pohukują, ale większość z nich wie, że musi się pojawiać w serwisie Pudelek. Doda powiedziała nawet, że dzięki nam stać ją na drugie porsche. Wiemy, że wiele gwiazd usiłuje przebić się na łamy Pudelka, podsyłając nam anonimowo albo zaufanymi kanałami newsy o sobie. To wszystko pokazuje, że jesteśmy odbierani jako wzmocnienie ich pozycji, a nie osłabienie.
NEXT: Każdy z waszych serwisów, także z tych poważniejszych, jak polityczny Pardon czy porównywarka cen Radar, funkcjonuje trochę jak odrębna całość. Brak wspólnej marki i mało wzajemnej promocji.
MB: To działania zamierzone. Osoby z pewnym stażem w sieci, których jest coraz więcej, wolą proste strony niż wielkie portale z rozbudowaną nawigacją. Zresztą niektóre serwisy kwitną głównie dlatego, że są postrzegane jako niezależne od wielkich koncernów medialnych. Dlatego, promując wzajemnie nasze własne serwisy, nie robimy tego agresywnie. Zamiast atakować reklamami czy marką portalu, wolimy ograniczyć się do linkowania treści między serwisami na poziomie konkretnych informacji.
NEXT: Czy będziecie inwestować w rozwój strony głównej portalu. Obecnie na tle konkurencji wypada ona skromnie.
MB: Nie jest to priorytet. Szykujemy serwisy na czas Olimpiady i Mistrzostw Europy. Potem na pewno będziemy rozwijać poważniejsze treści przeznaczone do publikacji na portalu.
|
WikiMapa, czyli mapa Polski według o2
|
W najbliższych tygodniach firma o2 zamierza uruchomić portal
WikiMapa, w którym znajdzie się dokładna mapa Polski. Serwis ten, jak wskazuje człon „wiki” w nazwie, będzie oferować nowy sposób
zaangażowania internautów. Jako społeczność będą oni mogli dodawać punkty, elementy do mapy i w ten sposób udostępniać je innym. Prawdopodobnie wszyscy użytkownicy będą sprawdzać zawartość dodawanych punktów tak jak w przypadku popularnej Wikipedii. Na tym etapie prac firma nie ujawnia więcej
szczegółów.
|
NEXT: Czy serwisy plotkarskie pokonały pod względem popularności pocztę, czyli usługę, na której zbudowaliście pozycję firmy?
KS: Do poczty o2 dziennie loguje się do 2 mln użytkowników. Łącznie mamy ponad 7 mln aktywnych kont. To obecnie drugi najczęściej używany serwis pocztowy w Polsce. Cały czas intensywnie go rozwijamy. Przez ostatnie trzy lata całkowicie przepisaliśmy system, żeby uczynić go szybszym i bezpieczniejszym. Choć użytkownicy tego nie widzą, to obecnie każdy list jest przechowywany w wielu kopiach, w związku z tym nawet zniszczenie jednej serwerowni nie spowoduje utraty danych. Dzięki zastosowanym zabezpieczeniom żadna awaria nie jest w stanie spowodować załamania całego systemu. Poza tym zmiany w mechanizmie poczty pozwoliły nam m.in. na wprowadzenie wyszukiwania pełnotekstowego, także w załącznikach. Aby umożliwić użytkownikom przechowywanie dużej ilości danych, stworzyliśmy również wydajny system utrzymywania danych. Korzystają z niego zresztą także inne serwisy, np. Wrzuta.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: