test porównawczy programów Instant Messaging dla firm
Data: 22 styczeń 2008
Identyfikator: 080237
Faks to już przeżytek. Telefon nie jest trendy, a e-mail często okazuje się zbyt wolny. Dlatego wiele firm
coraz chętniej korzysta z komunikatorów internetowych. Nieważne, czy jesteś pracownikiem, partnerem
czy dostawcą – zawsze możesz być online.
Strona 1 z 4
|
Testowane programy
|
- Business-Net
- Komunikator ViCo
- LIVECHAT Communicator
- duet Openfire i Spark
- Vypress Chat
- Windows Communicator
|
Jak wynika z ostatniego badania GUS dotyczącego wykorzystania technologii informacyjno-telekomunikacyjnych, aż 95 proc. firm ma komputer, a 92 proc. z nich korzysta z internetu. Nietrudno się domyślić, czym może zajmować się przeciętny pracownik, korzystając z sieci. Najczęściej przegląda strony WWW, pisze e-maile, przesyła elektroniczne dokumenty, a nawet płaci faktury w banku internetowym. Jest jeszcze jedna usługa, która budzi najwięcej kontrowersji – komunikator internetowy (Instant Messenger – IM), uznawany za potencjalne źródło zagrożenia oraz pożeracz czasu. Publicznie dostępne komunikatory nie są najbezpieczniejszymi narzędziami pracy. W wielu przypadkach brak szyfrowania transmisji sprawia, że komunikacja między pracownikami jest łatwa do podsłuchania. A informacja o naszych planach handlowych jest dla konkurencji bezcenna.
Przychodzi szef do informatyka
Gdy szef zorientuje się, czym jego pracownicy zajmują się w firmie, szybko zapada decyzja. Wyciąć, zablokować, zakłócić. W ten sposób kończą swój żywot Gadu-Gadu, ICQ i inne. Przewidujący administrator sieci uniemożliwi nawet korzystanie z komunikatora przez WWW. Czy współczesna firma może sobie pozwolić na rezygnację z tej formy komunikacji? Raczej nie. IM to przecież świetne narzędzie służące do komunikowania się pracowników z różnych oddziałów firmy, z partnerami biz-
nesowymi, a nawet klientami. Tanio, szybko i skutecznie.
Z zewnątrz komunikatory internetowe przeznaczone do celów biznesowych nie wyróżniają się niczym szczególnym. Jednak gdy przyjrzymy się im bliżej, możemy zauważyć różnice. Przy wyborze warto wziąć pod uwagę kilka kryteriów. Po pierwsze, bezpieczeństwo. Po drugie, możliwość wpasowania komunikatorów w istniejące procesy biznesowe. I po trzecie, monitorowanie poczynań pracowników.
|
Zdaniem redaktora
|
Piotr Nowosielski
redaktor działu
Internet i Software
Gadu-Gadu czy Tlen są
powszechnie stosowanymi
narzędziami zarówno
w życiu prywatnym, jak
i w kontaktach biznesowych.
Jeśli jednak chcesz
w sposób profesjonalny zorganizować komunikację
wewnątrz firmy, warto zastanowić się nad
skorzystaniem z usług firm oferujących takie rozwiązania
bądź nad instalacją własnego serwera
IM w sieci LAN. Funkcje, poziom bezpieczeństwa
i możliwości kontroli przesyłanych danych są tym
przypadku wielokrotnie większe.
|
Rozmowy w toku
Do prowadzenia rozmów takich jak w Gadu-
-Gadu doskonale nadają się LIVECHAT Communicator, Business-Net oraz Spark w połączeniu z serwerem Openfire. Jako użytkownik (pracownik) otrzymujesz swój unikatowy identyfikator, pod którym jesteś widoczny dla innych osób. Mogą się z tobą komunikować za pomocą modułu rozmowy (konwersacja prywatna) lub w szerszym gronie na czacie (pokoju konferencyjnym). Do dyspozycji masz standardowe narzędzia rozmowy: tekst (niekiedy z możliwością formatowania) emotikony (Spark, Business-Net), moduł sprawdzania pisowni w języku polskim (LIVECHAT), a także przesyłania plików (Spark, LIVECHAT). Kontakty zapisane na liście mogą być grupowane, a niepożądana komunikacja z wybranymi osobami blokowana (LIVECHAT). W każdej chwili możesz wyszukać inne osoby lub firmy, korzystając z katalogów LIVECHAT i Business-Net.
Z programem Business-Net zintegrowana została Giełda towarów i usług, na której firmy publikują swoje oferty sprzedaży lub kupna. I choć sam pomysł wydaje się bardzo ciekawy, to liczba dostępnych w systemie ogłoszeń jest obecnie niewielka. Ciekawostką jest także wbudowana w komunikator funkcja terminarza wraz z listą zadań do wykonania. Zarejestrowanym firmom z opłaconym abonamentem Business-Net udostępnia mechanizm prowadzenia rozmów głosowych w technologii VoIP.
Z kolei rozszerzeniem LIVECHAT Communicatora jest zestaw aplikacji Contact Center oraz Chat Server, umożliwiających uruchomienie własnego centrum obsługi klientów (call center) poprzez stronę WWW.
Jabber w firmie
Podstawową wadą wielu komunikatorów jest to, że nie są one przystosowane do współpracy ze sobą. Użytkownik Gadu-Gadu nie może porozmawiać z osobą korzystającą ze Skype’a i na odwrót. Oba komunikatory używają bowiem innego protokołu transmisji danych. Problem rozwiązuje protokół XMMP, nazywany także Jabberem. To otwarty i powszechnie dostępny protokół służący do przesyłania komunikatów oraz informowania o statusie obecności. Każdy klient zgodny z XMMP może bez przeszkód porozumiewać się z dowolnym innym klientem nawet wtedy, gdy ten został napisany przez zupełnie inną firmę. W internecie jest sporo dostępnych klientów Jabbera (do testów wybraliśmy Sparka). Musi istnieć też serwer odpowiedzialny za niezawodne dostarczanie wiadomości do odbiorcy. Lista ogólnodostępnych serwerów Jabbera jest imponująca. Wystarczy poszukać w Google’u. Jako administrator firmowej sieci możesz przyłączyć swoich pracowników do takiego serwera lub uruchomić własny. Tutaj wybór oprogramowania jest równie duży. Nasz wybór padł na Open-
fire, wcześniej znany pod nazwą Wildfire. Program ten występuje w dwóch wersjach – otwartej (open source) oraz komercyjnej. Cechy charakterystyczne tego serwera to niezwykle prosta instalacja i konfiguracja, a także bardzo duża wydajność i wysoki poziom bezpieczeństwa. Liczbę funkcji Openfire zwiększysz, za pomocą zestawu wtyczek, o możliwość korzystania z telefonii VoIP (integracja z serwerem Asterisk i protokołem SIP), a także narzędzia samodzielnej rejestracji użytkowników przez stronę WWW.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: