test porównawczy tanich monitorów panoramicznych od 20
Data: 19 wrzesień 2007
Identyfikator: 070147
Na rynku królują już monitory LCD. Do niedawna prym wiodły ekrany o proporcjach obrazu 4:3. Coraz więcej
modeli, podobnie jak w przypadku telewizorów, to panoramy, czyli urządzenia o proporcjach 16:10. Monitory
o przekątnych 20, a nawet 22 cale można już kupić za stosunkowo niewygórowane ceny. Czy rzeczywiście mogą
być przydatne do pracy i rozrywki i czy warto w nie inwestować?
Strona 1 z 4
|
Testowane monitory
|
- Acer X222W
- AG Neovo H-W22
- Asus MW221U
- BenQ FP222W H
- HP Pavilion w2207
- Hyundai X220W
- iiyama ProLite E2201W-B
- LG Flatron L206WTQ
- LG Flatron L226WA
- Samsung SyncMaster 203B
- Samsung SyncMaster 205BW
- Xerox XM7-22w
|
Prawie każdy, kto obecnie zamierza kupić monitor komputerowy, staje przed dylematem. Wybrać ekran o klasycznych proporcjach 4:3, czy jeden z potężnej gamy monitorów 16:10, które tak jak LCD wyparły CRT? Gdy zapadnie decyzja o przeznaczeniu pieniędzy na panoramiczną matrycę, pojawiają się kolejne poważne problemy. Jaką przekątną powinien mieć ekran oraz co jest ważniejsze: doskonałe kolory, lecz wysoka cena, czy zaledwie dość dobre odwzorowanie barw, szybka reakcja matrycy obrazu oraz niewysoka cena?
Postanowiliśmy zaprezentować czytelnikom magazynu NEXT gamę monitorów panoramicznych o matrycach 20- i 22-calowych, które nie powinny zbytnio zrujnować portfeli potencjalnych nabywców. Naszym celem było sprawdzenie, czy za kwoty poniżej 1400 zł można kupić urządzenie z ekranem zdolnym wyświetlić dobrej jakości obraz. Przyjęte przez nas kryteria, czyli wielkość matrycy oraz ceny, zawęziły wybór monitorów do 12 sztuk, które poddaliśmy dość szczegółowym testom w naszym laboratorium.
Dlaczego panorama?
Panoramiczna matryca nie daje większej powierzchni roboczej niż w przypadku ekranów 4:3 przy podobnej przekątnej. Rozdzielczości w nich spotykane także nie są wyższe. Aby się o tym przekonać, wystarczy pomnożyć rozdzielczość pionową i poziomą w konstrukcjach o podobnych przekątnych.
|
Porady dla kupujących
|
- Dobieraj wielkość i rozdzielczość matrycy
w zależności od własnych potrzeb, oczekiwań oraz mocy karty graficznej.
- Jeśli masz zamiar głównie opracowywać teksty, a czasem tworzyć lub obrabiać grafiki i zdjęcia, to wybierz monitor o dobrej jakości odwzorowywania barw oraz trybami do pracy ze zdjęciami i tekstem. Twój wzrok będzie się znacznie mniej męczył.
- Jeżeli sporo czasu zajmują ci gry, pomyśl przede wszystkim o tym, czy karta graficzna, którą masz, sprosta rozdzielczości matrycy monitora. Jeśli jest za słaba, wymień także i ją lub zastanów się nad ekranem o rozdzielczości, w której karta będzie sobie radziła z grami, gdzie włączysz wysoką szczegółowość obrazu (cienie, światła, wysokiej jakości tekstury). Nic nie psuje bardziej zabawy, jak słaba jakość grafiki lub skacząca animacja.
- Wielbiciele filmów w wysokiej rozdzielczości powinni zwrócić uwagę na rozdzielczość matrycy – czy jest ona w stanie wyświetlić pełną klatkę materiału wideo. Jeśli jest to system HD Ready, dobrym wyborem jest matryca o rozdzielczości 1440x900, a gdy chcemy Full HD – 1920x1080. n W sklepie poproś o podłączenie monitora (najlepiej kilku obok siebie) i za pomocą narzędzi typu Nokia Test lub TFT Test sprawdź, czy nie mają tzw. martwych punktów (zapalone, zgaszone lub świecące na stałe jednym ze składowych kolorów). Oceń jakość obrazu najlepiej w aplikacji, z której najczęściej masz zamiar korzystać. Nie licz na to, że będzie odpowiadało ci dokładnie to samo, co komuś innemu.
To ty spędzisz przed ekranem wiele godzin
i tylko twoje preferencje powinien on spełniać.
Pamiętaj! Monitor jest jednym z tych urządzeń, które wymienia się najrzadziej. Nie oszczędzaj
na nim – szkoda oczu!
|
Co zatem zyskasz, wybierając ekran o proporcjach 16:10? Jeśli miałeś styczność z filmami na krążkach DVD albo różnego rodzaju plikami DivX czy XviD, to pewnie nie umknął twojej uwadze fakt, że większość z nich charakteryzowała się obrazem panoramicznym. Oczywiście najczęściej proporcje obrazu nieco odbiegały od wzorowych proporcji 16:10. Wyświetlając film na szerokim ekranie, tracisz mniej przestrzeni niż na klasycznym 4:3. Czarne paski na górze i na dole ekranu są zwykle znacznie mniejsze, a jeśli rozciągniesz obraz do pełnej rozdzielczości pionowej monitora (funkcja Pan & Scan), po bokach tracisz dużo mniej obrazu niż w wypadku matryc 4:3.
W programach graficznych możesz pracować, mając pełną stronę materiału i otwarte po bokach okienka narzędzi. W edytorach tekstu bez problemu umieścisz obok siebie dwie strony tekstu (rozkładówkę), co może niejednokrotnie znacznie poprawić projektowanie układu obiektów. W arkuszach kalkulacyjnych widać znacznie więcej komórek. Pozwala to wygodniej nawigować i używać takich aplikacji.
Najnowszy system operacyjny Windows Vista projektowany był w sposób umożliwiający efektywne wykorzystanie panoramicznych matryc. Dlatego też producent umieścił w nim boczny pasek narzędzi, gdzie można wyświetlić nie tylko bieżącą godzinę i datę czy elementy sterowania multimediami, ale także dowolne aplety ułatwiające życie lub zapewniające bieżący dostęp do niemal dowolnych informacji (zależy tylko od tego, co zostanie tam umieszczone) bez konieczności przełączania okien pomiędzy wspomnianymi programami. Wielbiciele gier również nie powinni być zawiedzeni. Większość obecnych od kilku miesięcy tytułów jest przystosowana do współpracy z szerokimi matrycami. Tego typu monitor zapewnia szersze pole widzenia, dzięki czemu jako uczestnik wydarzeń wirtualnego świata możesz poczuć się bardziej otoczony przestrzenią.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: