środa, 23 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 5/2008 / Artykuły z NEXT 5/2008 / Wytropić pakiety...
NEXT 5/2008 - okładka





Temat numeru:
Przejdź do innych artykułów:

NEXT 5/2008 - Wytropić pakiety...

Wytropić pakiety... - ikonka ranking produktów

Data: 22 kwiecień 2008
Identyfikator: 080526

...i przeprowadzić dogłębną analizę użytkowania łączy to jedna z rutynowych czynności administratorów. Pozwala sprawdzić, jakiego typu ruch dominuje w sieci, a także odkryć potencjalne źródła niebezpieczeństw.


Ranking

W rankingu prezentujemy tabele z zestawieniami oprogramowania i usług internetowych posegregowanych według wyników uzyskanych w testach porównawczych wykonanych w naszym laboratorium (Bauer IT Lab). Co miesiąc uzupełniamy tabele o najnowsze pozycje, a także przedstawiamy nowe kategorie. Z tabel uzyskasz informacje nie tylko o ocenie końcowej, ale również wynikach najważniejszych testów, podstawowych parametrach technicznych oraz cenach produktów i usług. Dzięki temu łatwiej się zorientujesz, co teraz warto kupić.

Sniffery sieciowe, czyli aplikacje do analizy i klasyfikowania ruchu, muszą cechować się przede wszystkim sporymi możliwościami tworzenia precyzyjnych filtrów na przechwytywane pakiety. Bo przecież po analizie ilościowej (rozpoznaniu, jak natężony ruch odbywa się na poszczególnych protokołach) przychodzi czas na analizę jakościową, czyli np., czy w treści zapytań ICMP nie są ukryte niepożądane zapytania do serwera sieci lokalnej. Stąd też przyjrzeliśmy się tej kategorii produktów – na razie tylko kilku, ale zestawienie to będzie z pewnością systematycznie rozbudowywane.

Podobnie jak w pozostałych działach magazynu, tak i w formule prezentacji zestawienia produktów internetowych zaszły drobne zmiany. Jako że globalna sieć to dziś bodaj największy poligon doświadczalny w dziedzinie oprogramowania na świecie (niech Google będzie tu najlepszym przykładem), prezentacja najnowszych trendów i aplikacji sieciowych będących wciąż w fazie beta testów właśnie w tym dziale jest bardziej niż wskazana. Na początek informacja ze świata open source, bo wśród tego typu oprogramowania najłatwiej odnaleźć młode produkty cechujące się innowacyjnością, a przez to będące ciągle w fazie rozwoju.

Otwarty Flash do Linuksa

Projekt Gnash to znana sporej części użytkowników tego systemu alternatywa dla oficjalnej wersji wtyczki Flash od Adobe. Jak dość długo twierdzili sami twórcy, kod aplikacji wciąż był w wersji alfa, a status ten osiągnął latem ubiegłego roku, kiedy za pomocą Gnasha można było w miarę bezproblemowo odtwarzać filmy umieszczone w serwisie YouTube.

Obecne wydanie, 0.8.2, obsługuje w pełni język SWF 7 i rozpoznaje większość klas języka ActionScript do wersji 8.5 włącznie. To zarazem pierwsza beta aplikacji, która oprócz odtwarzacza stand-alone, umożliwiającego odgrywanie zapisanych na dysku animacji, instaluje też wtyczki do Firefoksa i Konquerora (Klash). Niestety, ich użycie wciąż nie gwarantuje pełni obsługi stron napisanych przy wykorzystaniu tego języka. Nawet większość banerów wyświetla się niepoprawnie, co akurat dla wielu osób, dość nieoczekiwanie dla twórców wtyczki, może być plusem.

Warto śledzić rozwój projektu z jednego względu: oficjalny player Adobe dostępny jest tylko na platformy 32-bitowe (także w Windows), a użytkownikom 64-bitowych Linuksów pozostaje użycie mało wygodnego nspluginwrappera. Gnash ma spore szanse przełamać ten impas, ale na to przyjdzie jeszcze poczekać.

Gry w Linuksie... inaczej

Choć kolejne wersje Wine oferują znaczące postępy w dziedzinie obsługi bibliotek DirectX, a przez to i typowo windowsowych gier pod Linuksem, wciąż wiele tytułów pozostaje poza zasięgiem dla fanów tego systemu. A gdyby spróbować mniej konwencjonalnych metod? Serwis StreamMyGame (streammygame.com) proponuje przesyłać w czasie rzeczywistym przez internet… wideo z gry.

W skrócie rozwiązanie to działa w klasycznej architekturze klient–serwer. Po zarejestrowaniu się użytkownik wgrywa aplikację, która pozwala na wskazanie lokalnie zainstalowanych gier i udostępnienie ich w sieci. Ten sam program pozwala jednocześnie podłączyć się do gier oferowanych przez innych użytkowników serwisu. Zasada działania jest prosta: serwer przechwytuje komendy (dokładniej: wciskane klawisze), otrzymywane przez sieć od graczy do niego podłączonych, przekazuje je grze i rejestruje obraz wynikowy. Ten jest następnie konwertowany do wybranego formatu wideo i przesyłany do klienta. A jako że ten dostępny jest dla Linuksa, także w tym systemie można cieszyć się lokalną rozgrywką… przez sieć.

Podstawowe konto w serwisie jest darmowe i umożliwia przesyłanie wideo o maksymalnym rozmiarze 640x480 w formacie MP4.


Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.