PLC versus WiFi
Data: 19 luty 2008
Identyfikator: 080341
Zbudowanie sieci lokalnej na niewielkim obszarze jest stosunkowo proste dzięki popularności i niskim
cenom ruterów sieci bezprzewodowych. Czy można jednak ominąć ograniczenia związane z bezpieczeństwem, szybkością i niezawodnością działania?
Strona 1 z 3
|
Porady dla kupującego
|
- Jeśli w mieszkaniu zasięg ma kilka sieci WLAN, skorzystaj z PLC – jego działanie jest niezawodne.
- Gdy większość komputerów wyposażonych jest w karty WLAN, skorzystaj z rutera w odpowiednim standardzie.
- Rozprowadzając sieć w wielopiętrowym domu, możesz skorzystać z sieci standardu 802.11n, co poprawi zasięg i przepustowość.
|
Podstawową wadą lokalnych sieci bezprzewodowych jest brak możliwości ograniczenia ich zasięgu, a w przypadku instalacji w dużych domach – wysokie koszty związane z jego zwiększeniem. Bezpieczeństwo w prawidłowo skonfigurowanej sieci korzystającej z najnowszych algorytmów szyfrowania jest raczej zapewnione i przy współczesnym poziomie wydajności komputerów nie trzeba się obawiać możliwości włamania przez osoby niepowołane. Oczywiście może się zdarzyć tak, że osoba postronna odgadnie hasło wstępnie uwierzytelniające w sieci i uzyska do niej dostęp, jednak i na to jest sposób. Polega on na ograniczeniu adresów MAC, które mogą łączyć się z siecią. I choć adresy MAC można za pomocą specjalnych programów zmieniać, to już podwojenie identycznego w jednej sieci doprowadzi do problemów z połączeniem z internetem na co najmniej jednym z nich.
|
Zdaniem redaktora
|
Michał Szulowski
redaktor działu Hardware
Początkowo bardzo podobały mi się sieci bezprzewodowe i chwytliwe hasła marketingowe zadziałały. Jednak 54 Mb/s okazały się wartością, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Gdy na dodatek okazało się, że w moim mieszkaniu zasięg ma 5 lub 6 sieci bezprzewodowych, zacząłem myśleć o innym sposobie połączenia komputerów. Zainteresowałem się więc ideą skorzystania z kabli prądowych do budowy sieci – po pierwsze, ze względu na niezawodność połączenia, a po drugie, większą szybkość działania, teoretycznie zbliżoną do szybkości Fast Ethernetu. Pierwsze testy szybkości pozbawiły mnie niestety złudzeń. Skorzystanie z bezpośredniego połączenia komputerów pozwala uzyskać realny transfer danych na poziomie 20 MB/s, zaś wykorzystanie PLC zapewnia 10-krotnie mniejszą szybkość.
|
Brak możliwości określenia zasięgu powoduje, że w blokach sieci bezprzewodowe nakładają się na siebie. Ponieważ możliwe jest korzystanie jedynie z trzech nienakładających się kanałów transmisji, poszczególne WLAN zaczynają się wzajemnie zakłócać. Prowadzi to nie tylko do zmniejszenia nie największej przecież szybkości przesyłania, ale także zrywania połączenia i ciągłych prób wznowienia.
Czy WiFi ma zalety?
Dlaczego bezprzewodowe LAN-y zdobyły taką popularność? Wynika to z bardzo niskich kosztów zbudowania sieci. Zdecydowana większość współczesnych komputerów przenośnych wyposażona jest w karty WiFi różnych producentów, zaś stacjonarne pecety łatwo wzbogacić
o takie rozszerzenie za pomocą rozmaitych kart instalowanych wewnątrz peceta w złączu PCI lub w portach USB (koszt: 50–100 zł). Do stworzenia połączenia pomiędzy komputerami wystarcza więc zakup rutera.
W przypadku skorzystania z tego urządzenia nie ma potrzeby ciągnięcia przewodów pomiędzy wszystkimi komputerami, co nie tylko obniża koszty, ale także wpływa na estetykę pomieszczenia. To jeden z czynników, dla których sieci WLAN cieszą się ogromną popularnością, przy coraz powszechniejszym stosowaniu kart sieci bezprzewodowych w różnych urządzeniach elektroniki domowej.
Popularność WiFi sprawiła, że w ofercie jest znacznie więcej produktów. Najprostsze rutery można kupić za 100 zł, zaś najbardziej rozbudowane o najlepszych parametrach kosztują do 700 zł, w zależności od producenta i modelu.
Duże znaczenie ma też świadomość konsumentów. Zewsząd jesteśmy bowiem atakowani logo WiFi certified, więc praktycznie nikt się nie zastanawia nad alternatywnym rozwiązaniem. Poza tym marketing firm specjalizujących się w produkcji urządzeń sieciowych epatuje coraz większymi szybkościami przesyłania danych – po 54 Mb/s obecnie spotykamy oznaczenia 300, a nawet 600 Mb/s. Sugeruje to szybkość większą niż przy połączeniu kablowym.
Na horyzoncie PLC
PLC (Power Line Communication) to przesyłanie danych cyfrowych z wykorzystaniem sieci energetycznej. Kilka lat temu największym problemem w zapewnieniu szerokopasmowego dostępu do internetu była tzw. ostatnia mila, a więc konieczność doprowadzenia połączenia do użytkownika końcowego. To właśnie konieczność łączenia użytkowników z centralą podnosiła koszty i przyczyniała się do wzrostu zainteresowania usługą dostępu do internetu oferowaną przez sieci kablowe, a także chwilowym promowaniem PLC.
PLC stanowi modyfikację, a raczej końcowy etap tzw. Broadband over Power Line, choć ten ostatni termin pojawił się znacznie później. Niestety, w Polsce nie ma możliwości korzystania z internetu dostarczanego przez sieci energetyczne. Warto jednak wiedzieć, że rosyjska spółka Electro-com wdrożyła rozwiązanie w Moskwie i kilku innych miastach i, oferując stosunkowo tani dostęp do internetu, zdobyła już kilkadziesiąt tysięcy użytkowników.
Dla nas interesujące może być zastosowanie PLC w domach. Jakie są zalety, a przede wszystkim, jaki trzeba ponieść koszt? W celu stworzenia sieci lokalnej musimy do każdego komputera kupić tzw. mostek ethernetowy, wkładany do gniazda zasilania, i dodatkowy do rutera. Koszt pojedynczego mostka, o szybkości 85 Mb/s, to 135 zł, więc na podłączenie trzech komputerów wydamy około 540 zł. Zamiast rutera można kupić Access Point, który kosztuje około 270 zł. Z tego wynika, że trzeba wydać 810 zł, a więc kwotę znacznie wyższą niż na trzy karty USB WiFi oraz odpowiedni ruter. Oczywiście jeśli korzystamy z sieci 802.11g mało odpornych na zakłócenia. Jeśli tworzymy sieć typu n, która jest lepszym odpowiednikiem PLC pod względem niezawodności, wydamy około 145 zł na każdą kartę oraz około 260 zł na ruter, a więc w sumie około 700 zł.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: