wybór ekranu
Data: 18 marzec 2008
Identyfikator: 080408
Zaletą projektora w kinie domowym jest duży obraz oraz wrażenie oglądania filmu jak w prawdziwym kinie, wadą – konieczność zaopatrzenia się w ekran. Dobry ekran może poprawić komfort rozrywki, zły – wszystko popsuć.
Strona 1 z 2
|
Typy ekranów
|
- Rozwijane najtańszy typ do zamocowania na suficie lub ścianie. Ekran zwija się wewnątrz kasety chroniącej go przed kurzem. Mechanizm nawijający musi być precyzyjny, aby uniknąć pofałdowania materiału. Dolna belka stanowi obciążnik prostujący rozwinięty ekran.
- Zmotoryzowane model rozwijany, wyposażony w silnik samoczynnie rozwijający i chowający ekran. Sterowanie odbywa się za pomocą pilota kablowego lub przewodowego. Wiele projektorów wyposażonych jest w specjalne złącze sygnałowe. Po podłączeniu go do ekranu ten automatycznie się rozwija po włączeniu projektora i chowa po jego wyłączeniu. Oprócz wysokiej ceny modeli zmotoryzowanych niedogodnością jest konieczność poprowadzenia dodatkowej instalacji elektrycznej.
- Z naciągiem model składany, wyposażony w specjalny mechanizm naciągający powierzchnię ekranu, co skutecznie likwiduje ewentualne pofałdowania. Wadą jest wysoka cena.
- Ramowe model montowany na stałe, nieskładany (dostępne są składane, przenośne). Tkanina napięta jest na metalowej ramie, co likwiduje wszelkie pofałdowania powierzchni.
|
Kto raz rozpoczął przygodę z kinem domowym, z pewnością nie ma wątpliwości – nic nie zastąpi projektora. Jednak urządzenie to musi mieć przygotowaną powierzchnię, na której będzie wyświetlany obraz. Powinna ona być również łatwo dostępna. Z konstrukcjami na stojaku i chowaniem ich w piwnicy czy też prześcieradłami rozwieszanymi na karniszu lepiej dać sobie spokój. Przygotowanie ekranu do pracy musi być łatwe, inaczej na samą myśl o konieczności wykonania wielu skomplikowanych czynności nie będzie nam się już chciało oglądać filmu.
Ściana prawie idealna
Większość użytkowników kina domowego po wydaniu znacznej sumy pieniędzy na sprzęt nie chce już kupować ekranu. Często wychodzą oni z założenia, że jest to zbędny element. Z powodzeniem można przecież wyświetlić obraz na ścianie. Nie jest to profesjonalne podejście do budowy kina domowego, jednak w większości wypadków daje akceptowalne rezultaty.
Musimy mieć w mieszkaniu dużą, pustą ścianę, o którą zwykle wcale nie jest łatwo w ciasnych pomieszczeniach. Ściana powinna być w miarę gładka, a przynajmniej pozbawiona większych nierówności. Powierzchnię można dość łatwo wygładzić za pomocą masy gipsowej. Prostszą metodą jest przykręcenie lub przyklejenie do ściany płyty wiórowej.
|
Z obwódką czy bez?
|
|
Każdy ekran można kupić w wersji z czarną, matową obwódką (zalecana minimalna szerokość to 5 cm), tzw. borderem. Dzięki niej oglądany obraz ma większy kontrast, ponieważ oko ma punkt odniesienia. Border pozwala ukryć wady obrazu (overscan, nieostrość brzegów, zniekształcenia geometryczne). Wadą ekranu
z obwódką jest to, że pasuje tylko do jednego formatu filmów. Obraz o innych proporcjach nie zajmuje całej powierzchni i nie styka się z ramkami. W takiej sytuacji lepiej, aby z obrazem stykały się pionowe krawędzie, ponieważ to
na nich bardziej widoczne są zniekształcenia.
|
Powierzchnia profesjonalnego ekranu wcale nie powinna być idealnie gładka. Mikronierówności sprawiają, że obraz jest ostrzejszy i bardziej szczegółowy. Domowymi metodami nie da się tak łatwo uzyskać właściwego stopnia chropowatości, lepiej więc skupić się na uzyskaniu gładkiej powierzchni.
Ściana w kolorze innym niż biały (niestety, białe farby także mają wiele odcieni) spowoduje przekłamania kolorów wyświetlanych filmów. Niektóre projektory mają funkcje kompensujące kolor ekranu. Większość można w mniejszym lub większym stopniu wykalibrować, ale ideału nie osiągniemy nigdy. Mimo to i tak wielu użytkowników stwierdzi, że otrzymany efekt jest zadowalający.
Jeżeli istnieje możliwość zmiany koloru ściany służącej za ekran, to najlepiej pomalować ją na biało. W wersji ekonomicznej wystarczy zwykła farba lateksowa, matowa (błyszcząca da efekt hot spotów, czyli błyszczących plac-
ków). Malowanie najlepiej wykonać wałkiem lub włochatą packą, ale nie pędzlem. Bardziej wymagający użytkownicy mogą zdecydować się na specjalną farbę do ekranów Screen Goo. Na stronie producenta www.goosystems.com można obliczyć, ile i jakiego rodzaju farby potrzeba do pomalowania danej powierzchni. Zaletą tej farby jest wysokiej jakości powierzchnia zbliżona do średniej klasy ekranu, wadami – stosunkowo trudna aplikacja wymagająca wprawy i najlepiej wykorzystania pistoletu natryskowego, a także wysoka cena, przewyższająca wartość prostego, dobrego ekranu.
Pomalowana zwykłą farbą ściana jest znacznie tańsza niż ekran, ale co zrobić, gdy w mieszkaniu nie ma wolnej ściany? W takiej sytuacji doskonałym rozwiązaniem będzie ekran w kasecie przymocowanej do sufitu niecały metr od ściany, przed stojącymi przed nią meblami.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: