poradnik dla kupującego monitor
Data: 13 lipiec 2009
Identyfikator: 090829
Choć monitor jest najrzadziej wymienianym elementem zestawu komputerowego, ma olbrzymi wpływ na komfort pracy. Zamiast kupić najtańszy model, lepiej zainwestować w dobrze wyposażone urządzenie, które będzie
długo służyło. [Maciej Lewczuk]
Strona 3 z 3
Uważaj na czas reakcji
Parametrem bardzo eksponowanym przez producentów jest szybkość reakcji matrycy. Jest to czas potrzebny na zapalenie i wygaszenie jednego punktu – BtB (black-to-black). W wielu specyfikacjach znajdziemy jednak czas GtG (gray-to-gray), oznaczający szybkość zmiany jednego odcienia szarości w inny. Jest on krótszy, nic więc dziwnego, że są możliwe do uzyskania wyniki poniżej 2 ms, które niewiele mówią o rzeczywistej szybkości matrycy.
Za pomocą programu Pixel Persistence Analyzer (nextmag.pl/u/413) w prosty sposób można sprawdzić, czy matryca daje sobie radę z szybką animacją, czy nie. W zakładce Chase test ustalamy najwyższą prędkość
i suwakiem Distance zmniejszamy wartość dopóty, dopóki pomiędzy dwoma blokami widzimy jeszcze oryginalny kolor tła. Wartość poniżej określa czas reakcji punktów w milisekundach. Im niższy, tym lepiej, a bardzo dobrze, gdy nie przekracza kilkunastu milisekund. Zaletą testu jest to, że mierzy on całkowity czas reakcji będący wypadkową reakcji matrycy i elektroniki monitora; wadą zaś to, że wynik jest subiektywny i zależy od sprawności wzroku osoby testującej.
Sprawny, choć z wadą
Dwuletni okres gwarancji nie musi oznaczać, że każda usterka będzie uznawana za kwalifikującą urządzenie do naprawy. Większość firm ma określone zasady dotyczące liczby, jakości oraz umiejscowienia wadliwych punktów, określających urządzenie jako uszkodzone.
Niektórzy producenci oferują gwarancję rozszerzoną, która przewiduje okres 1–2 miesięcy od zakupu, w czasie którego, jeśli użytkownik znajdzie wadę, monitor zostanie wymieniony na nowy.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły:
» Szukaj aktualnego wydania magazynu NEXT w kioskach i salonach prasowych «