raport: tworzenie i edycja plików PDF
Data: 15 czerwiec 2009
Identyfikator: 090741
Są uniwersalne. Pozwalają na przechowanie praktycznie każdego typu informacji. Dają się stworzyć ze wszystkiego i odczytać
na wszystkich pecetach. Dokumenty PDF, bo o nich mowa.
Zobacz, ile potrafią oraz jak tworzyć je optymalnie. Sprawdź,
jak je edytować i wydobywać z nich informacje, by wykorzystać
ich możliwości do maksimum. [Krzysztof Roszak, Piotr Nowosielski]
Strona 3 z 3
|
Nie tylko Adobe Reader! Wypróbuj lżejsze alternatywy!
|
PDF to format stworzony przez firmę Adobe, podobnie jak najpopularniejszy ich czytnik – Adobe Reader. Najnowsza wersja, 9.0, wyposażona jest w wiele narzędzi służących np. do wstawiania komentarzy w przeglądanych dokumentach. Ale program ten z wersji na wersję staje się coraz bardziej rozbudowany. Wszystkim, którzy chcą po prostu móc szybko i komfortowo przeglądać PDF-y, polecamy jeden z poniższych, także darmowych, a do tego znacznie lżejszych od Adobe Readera programów.
- Foxit Reader (foxitsoftware.com/pdf/reader/, darmowy) charakteryzuje się bardzo niskimi wymaganiami systemowymi oraz dużą szybkością pracy z dokumentami. Od wersji 3.0 otwiera wiele plików PDF w kartach jednego okna, jak przeglądarki internetowe, pozwala też na zapisywanie wypełnionych formularzy osadzonych w PDF-ach, której to funkcji nie ma Adobe Reader.
- Expert PDF Reader (visagesoft.com/products/pdfreader/, darmowy) to sztandarowy produkt firmy Visagesoft do pracy z dokumentami PDF. Jest szybkim, wygodnym czytnikiem, z możliwością dokonywania niewielkich zmian w treści.
- Sumatra PDF (blog.kowalczyk.info/software/sumatrapdf/index.html, darmowy) jest pozbawioną niemal wszelkich dodatkowych funkcji przeglądarką na licencji open source. Główne zalety aplikacji: zajmuje tylko 2 MB na dysku i nie wymaga instalacji, więc można ją wgrać np. na pendrive i mieć zawsze pod ręką.
|
Do PDF-a i z powrotem
Nie inaczej wygląda sytuacja z innymi edytorami PDF-ów, np. Foxit Editor (foxitsoftware.com/pdf/editor, 99 dol.). Dlatego też polecaną metodą jest jednak edycja oryginału dokumentu. Ale co zrobić, gdy tego nie ma, ponieważ np. został przez pomyłkę skasowany?
W takiej sytuacji użyć można jednej z aplikacji do konwersji PDF-ów na edytowalne formaty DOC lub HTML. Taką jest np. ABBYY PDF Transformer (abbyy.com, 69 euro). Za jego pomocą można dokonać właśnie opisanych konwersji, a także drobnych korekt w plikach, Niestety, z uwagi na wspomniany brak przechowywania informacji o strukturze dokumentu w pliku PDF taka konwersja jest równie skomplikowaną czynnością co edycja i sprowadza się w gruncie rzeczy do użycia technik zamiany obrazu na tekst, czyli OCR.
Efekty takiej czynności bywają często mizerne. O ile konwersja prostych PDF-ów
z reguły odbywa się poprawnie, o tyle z bardziej skomplikowanymi dokumentami program może się zgubić, co dobrze pokazuje ilustracja na sąsiedniej stronie. Wiele zależy tutaj także od zastosowanych przy tworzeniu PDF-a technik optymalizacji: im bardziej zaawansowane metody zostały użyte, tym większa szansa na to, że przy konwersji narzędziami OCR wystąpią artefakty.
PDF w Linuksie? Oczywiście!
Użytkownicy darmowego systemu operacyjnego Linux są w dużo lepszej sytuacji niż ci pracujący pod Windows. Praktycznie każda licząca się dystrybucja tego systemu, jak Ubuntu czy Fedora, wyposażona jest domyślnie
w czytnik PDF-ów. W zależności od używanego środowiska graficznego są to zazwyczaj: Evince w GNOME, KPDF w KDE3 i Okular w KDE4. Wszystkie dobrze sobie radzą z otwieraniem także bogatych w treści multimedialne dokumentów.
Tworzenie PDF-ów jest w tym systemie prostą czynnością. Serwer druku CUPS, również obecny w większości dystrybucji, ma zwykle prekonfigurowaną drukarkę wirtualną. Choć nie pozwala ona na zbyt wiele, np. zabezpieczenie dokumentu czy określenie stopnia kompresji obrazków, generuje dobrej jakości, poprawne PDF-y.
Prawdziwym hitem jest jednak dostępny za darmo edytor takich plików. PDF Editor (pdfedit.sourceforge.net) pozwala na całkiem daleko idące modyfikacje. Nie tylko można więc przesuwać poszczególne elementy tworzące dokument, ale też osadzać w nim dodatkowe czcionki i modyfikować parametry stron. Można także wstawiać nowe obiekty zarówno tekstowe, jak i dekoracyjne.
PDF – a co poza nim?
Wydaje się, że nie ma realnej alternatywy dla formatu PDF. Kilka lat temu pojawił się format DJVU, ale praktycznie nie jest wykorzystywany. Obecnie Microsoft próbuje wprowadzić swoją alternatywę – XPS. Vista oraz Seven mają domyślnie zainstalowany czytnik plików tego typu, a w nowych wersjach pakietu Office można tworzyć pliki XPS analogicznie jak PDF-y.
PDF nie jest idealny, jednak jego siłą jest ogromna popularność i uniwersalność zastosowań. Może też liczyć na wsparcie tak dużej korporacji, jaką jest Adobe, która nie tylko pracuje nad dalszą popularyzacją formatu, aktywnie wzbogacając go o nowe funkcje i możliwości. PDF ma wady i zalety, ale jeśli zależy nam na tym, aby dokument był zawsze czytelny, to właśnie ten format sprawdzi się najlepiej.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: