raport: tworzenie i edycja plików PDF
Data: 15 czerwiec 2009
Identyfikator: 090741
Są uniwersalne. Pozwalają na przechowanie praktycznie każdego typu informacji. Dają się stworzyć ze wszystkiego i odczytać
na wszystkich pecetach. Dokumenty PDF, bo o nich mowa.
Zobacz, ile potrafią oraz jak tworzyć je optymalnie. Sprawdź,
jak je edytować i wydobywać z nich informacje, by wykorzystać
ich możliwości do maksimum. [Krzysztof Roszak, Piotr Nowosielski]
Strona 1 z 3
|
Dlaczego warto używać PDF?
|
Format PDF nie jest pozbawiony wad, ale ma wiele cech pozwalających użyć go w niemal każdej sytuacji jako nośnika informacji. Oto jego najważniejsze zalety:
- Jest uniwersalny: zapisany w formacie PDF dokument będzie zawsze wyglądał niemal identycznie – na każdym PC, w każdym systemie operacyjnym, a także na wydruku.
- Przechowuje dane niemal wszystkich rodzajów: od tekstu przez zaawansowane grafiki po proste elementy interaktywne.
- PDF-y można tworzyć równie łatwo, co dokumenty każdego innego typu, ale nie da się ich w prosty sposób edytować. To daje gwarancję, że podczas wymieniania się nimi z innymi osobami nie będą podlegały modyfikacjom.
- Każdy dokument PDF można dodatkowo zabezpieczyć hasłem przed odczytem i określonymi modyfikacjami.
- Do przeglądania dokumentów w tym formacie wystarczy ich czytnik – nie potrzeba oprogramowania, w którym stworzony został oryginalny plik.
|
Pliki z rozszerzeniem PDF na dobre pojawiły się w naszych domowych i firmowych komputerach, ale przede wszystkim w internecie. Format ten, którego skrót pochodzi od Portable Document Format (czyli w luźnym tłumaczeniu „format przenośnego dokumentu”), stał się tak popularny, że trudno znaleźć PC, na którym nie byłby obecny program odczytujący tego typu pliki.
Od momentu udostępnienia za darmo czytnika Adobe Reader w 1994 r. wiadomo było, że PDF odniesie sukces. Dziś nikt nie wyobraża sobie internetu bez tego rodzaju plików. Publikowane są w nim zarówno instrukcje obsługi programów czy sprzętu, jak i prace naukowe. W czym tkwi siła tego standardu?
Uniwersalne pliki
Po pierwsze, jest to zasługa samej idei przyświecającej temu formatowi. Plik PDF ma się wyświetlać tak samo na każdym pececie, w każdym systemie operacyjnym. Format ten został zaprojektowany tak, by w dokumencie można było osadzić obrazki rastrowe (np. JPG), świetnie skalującą się grafikę wektorową, a także – co chyba najważniejsze – czcionki.
To ogromna zaleta – nawet jeśli na komputerze docelowym nie ma zainstalowanego danego fontu, dokument będzie prezentował się tak samo jak na pececie, na którym został stworzony. Takiej przenośności nie gwarantuje żaden format stosowany przez popularne edytory tekstu typu DOC Worda czy ODF OpenOffice Writera.
PDF stał się uniwersalnym nośnikiem informacji także dlatego, że oprócz tekstu i grafiki pomieści nawet niektóre znane ze stron WWW elementy interaktywne, np. formularze. Świetnie nada się również do przechowywania np. wykresów i raportów wygenerowanych w arkuszu kalkulacyjnym, prezentacji multimedialnych czy nawet zapisanych do pojedynczego pliku stron WWW,
a na wydruku dokument będzie wyglądał tak samo jak na ekranie.
Stwórz sobie PDF-a
Każdy może tworzyć PDF-y za darmo.
W najlepszej sytuacji są użytkownicy pakietu biurowego OpenOffice.org. Pozwala on bowiem stworzyć plik PDF szybko i prosto z edytowanego właśnie dokumentu. Wymaga to tylko wybrania opcji Eksportuj jako PDF
z menu Plik. W wyświetlonym oknie dialogowym wystarczy jedno kliknięcie – przycisku Eksportuj – i gotowe: właśnie utworzony raport, tabela z wykresami czy prezentacja zapisywana jest jako PDF. Można ją więc śmiało przesłać do wglądu osobom, które nie mają pakietu biurowego.
Przy okazji warto zwrócić uwagę na nomenklaturę. W edytorze nie mamy opcji „zapisu jako” PDF, zintegrowanej z oknem dialogowym zapisu pliku, ale wyraźnie wydzieloną opcję „eksportu do” PDF. Różnica w nazwie wyraźnie wskazuje na to, że po eksporcie do PDF nie będzie można już wprowadzać zmian w tak otrzymanym dokumencie. To pewna niedogodność – po każdej zmianie w pliku źródłowym (w OpenOffice) trzeba wygenerować PDF od nowa, nadpisując starszą wersję.
Kreator czy drukarka?
W przypadku pakietu Office 2007 nie jest już tak łatwo, bo opcję taką każdy z jego programów zaoferuje dopiero po zainstalowaniu odpowiedniego rozszerzenia (patrz: nextmag.pl/u/394). Po jego wgraniu w menu opcji zapisu pojawi się pozycja Zapisz jako PDF lub XPS, która wyeksportuje obrabiany dokument analogicznie jak narzędzie OpenOffice.org.
Dlaczego trzeba pobierać dodatkową wtyczkę? Otóż Microsoft planował umieścić w pakiecie opcję eksportu do PDF, jednak pod naciskiem Adobe możliwość ta została usunięta z finalnej wersji produktu. Powody tej decyzji nie do końca są jasne, chociaż chodziło głównie o zapobieganie praktykom monopolistycznym, oficjalnie zaś danie użytkownikowi wyboru, jakim narzędziem tworzyć PDF-y.
Poza wbudowanymi narzędziami można użyć bowiem także wielu darmowych narzędzi, za pomocą których da się tworzyć PDF-y
z każdej aplikacji. Są to tzw. wirtualne drukarki: choć w systemie widoczne są jak każde inne urządzenie peryferyjne tego typu, drukują wybraną zawartość nie na papierze, lecz do pliku PDF. Aby stworzyć za ich pomocą taki dokument, trzeba będzie użyć polecenia drukowania. Tak samo jak przy korzystaniu z normalnej drukarki będzie można ustawić format stron,
np. A4, orientację papieru itd.
Istnieją dziesiątki, jeśli nie setki darmowych programów do Windows, działających jako takie wirtualne drukarki. Bogatą listę oprogramowania do pracy z dokumentami PDF można znaleźć pod adresem freepdf.8m.com. Godnymi polecenia, bo bogatymi w opcje oraz działającymi także z 64-bitowymi systemami Windows, są BullZip PDF Printer (bullzip.com) oraz doPDF (dopdf.com). Równie dobrym produktem jest opensource'owy PDF Creator (sourceforge.net/projects/pdf-
creator), ten jednak dostępny jest tylko do
32-bitowych edycji Windows.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: