test porównawczy wyszukiwarek desktopowych
Data: 22 lipiec 2008
Identyfikator: 080809
Na rynku dostępne są już dyski o pojemności
1 TB. Na każdym tego typu urządzeniu można
zmagazynować setki, jeśli nie tysiące plików
muzycznych, filmów i dokumentów. Aby
nie tracić czasu na żmudne szukanie
ich wtedy, kiedy są potrzebne,
warto skorzystać z możliwości
desktopowych wyszukiwarek
plików.
Strona 1 z 4
|
Testowane produkty
|
- Archivarius 3000 4.02 Likasoft
- Google Desktop 5.7, Google
- Copernic Desktop Search 2 2.3 Home Edition, Copernic
- X1 Professional Desktop Search Client 6.2, X1 Technologies
- Windows Search 4.0, Microsof
- Gaviri PocketSearch 2.1 Professional Edition, Gaviri Technologies
|
Wyszukiwarki oparte na indeksach coraz śmielej wkraczają do domowych i firmowych komputerów. I trudno się temu dziwić. Rosnąca liczba danych gromadzonych na współczesnych dyskach twardych wymusza na producentach oprogramowania poszukiwanie nowych rozwiązań właśnie w wyszukiwaniu. Odnalezienie potrzebnego zbioru w tradycyjny sposób, tzn. poprzez wyszukiwanie w systemie plikowym, zajmuje nawet kilka minut. To zdecydowanie za dużo, tym bardziej że cały proces polega głównie na sprawdzaniu nazw plików lub katalogów, ewentualnie dacie ich utworzenia lub modyfikacji.
Zalety wyszukiwarek
Dzięki wyszukiwarkom sieciowym można bardzo szybko dotrzeć do niezbędnych informacji, nawet jeżeli liczba składowanych danych jest bardzo duża. Mechanizm wyszukiwania oparty na indeksach sprawdził się w internecie. Za sprawą Visty, w której zaimplementowano go jako standardowy mechanizm wyszukiwania, a także Google Desktop, które pozwala szybko wyszukiwać pliki i foldery także w Windows XP, powoli staje się standardową metodą eksploracji z zasobów komputera.
Ogólny mechanizm działania wyszukiwarek typu desktop jest stosunkowo prosty. Wyszukiwarka tworzy indeks – własną bazę danych o zawartości zapisanych na dysku plików, nazwie katalogu, w którym się znajdują, wiadomościach e-mailowych (indeksowane są na równi nagłówki i treść wiadomości), kontaktach itd. Wyszukiwarka zagląda do środka każdego dokumentu, analizując jego treść i tworząc listę słów w nim występujących.
Próbując odnaleźć dany plik, np. dokument Worda, możesz podać nie tylko jego nazwę, ale dowolne słowo lub wyrażenie zawarte w jego wnętrzu. W ten sposób wyszukiwarki indeksują treść dokumentów różnego typu (tekstów, arkuszy kalkulacyjnych, prezentacji, PDF-ów, książek elektronicznych), pocztę
e-mailową, kontakty, archiwa rozmów prowadzonych przez komunikatory internetowe, a także historię przeglądarki itp. Niektóre programy, np. testowany Archivarius 3000, dokonują analizy morfologicznej, dzięki czemu wyszukiwanie odbywa się z wykorzystaniem różnych form gramatycznych występujących w języku polskim. Ponadto wyszukiwarka może też brać pod uwagę nie tylko dane znalezione w pliku, ale także nazwę katalogu, w którym dany plik się znajduje.
Przetestowaliśmy sześć najpopularniejszych wyszukiwarek desktopowych zarówno darmowych, jak i komercyjnych. Szczególną uwagę zwróciliśmy na możliwości aplikacji: szybkość działania, wygodny interfejs, dostępną pomoc. Duży nacisk położyliśmy na konfigurację programu przez użytkownika (w tym możliwość ograniczenia obciążenia systemu) oraz zwiększanie liczby jego funkcji np. przez instalację dodatków. Testowaliśmy możliwość wyszukania plików utworzonych przez pakiety biurowe, obsługę skrzynek programów pocztowych i archiwów, aż po grafiki, muzykę i filmy. Sprawdziliśmy, które opcje dostępne są w momencie wyszukiwania oraz późniejszej pracy z wynikami. Mniejszą uwagę poświęciliśmy kwestiom związanym z szybkością tworzenia bazy programu (indeksu). Różne programy zbierają bowiem rozmaitą ilość danych, trudno więc wyrokować tylko na podstawie szybkości przygotowania pierwszego indeksu, który z nich zrobił to sprawniej.
Szybko i precyzyjnie
Wyszukiwarkę wbudowaną w Windows XP ulepszono w Viście i nazwano ją Windows
Search. Moduł wyszukiwawczy tego systemu umożliwia przeszukiwanie dokumentów, poczty e-mailowej, ulubionych itd. Mechanizm Windows Search udostępniony został przez Microsoft także we wcześniejszych wydaniach systemu Windows XP i Server 2003 pod nazwą Windows Desktop Search (WDS). Program jest rozpowszechniany jako samodzielna aplikacja lub może być zainstalowany jako składowa Windows Live Toolbar. WDS zastępuje standardowy moduł Wyszukaj z Windows XP, dodając dodatkowo wygodny pasek wyszukiwania na pasku narzędzi.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: