środa, 23 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 7/2008 / Artykuły z NEXT 7/2008 / Płać i nie płacz

NEXT 7/2008 - Płać i nie płacz

Płać i nie płacz - ikonka zakupy za granicą

Data: 11 czerwiec 2008
Identyfikator: 080732

Mocna złotówka i słaby dolar zachęcają do zakupów elektroniki i sprzętu komputerowego za granicą. W artykule pokażemy, jak najwygodniej i najbezpieczniej zapłacić za sprowadzane towary.

Strona 3 z 3
< Poprzednia 1 2 3 Następna >

Jak uniknąć cła?

Ciemną stroną zakupów za granicą jest cło i VAT, które musisz zapłacić za towary sprowadzane spoza UE. Temu obowiązkowi podlegają przedmioty o wartości powyżej 22 euro kupione w sklepach, a także prezenty o wartości powyżej 45 euro. Jest to szczególnie dotkliwe, że obowiązkowi celnemu podlegają towary kupione w najtańszych krajach, czyli w USA i Hongkongu. W przypadku elektroniki pochodzącej z tych krajów stawka celna to 0 proc., ale konieczne jest zapłacenie 22 proc. VAT od ceny przedmiotu zwiększonej o koszt przesyłki. Stawki celne dla innych towarów można sprawdzić na http://ec.europa.eu/taxation_customs/dds/ tarhome_pl.htm. Oclenia i opodatkowania można próbować uniknąć. Oto kilka sztuczek, których używają doświadczeni kupujący:
  • Można skorzystać z usług sklepu, co do którego wiadomo, że godzi się na wysyłanie sprzętu bez faktury jako prezent o zadeklarowanej wartości 10 euro. (Uwaga! To uniemożliwia ubezpieczenie rzeczywistej wartości przesyłki).
  • Inny sposób to zaadresowanie przesyłki do zaufanej osoby w danym kraju i poproszenie jej o przepakowanie i wysłanie sprzętu jako prezentu zwykłą pocztą lotniczą, która jest słabiej monitorowana niż przesyłki kurierskie.
  • Przy większych zakupach można skorzystać z pośrednictwa polonijnych firm wysyłkowych, które wysyłają towar tak, by uniknąć cła.
  • Aby zmniejszyć ryzyko nieudanej transakcji, można skorzystać z usług pośredników zajmujących się prywatnym importem towarów. Bez trudu można ich znaleźć na specjalistycznych forach dyskusyjnych, np. dotyczących fotografii czy sprzętu przenośnego

Przelew międzynarodowy

Jeśli nie masz PayPala, a brak numeru karty kredytowej sprawia, że nie jesteś w stanie go szybko założyć, pozostaje płatność przelewem SWIFT. Niestety, ten sposób w porównaniu z wyżej opisanymi ma poważne wady. Przede wszystkim opłatę ponosi osoba przelewająca pieniądze, czyli kupujący. Koszt przelewu międzynarodowego zależy od banku, a także kraju docelowego i oczywiście kwoty. Płacąc około 3,5 tys. zł, musisz się liczyć z opłatą około 50–150 zł za przelew. Jako przykład możemy podać wyliczenie według cennika Pekao SA przy przelewie do Stanów Zjednoczonych. Podstawowa prowizja za przelew (0,5 proc.) wyniesie 17,5 zł, prowizja za wysłanie komunikatu SWIFT, czyli informacji o przelewie do zagranicznego banku, 22 zł, zryczałtowana prowizja za koszty zagranicznego banku to 28 zł, a opłata za przesłanie pieniędzy do kraju, w którym banki nie posługują się numerem rachunku zgodnym z europejskim IBAN, 40 zł. Przelew kosztowałby cię łącznie 107,5 zł. Taki sam przelew do kraju UE byłby tańszy i opłata wyniosłaby 58,75 zł. Duża wysokość opłat zryczałtowanych powoduje, że przelewy opłacają się najmniej przy transakcjach o niskiej wartości. Im wyższa kwota transakcji, tym procentowy udział prowizji maleje.

Zaletą przelewów jest natomiast duże bezpieczeństwo transakcji, a także wygoda dla sprzedawcy, który dostaje zapłatę bezpośrednio na konto i jednocześnie nie ponosi żadnych kosztów. Z tego względu płacąc przelewem, można spróbować wynegocjować obniżkę ceny przedmiotu o około 3 proc., czyli o wartość prowizji na rzecz PayPala, którą w innym wypadku opłaciłby sprzedawca. Pochodną tego sposobu płacenia jest przesłanie pocztą czeku bankierskiego, czyli polecenia wypłaty gotówki w zagranicznym banku.

Transfer pieniężny

Alternatywną formą przelewów są błyskawiczne przekazy gotówkowe, które można zrobić za pośrednictwem agencji, takich jak Western-Union czy MoneyGram. Ich zaletą jest to, że pieniądze są do odebrania przez sprzedającego w dowolnej agencji danego pośrednika na całym świecie, już kilkanaście minut po tym, jak wpłacisz je w okienku agencji w swoim mieście (przeważnie są to banki). Przelew międzynarodowy SWIFT idzie kilka dni roboczych. Jednak na tym zalety się kończą.

Biorąc pod uwagę koszty, transfery pieniężne są jeszcze droższe od przekazów. Przesłanie wymienionej wyżej kwoty 3,5 tys. zł będzie kosztowało 180 zł (5 proc.). Drobniejsze przelewy są relatywnie jeszcze droższe. Przekazanie kwoty równej 500 zł będzie kosztowało 50 zł (10 proc.). Podobne prowizje ma MoneyGram. Za wysłanie 1000 euro płacisz 50 euro, a za 150 euro, aż 16,5 euro prowizji.

Jednocześnie ta forma płatności nie gwarantuje bezpieczeństwa. Sprzedawca nie musi podawać numeru konta czy loginu PayPala. Wystarczy, że poda nazwisko na posiadanym dokumencie, na podstawie którego odbiera gotówkę w okienku. Ze względu na utrudnione śledzenie drogi pieniędzy trudno wykryć sprawcę ewentualnego oszustwa. Dlatego jeśli sprzedawca nalega na zapłatę transferem gotówkowym i nie chce przyjąć zapłaty, np. PayPalem, odstąp od transakcji.

Pieniądze w kopercie

W ostateczności możesz także pieniądze wysłać listem. Z punktu widzenia bezpieczeństwa transakcji to kiepski pomysł. Nie dość, że odbiorca może odebrać przesyłkę i zniknąć, to jeszcze pieniądze mogą zostać ukradzione na poczcie. Najlepiej w ten sposób przekazywać niewielkie kwoty. Pamiętaj, aby nie wysyłać zwykłego listu. Minimum to list polecony. Wysyłając większą kwotę, trzeba skorzystać z przesyłki wartościowej. Poczta Polska pozwala na wysłanie takiego listu do 54 krajów świata. Kwoty dopuszczalne wahają się od kilkuset złotych do kilku tysięcy. Koszt przesyłki wartościowej przy kwocie 3,5 tys. zł to 77 zł, czyli nieco mniej niż w wypadku przelewu. Kalkulator pozwalający wyliczyć cenę przesyłki znajdziesz na stronie www.cennik.poczta.lublin.pl/index.php?ramka=zagranica/formularze/z_warto.php.


Tagi: sprzęt   internet   porady  
Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 3 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.