środa, 8 luty 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 7/2009 / Artykuły z NEXT 7/2009 / Koniec anonimowości

NEXT 7/2009 - Koniec anonimowości

Koniec anonimowości - ikonka rozpoznawanie twarzy i identyfikacja osób

Data: 15 czerwiec 2009
Identyfikator: 090704

W filmach science fiction z lat 60. komputery potrafiły bezbłędnie rozpoznać wchodzącą osobę i przywitać ją jej imieniem. Pół wieku później możliwości prawdziwych maszyn powoli zbliżają się do tych fantastycznych wizji, choć nie odbywa się to bez potknięć. [Piotr Dębek]

Strona 1 z 2
< Poprzednia 1 2 Następna >

Technologia identyfikowania osób na obrazie jest już dzisiaj dość powszechna. Potrafią to nawet popularne telefony komórkowe, których moduły fotograficzne wyposażone są w oprogramowanie całkiem dobrze radzące sobie z tym zadaniem.

Rozpoznawanie twarzy i identyfikacja osoby na podstawie twarzy to jednak nie to samo. Zidentyfikowanie, że na obrazie znajduje się ludzka twarz, to jedna rzecz, ale stwierdzenie z odpowiednio dużym stopniem prawdopodobieństwa, że to Jan Kowalski, jest już znacznie trudniejsze. Ta pierwsza funkcja, za sprawą firmy FotoNation, pojawiła się w aparatach cyfrowych już w 2006 roku. Dzisiaj cyfrówki potrafią m.in. rozpoznać do dziesięciu twarzy na jednym ujęciu i tak dobrać przysłonę i miejsce ustawienia ostrości, aby wszystkie były wyraźnie widoczne. Rozpoznają też uśmiech i potrafią w reakcji nań wyzwolić migawkę. Najnowszym trikiem jest z kolei Blink Detector – moduł wykrywający zamknięte oczy i ostrzegający, że nasz model w trakcie wykonywania zdjęcia mrugnął.

Znajdowanie na obrazie twarzy lub oczu to na razie zabawa. Wkrótce pojawią się jednak bardziej poważne, komercyjne zastosowania. Niemiecki instytut Fraunhofera opracował np. system, który może być wykorzystywany do wyświetlania spersonalizowanych reklam. W zależności od potrzeb będą one dostosowane do płci oraz nastroju przechodniów.

Ta sama osoba

Komputer, który potrafi stwierdzić, że różowa plama to twarz, osiągnął poziom umiejętności niemowlęcia. Nawet bardzo małe dzieci umieją znacznie więcej – stwierdzić, że jest to znana im lub obca osoba. I ten poziom znajduje się dzisiaj w zasięgu popularnych pecetów. Do notebooków firmy Toshiba serii Satelite, wyposażonych we wbudowaną kamerę internetową i pakiet oprogramowania Easy Media, można się zalogować bez konieczności pamiętania haseł – oprogramowanie potrafi rozpoznać twarz właściciela.

Poziom komplikacji zadania wzrósł w porównaniu z koniecznością stwierdzenia, czy to twarz czy nie, ale nie tak znowu bardzo. Po pierwsze, celem jest tylko potwierdzenie tożsamości: system ma cechy charakterystyczne i porównuje je z danymi pochodzącymi z kamery. Nie odpowiada na pytanie „kto to jest?”, a jedynie potwierdza lub nie występowanie krytycznych cech właściciela komputera. Precyzja tego pomiaru będzie różna – w systemach konsumenckich mniejsza, w profesjonalnych urządzeniach biometrycznych, broniących dostępu do ważnych instytucji, większa. Takie technologie są też testowane na przejściach granicznych, a dwa lata temu Interpol – europejska policja – postulował wprowadzenie takiego sposobu potwierdzania tożsamości osób przy przekraczaniu granic Unii Europejskiej.

Twarz, ale czyja?

Przy opisanym wcześniej potwierdzaniu tożsamości warunki przeprowadzania pomiaru są nadal dość komfortowe – osoba siedzi na wprost kamery i nie rusza się. Sytuacja komplikuje się wtedy, gdy trzeba zidentyfikować nieznaną osobę, co do tożsamości której nie ma żadnych wskazówek, a jej portret jest daleki od ideału, np. wykonany za pomocą kamery przemysłowej o niskiej rozdzielczości, umieszczonej wysoko nad chodnikiem. Potrzebna będzie tutaj odpowiednio duża baza danych, w której znajdą się cechy charakterystyczne poszukiwanej osoby. Jeśli system nie ma tych danych, nie ma też szans rozpoznać twarzy na obrazie.

Jednak sama baza danych nie wystarczy. Niezbędne są jeszcze algorytmy potrafiące zidentyfikować osobę nawet wówczas, gdy obrócona jest profilem, ujęcie jest wykonane z góry, a twarz znajduje się w półcieniu. Ludzie nie pozują kamerom na ulicy, szczególnie tacy, którzy są na bakier z prawem.


Tagi: sprzęt   nauka  
Ocena: ..... (aktualna: 4,5; liczba głosów: 2)    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.