środa, 23 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 3/2007 / Artykuły z NEXT 3/2007 / Bezgłośna grafika

NEXT 3/2007 - Bezgłośna grafika

Bezgłośna grafika - ikonka test porównawczy pasywnych kart graficznych

Data: 16 listopad 2007
Identyfikator: 070344

Nowoczesne akceleratory graficzne umożliwiają tworzenie niesamowitych efektów specjalnych w grach. Ceną za te możliwości i wysoką wydajność jest jednak znaczny pobór mocy, a w konsekwencji konieczność stosowania efektywnych i głośnych systemów chłodzących. Jednak nie wszystkie nowe modele chłodzone są aktywnie za pomocą hałaśliwych wentylatorów – wiele z nich ma zamontowany tylko radiator i pracuje bezgłośnie.

Strona 1 z 3
< Poprzednia 1 2 3 Następna >
Bezgłośna grafika - rozkładówka

Testowane karty graficzne

  • Asus EN8600GTS
  • Gigabyte GV-NX86S256H
  • Gigabyte GV-NX86T256D
  • HIS Radeon HD 2600 XT iSilence III
  • MSI NX8600GTS-T2D256EZ
  • MSI RX2600PRO-T2D256EZ
  • MSI RX2600XT-T2D256EZ
  • Palit 8500 GT Sonic 600/1200 256 MB
  • PowerColor HD 2400 Pro
  • PowerColor HD 2600 Pro 512 MB SCS3
  • Sapphire Radeon HD 2400XT
  • Sapphire Radeon HD 2600XT
  • Zotac GeForce 8600 GT Zone

Ponad dekadę temu karta graficzna nie miała żadnego wentylatora. Jeden z pierwszych akceleratorów grafiki trójwymiarowej chłodzony był za pomocą niewielkiego radiatora, a w wielu przypadkach (np. wiekowy już Matrox Millenium G400) także bez tego elementu. Wraz ze zwiększaniem się stopnia skomplikowania samych układów graficznych (więcej tranzystorów, z których składają się procesory graficzne) układy generowały jednak znacznie więcej ciepła, a zapotrzebowanie na prąd samych kart graficznych gwałtownie wzrosło.

Obecnie nikogo już nie zaskakuje to, że niektóre modele potrafią pobrać nawet do 200 W mocy, a do chłodzenia wymagają potężnego, dwuslotowego modułu chłodzącego, wykonanego najczęściej z miedzi, w którym listki radiatora przedmuchiwane są przez pokaźną turbinę. Samo chłodzenie aktywne nie jest złym pomysłem, ale pod warunkiem że zintegrowany z radiatorem wentylator cicho pracuje. Użytkownik najczęściej musi pójść na kompromis: kupić kartę z chłodzeniem, które zajmuje tylko jeden slot na płycie głównej, ale jest wyraźnie słyszalne (przykładowo GeForce 8600 GTS), albo wybrać cichszy model, ale z rozbudowanym chłodzeniem dwuslotowym.

Zalety bezgłośności

Na szczęście na rynku jest wiele kart graficznych z tak dobrze zaprojektowanym modułem chłodzącym, że jest on w stanie nie tylko zapewnić elementom karty komfortowe warunki pracy, ale także nie hałasuje. Dobrym przykładem jest tutaj chłodzenie IceQ spotykane na kartach marki HIS, chociaż inni producenci (przykładowo MSI, ASUS) również pozytywnie zaskakują.

Zdaniem redaktora

Sebastian Stolarczyk
redaktor działu Hardware


Karta graficzna z chłodzeniem pasywnym zapewnia największy komfort pracy z komputerem. Dla mniej wymagających użytkowników pasywna karta to znakomity wybór, gdyż jest to jeden z najbardziej hałaśliwych elementów komputera. Szkoda tylko, że za bezgłośne modele producenci często żądają znacznie większych pieniędzy niż za te ze standardowym chłodzeniem. Sami musimy więc zdecydować, czy bardziej zależy nam na niskiej cenie, czy komforcie pracy. Ja, mimo że zaliczam się do grona amatorów budowania cichych zestawów komputerowych, w swoim pececie nie mam bezgłośnego modelu. W wolnych chwilach uruchamiam najnowsze gry i od karty graficznej wymagam przede wszystkim wysokiej wydajności. Z tego powodu jestem poniekąd zmuszony do wyboru karty chłodzonej wentylatorem – najszybsze modele w wersjach pasywnych są bardzo drogie i niemal zawsze wymagają instalacji chłodzenia wodnego, którego nie mam w swoim komputerze i nie zamierzam montować.

W ostatnim czasie wielu użytkowników (szczególnie entuzjastów komputerów) doceniło znaczenie ciszy i składając komputer dobiera podzespoły właśnie pod kątem cichej pracy. Mniejszy hałas działającego peceta ma same zalety, przede wszystkim możesz się lepiej skoncentrować na tym, co robisz. Poziom natężenia dokuczliwego dźwięku ważny jest także wtedy, gdy budujesz komputer typu media center, który w salonie będzie pracował jako centrum domowej rozrywki.

Czy chcąc kupić najnowszą kartę graficzną, jesteś skazany na szum pracujących wentylatorów? Niekoniecznie. Coraz większą popularność zdobywają akceleratory chłodzone pasywnie, niemające w konstrukcji żadnych ruchomych elementów.

Tylko średnia półka

Karty chłodzone pasywnie wprawdzie nie podkręcają się najlepiej i rzadko sprzedawane są w fabrycznie overclockingowych wersjach, ale gwarantują cichą pracę komputera. Jest to ważne zwłaszcza wtedy, gdy ma służyć jako narzędzie pracy. Pamiętaj jednak, że jeśli kupisz wydajny model chłodzony pasywnie, to musisz go instalować w przewiewnej obudowie – unikniesz tym samym przykrych niespodzianek związanych z przegrzewaniem się karty. Taka sytuacja to wprawdzie rzadkość, ale w naszym teście kilka modeli osiągnęło temperaturę przekraczającą 90˚C.

Aby komputer sprawnie działał, zadbaj o to, by rozgrzane powietrze z okolic akceleratora było efektywnie usuwane poza obudowę. Odporność na wysoką temperaturę najnowszych procesorów graficznych jest wprawdzie duża, jednak ich podwyższona temperatura niekorzystnie wpływa na warunki pracy innych podzespołów, takich jak procesor główny czy chipset płyty głównej. Ewentualny problem zazwyczaj rozwiązuje instalacja w obudowie komputera zwykłego wentylatora, który wypycha powietrze na zewnątrz.

Co ważne, karty graficzne chłodzone pasywnie nie ustępują niemal pod żadnym względem modelom chłodzonym za pomocą wentylatora. Jeśli wybierzesz kartę kompatybilną sprzętowo z DirectX 10 i 8 Shader Model 4.0, twoja karta będzie oferowała identyczne możliwości, co nawet najszybszy model na rynku. Oznacza to, że będziesz mógł na niej uruchomić wszystkie najnowsze gry, a tylko od mocy układu graficznego będzie zależało, jakie ustawienia jakości obrazu będzie można wybrać.

Niestety, jeśli zdecydujesz się na kupno bezgłośnej karty graficznej, musisz mieć na uwadze fakt, że nie będzie to najszybszy model na rynku. Najbardziej wydajne akceleratory, np. GeForce 8800 GTX, nie mogą być chłodzone tylko samym radiatorem, ponieważ wydzielają ogromne ilości ciepła, z których odprowadzeniem sam radiator nie byłby w stanie sobie poradzić. Z tego powodu oferta pasywnych kart graficznych ogranicza się do średniej półki cenowej, gdzie obecnie najszybszymi modelami są GeForce 8600 GTS i Radeon HD 2600 XT. Możliwe, że sytuacja ulegnie zmianie w przyszłości, kiedy na rynku pojawią się procesory graficzne wytwarzane w 55-nanometrowym procesie technologicznym (obecnie sporo modeli nadal produkowanych jest w wymiarze 80 lub 90 nm). Jednak nie licz na to. Najnowszy produkt Nvidii – GeForce 8800 GT, mimo że jego GPU produkowany jest w 65 nm, nawet przy referencyjnym chłodzeniu aktywnym osiąga ponad 80 stopni.


Tagi: testy   karty graficzne  
Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 3 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.