raport: dyski twarde rozwiązania klasyczne i SSD
Data: 6 kwiecień 2009
Identyfikator: 090530
Tradycyjne dyski twarde, mimo wielu zalet, narażone są na
uszkodzenia mechaniczne nawet przy niewielkim wstrząsie. Przez
tę wadę zastosowanie ich w wielu dziedzinach jest ograniczone. Mankamentów tych pozbawione są modele bazujące na pamięciach flash, czyli dyski SSD, które obecnie przeżywają intensywny rozwój.
Strona 1 z 2
|
Dyski SSD też mają wady – pamięć się zużywa
|
|
Komórki pamięci NAND nie są wieczne. Charakteryzują się określoną liczbą cykli zapisu, po jej przekroczeniu dane zostają na dysku zapisane na stałe, ale nie można ich już kasować i w związku z tym zapisywać nowych danych. Układy MLC wytrzymują nie więcej niż 10 tysięcy operacji zapisywania danych. Nie jest to zbyt wiele, jeśli chodzi o system pamięci masowej, dlatego w dyskach SSD stosuje się technologię równomiernego rozsiewania informacji po całej przestrzeni adresowej pamięci flash. Nosi ona nazwę wear levelling. Drugim mechanizmem wykorzystywanym w dyskach SSD jest stosowanie mechanizmów wykrywających uszkodzone bloki pamięci flash. Stosowane algorytmy pozwalają odzyskać dane z takich bloków, a następnie wyłączają je z użytku, zastępując innymi rezerwowymi blokami. Aby było to możliwe, rzeczywista pojemność dysków jest przynajmniej o kilkanaście procent większa niż ta, którą widzi użytkownik – to są właśnie zapasowe komórki. Im jest ich więcej, tym dłużej dysk będzie sprawny. W wypadku pamięci SLC liczba cykli zapisu jest 10 razy większa niż dla MLC. Dlatego tutaj nie zawsze stosuje się algorytmy rozsiewające równomiernie dane w różnych obszarach dysku.
|
W 1980 roku firma Seagate zaprezentowała pierwszy model dysku twardego przeznaczony do komputerów typu IBM PC. Miał on zawrotną jak na tamte czasy pojemność
– 5 MB. Do dzisiaj podstawowa konstrukcja dysków się nie zmieniła – dane wciąż zapisywane są na co najmniej jednym wirującym talerzu wykonanym ze szkła pokrytego warstwą materiału ferromagnetycznego. Informacje odczytywane są za pośrednictwem zespołu głowic umieszczonych na ruchomych ramionach. Ramiona te pozwalają dotrzeć głowicom do wybranego sektora z danymi umieszczonego na powierzchni talerzy. Konstrukcję dopełniają silniki elektryczne napędzające talerze oraz silniki krokowe precyzyjnie sterujące ruchem ramion głowic. Kontroler dysku wraz z interfejsem komunikacyjnym (np. Serial ATA) służy do porozumiewania się z pozostałymi elementami peceta.
Od kiedy pojawiły się pierwsze napędy HDD (Hard Disk Drive), konstruktorzy usprawnili i dopracowali poszczególne elementy. Zapis równoległy zastąpili prostopadłym, co znacznie poprawiło gęstość przechowywanych informacji, zwiększyli precyzję elementów mechanicznych i przyspieszyli oraz udoskonalili elektronikę dysków. Dzisiaj nikogo już nie dziwią ciche (około 20–30 dBA) dyski o pojemności 500, 750 czy nawet 1000 GB z wbudowanym buforem o wielkości 32 MB, czasie dostępu rzędu 3,5–12 ms czy miniaturowe napędy do notebooków zamknięte w obudowach
1,8 cala i wytrzymujące przeciążenia rzędu 1000 G
w czasie spoczynku i 325 G w trakcie pracy (np. napędy z serii Hitachi TravelStar).
Jednak konstrukcja dysku twardego ma wciąż te same wady. Problemem pozostało m.in. to, że nie da się w znaczący sposób przyspieszyć odczytu i zapisu danych, gdyż szybkość ruchu głowic i prędkość obrotowa talerzy determinują precyzję pozycjonowania głowic, a w rezultacie liczbę pojawiających się błędów związanych z odczytem i zapisem informacji. W praktyce oznacza to, że nawet najwolniejsza pamięć RAM jest kilka razy szybsza niż najszybsze na świecie dyski twarde.
|
Polecane artykuły
|
Na stronie internetowej magazynu nextmag.pl znajdziesz inne artykuły dotyczące opisywanego tematu: Odzyskać ten dokument – test programów do odzyskiwania danych - nextmag.pl/a/080241 Wielkie układanie – Test programów do partycjonowania - nextmag.pl/a/090322
|
Narodziny napędów SSD
Dyski SSD (Solid State Drive) stworzono na potrzeby przemysłu kosmicznego i wojska. Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku zaczęto poszukiwać technologii umożliwiających zbudowanie napędów, których trwałość, niezawodność i odporność na wstrząsy spełniałaby wymagania NASA i wojska. Tradycyjny dysk nie wytrzymuje bowiem przeciążeń związanych ze startem rakiety kosmicznej.
Pierwsze modele napędów SSD wykorzystywały do pracy zwykłe moduły pamięci DRAM oraz specjalne jednostki zasilające
z wbudowanymi w nie akumulatorami, których zadaniem było podtrzymywanie zawartości pamięci po wyłączeniu zasilania komputera. Potrzeba instalowania w napędach SSD akumulatorów ograniczała jednak możliwości miniaturyzacji takich napędów.
Powyższy problem został rozwiązany
w chwili pojawienia się pamięci flash, które do przechowywania informacji nie potrzebują dodatkowego zasilania. Są one również na tyle szybkie, że można je było bez problemu zastosować w dyskach SSD zamiast modułów DRAM. Co więcej, dyski SSD wykorzystujące pamięci flash zużywają znacznie mniej energii niż napędy SSD z modułami DRAM.
Pierwszy dysk wykorzystujący pamięci flash pojawił się w styczniu 1999 roku – opracowała go firma BiTMICRO Networks. Od tego czasu, wraz z rozwojem pamięci flash, rośnie pojemność dysków SSD, zmniejszają się ich wymiary (obecnie produkowane są napędy 1,8”, 2,5” oraz 3,5”) oraz liczba cykli zapisu i odczytu. W nowych dyskach wynosi ona 100 tys., a czas pracy szacowany jest na 1,5 mln godzin. Wzrasta też szybkość zapisu i odczytu informacji.
Dyski SSD są całkowicie bezgłośne, zużywają znacznie mniej prądu (nawet do 60–70 proc.) niż tradycyjne modele i wydzielają niewiele ciepła. Mogą też pracować w większym zakresie temperatur otoczenia, czyli od –40 do +80°C (tradycyjne – w zakresie 5–55°C).
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: