sieć CDMA w Polsce
Data: 11 maj 2009
Identyfikator: 090611
Po wprowadzeniu w Polsce cyfrowego systemu telefonii
komórkowej GSM jego analogowy poprzednik NMT zaczął
powoli odchodzić w zapomnienie. Po paru latach
niespodziewanie okazało się jednak, że koncesja
na nadawanie na prawie już nieużywanej częstotliwości
może się okazać prawdziwą żyłą złota. [Daniel Kostrzewa]
Strona 2 z 2
|
Rynek pod kontrolą regulatora
|
Rynek telekomunikacyjny w Polsce, podobnie jak na świecie, jest rynkiem regulowanym. Oznacza to, że nikt nie może świadczyć usług telekomunikacyjnych bez uzyskania zgody odpowiedniego organu, zwanego regulatorem. W Polsce rolę tą pełni Urząd Komunikacji Elektronicznej. Każdy, kto chce sprzedawać mobilny dostęp do internetu, musi mieć zgodę UKE, która bardzo często wiąże się z koniecznością wykupienia koncesji. Jest to konieczne, bowiem liczba dostępnych kanałów transmisji jest ograniczona. Zadaniem regulatora jest to, aby były one wykorzystywane z pożytkiem dla ogółu społeczeństwa. Widoczne było to np. w historii wdrażania CDMA w paśmie 450 MHz. Jest ono idealne dla przenoszenia transmisji w systemach 3G – z punktu widzenia pożytku publicznego lepiej byłoby, aby w Polsce na 450 MHz nie było NMT, natomiast pojawiła się możliwość korzystania na tym paśmie z szybszej technologii, np. CDMA. Dlatego też prezes UKE najpierw przychylił się do wniosku PTK Centertel o zmianę warunków korzystania z częstotliwości pasma 450 MHz, a dwa lata później, kiedy prace nad wdrożeniem CDMA jeszcze się nie zakończyły, wręcz wymusił na PTK Centertel decyzją administracyjną kolejne inwestycje w infrastrukturę konieczne do uruchomienia technologii CDMA. Grożąc odebraniem koncesji na transmisję w paśmie 450 MHz i przyznaniem jej innej, wyłonionej na drodze przetargu firmie, zadziałał z pożytkiem dla interesu społecznego i zgodnie zresztą z interesem zainteresowanego operatora. www.uke.gov.pl
|
CDMA w Polsce
Ewolucyjnego rozwoju CDMA do coraz szybszych prędkości nie było w naszym kraju widać, ponieważ działający u nas operatorzy postawili na GSM, a później UMTS. Technologia CDMA zawitała do nas po raz pierwszy już w postaci jednego z bardziej rozwiniętych standardów 1xEV-DO. Stało się to za sprawą warszawskiej firmy Sferia S.A. Na otrzymanej od regulatora (Urząd Komunikacji Elektronicznej) częstotliwości 850 MHz uruchomiła ona, początkowo jedynie w aglomeracji warszawskiej, usługi telefonii przenośnej oraz mobilnego dostępu do internetu o prędkości do 2,4 Mb/s w technologii 1xEV-DO rel. 0.
Kolejnym operatorem została, popędzana przez regulatora (patrz ramka: Rynek pod kontrolą regulatora), firma PTK Centertel sp. z o.o., operator sieci Orange. Jej historia przypomina trochę opowieść o amerykańskim farmerze, na którego polu znaleziono ropę naftową. Nagle okazało się, że przez kilka lat mocno zaniedbywane pasmo 450 MHz, na wykorzystanie którego Centertel ma koncesję do roku 2016, jest idealne do zbudowania nowoczesnej sieci w oparciu o technologię CDMA.
Mimo że można ją uruchomić niemal w każdym paśmie, to jednak 450 MHz ma ogromną przewagę nad innymi dostępnymi w Polsce do użytku komercyjnego. Z teorii pola elektromagnetycznego wynika, że im wyższa częstotliwość fali, tym gorsza jej propagacja (rozchodzenie się w przestrzeni). Można to poprawić, zwiększając moc nadajnika, ale ponieważ moc maksymalna nadajników jest ograniczona prawem, w praktyce im niższą częstotliwość ma nadajnik, tym większy jest obszar pokrycia sygnałem. Zasięg pojedynczego nadajnika 450 MHz (około 45–50 km) jest większy niż nadajnika 900 MHz (około 30 km) i o wiele większy od nadajnika 2100 MHz, w którym to paśmie w Polsce działa konkurencyjny UMTS (zasięg nadajnika UMTS z technologią HSDPA w praktyce nie przekracza 1 km).
Oprócz tego fala elektromagnetyczna o niższej częstotliwości ulega mniejszym tłumieniom przez naturalne przeszkody w postaci budynków i innych na drodze pomiędzy naszym terminalem a nadajnikiem. O tym, jak mocno są tłumione przez przeszkody naturalne pasma GSM oraz UMTS, można się łatwo przekonać, wchodząc z telefonem do pierwszego lepszego lasu w lecie. Bardzo często już korony drzew stanowią dla sygnału przeszkodę nie do przebycia i terminal zgłasza brak zasięgu.
Negocjacji ciąg dalszy
W roku 2005 PTK Centertel wystąpił do UKE z prośbą o zmianę warunków korzystania z częstototliwości systemu 450 MHz i zgodę tę otrzymał. W grudniu 2008 roku, po kilku perturbacjach, w Orange na części starych nadajników NMT uruchomiona została transmisja danych w oparciu o technologię CDMA2000 1xEV-DO wersja A. Ponieważ regulator wydał zgodę na wykorzystanie pasma 450 MHz w odniesieniu do CDMA jedynie w służbie stałej, oznacza to że technologię, pomyślaną od początku jako mobilna, można w Polsce wykorzystywać tylko do budowania ofert stacjonarnego dostępu do internetu.
Dlatego też oferta CDMA w Orange nosi nazwę Orange Freedom Pro – analogicznie do oferty stacjonarnego dostępu do internetu (Orange Freedom) i jest sprzedawana na potrzeby konkretnego lokalu, tak jak oferty ADSL w rodzaju Neostrady tp. Jest to ograniczenie czysto formalne i jedynie na terenie Polski, gdyż sama technologia CDMA jest w gruncie rzeczy technologią mobilną i tak też jest sprzedawana na świecie.
Z dwóch ofert dostępu do internetu w oparciu o CDMA ta sprzedawana w Orange ma ogólnokrajowy zasięg. Ceny usługi Orange Freedom Pro kształtują się bardzo korzystnie – miesięczny abonament, po podpisaniu umowy lojalnościowej na minimum rok, wynosi 49 zł brutto. Za tę cenę otrzymujemy możliwość korzystania z internetu z prędkością maksymalną do 3,1 Mb/s (zarówno w Sferii, jak i w Orange wdrożony jest ten sam standard CDMA).
Ponieważ w CDMA, tak jak w każdej radiowej metodzie dostępu do internetu, prędkości maksymalne z uwagi na wielość zakłóceń są rzadko osiągane, warto skupić się na parametrach uzyskiwanych w praktyce. Średnie osiągane prędkości w Orange Freedom Pro to 1 Mb/s, co jest wynikiem i tak niezłym, zważywszy na to, że z uwagi na wykorzystywane pasmo przenoszenia (450 MHz) CDMA dociera do miejsc, gdzie nie ma innych możliwości dostępu do internetu, a szczytem jest transmisja w oparciu o mobilne technologie w rodzaju GPRS z prędkościami kilkadziesiąt kilobitów na sekundę. Warto również zauważyć jeszcze jeden aspekt praktyczny CDMA – połączenie w tej technologii charakteryzuje bardzo niska wartość opóźnienia (ping) na poziomie 50 ms, co z pewnością docenią użytkownicy komunikatorów VoIP.
Mimo że Orange jest operatorem dwóch sieci 3G (CDMA oraz UMTS), sprzedawany modem działa tylko w zasięgu sieci CDMA. Jest to rozwiązanie powszechne pośród modemów do transmisji komórkowej – działają tylko w sieci GSM/UMTS lub tylko w CDMA. Sprzętu uniwersalnego się nie produkuje, gdyż nie wymagają tego sami operatorzy, nawet ci najwięksi działają tylko w jednej z dwóch technologii 3G – UMTS albo CDMA. Orange w Polsce jako jedyny na świecie wdrożył w swojej sieci obie technologie.
Co dalej?
Podsumowując, CDMA na polskim rynku ma się nieźle – mamy dwóch operatorów sprzedających dostęp do internetu w oparciu o tę technologię, z czego jednego ogólnopolskiego, zobowiązanego przez regulatora do pokrycia zasięgiem niemal całego terytorium Polski na przestrzeni najbliższych kilku lat.
Rynek będzie się rozwijał dalej – trwają właśnie rozmowy z trzecim potencjalnym operatorem CDMA, którym ma być firma Nordisk Polska. Wiele zależy od samych użytkowników i tego, czy będą chcieli korzystać z oferowanych im możliwości, wiele od operatorów – czy ceny usług będą na przyzwoitym poziomie. Dzięki CDMA pojawia się szansa na zdjęcie Polsce etykietki kraju, gdzie średnio połowa gospodarstw domowych wciąż nie ma dostępu do internetu.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: