Mobile World Congress 2009
Data: 9 marzec 2009
Rok temu w Barcelonie obiecano nam szybki internet i rewolucyjne telefony. Choć kryzys przyćmił nieco entuzjazm branży, to na tegorocznej edycji Mobile World Congress także pokazano kilka ciekawych rozwiązań.
|
Osiągnięcia Bell Labs – badawczo-wdrożeniowego oddziału Alcatel-Lucent
|
NEXT: Nad czym obecnie pracujecie w Bell Labs?
Gee Rittenhouse: Mamy naprawdę dużo projektów w różnym stadium zaawansowania. Nasz zespół przede wszystkim pracuje nad nowymi aplikacjami. Mowa tutaj m.in. o infrastrukturze Assisted Living, czyli wielu programach skierowanych do seniorów. Począwszy od ułatwionego znajdywania najważniejszych telefonów, na aplikacjach umożliwiających sprawdzanie w czasie rzeczywistym, co dzieje się u naszych rodziców, kończąc. Naprawdę ciekawie zapowiada się rozmowa telefoniczna bez wymawiania słów na głos. Całość będzie oparta na ultradźwiękach – podczas rozmowy za pomocą specjalnie przygotowanego urządzenia osoby postronne nie będą mogły nas usłyszeć, a do telefonu dotrą słyszalne tylko dla urządzenia niskie dźwięki. Rozmówca natomiast usłyszy syntetycznie generowany głos będący repliką osoby z drugiej strony.
NEXT: Które z Waszych przedsięwzięć może okazać się rewolucyjne?
GR: Nieustannie trwają prace nad rozwojem komputerów kwantowych, które mają stać się następcami wysłużonej zero-jedynkowej metody obliczeniowej. Dzięki mechanice kwantowej będzie można dokonywać skomplikowanych operacji w ułamku sekundy. Skanowanie kodów, weryfikacja kart kredytowych – wszystkie operacje znane z życia codziennego przestaną być problemem. Komputery kwantowe zwiększą bezpieczeństwo, zapewniając bardziej zaawansowane zabezpieczenia w komunikacji, które będzie trudniej złamać.
NEXT: To wszystko przyszłość – jakie niedawne wynalazki z Bell Labs stały się rzeczywistością?
GR: Prezentowane w Barcelonie Long Term Evolution (LTE) miało swój początek w Bell Labs. Podobnie zresztą jak technologia wykorzystywana przy HSDPA/UMTS. Innym produktem autorstwa naszych laboratoriów było urządzenie Nonstop Laptop Guardian – system zdalnego zarządzania i ochrony danych przechowywanych na laptopach.
|
Jak co roku kongres rozpoczął Sony Ericsson, prezentując swoje nowe telefony. Prawdziwą burzę wywołał model Idou, który został wyposażony w aparat o rozdzielczości 12-megapikseli. Takiej specyfikacji nie powstydziłby się kompakt z górnej półki, jednak zwiedzający nie mieli szansy przetestować telefonu w akcji. Ponieważ Sony Ericsson jako pierwszy przekroczył tę magiczną barierę – uwaga Barcelony skupiła się właśnie na nim.
Bez niespodzianek
Do świata komórek z zaawansowanymi aparatami wkroczyła także Nokia, przedstawiając N86 8 Mpix. Pozostałe nowości największego producenta komórek prezentowały się solidnie, ale nie zaskoczyły niczym nowym – dwa smartfony E75 i E55 oraz dwa nawigatory – Nokia 6710 i 6720 classic. Wielką zapowiedzią Nokii był natomiast ich odpowiednik iTunes – platforma Ovi. Jednak na razie nie wystartuje ona w Polsce.
Azjatycka fantazja
O ile Europejczycy i Japończycy nie zaskoczyli kreatywnością, o tyle więcej fantazji mieli zdobywający coraz to nowych klientów Koreańczycy oraz Tajwańczycy. Samsung – numer dwa w świecie komórek – pokazał nowy model z rodziny Ultra Touch oraz OmniaHD – wyposażonego w lepszy ekran konkurenta iPhone’a. Trzecią premierą był skierowany do młodzieży muzyczny telefon M7600 Beat DJ. Na stoisku Samsunga uwagę przyciągnął jednak I7410 – komórka z wbudowanym projektorem.
Natomiast LG postanowiło zaskoczyć pomysłem rodem z Jamesa Bonda – serią zegarków umożliwiających wykonywanie rozmów telefonicznych. Najważniejszą premierą tej firmy był LG Arena ze specjalnym trójwymiarowym interfejsem S-Class. Interfejs był także elementem kluczowym w nowych telefonach HTC – Touch
Diamond2 i Touch Pro2.
Okienko na komórkę
– Nowe doświadczenie Windows – tak Steve Ballmer, prezes Microsoftu, określił Windows Mobile 6.5. Redmond chce na dobre zaistnieć w świecie mobilnych systemów operacyjnych, a wtórują mu w tym wszyscy producenci
z wyjątkiem Nokii.
Sojusznikiem w popularyzacji mobilnego Windows jest rosnąca sprzedaż „inteligentnych telefonów”. – Smartfony niedługo będą stanowić 50 proc. telefonów na rynku – podsumowuje Ballmer. Jak na życzenie szefa Microsoft, w Barcelonie ze smartfonami zadebiutował Acer. Cztery zaprezentowane przez niego modele korzystają z Windows Mobile.
Nowy Windows ma także stanowić zaporę przed ekspansją
Google do świata komórek – Microsoft nie chce oddać tego poletka firmie z Mountain View. Twórcy najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki wraz z HTC przygotowali na potrzeby sieci T-Mobile telefon HTC Magic. Google Android ma także grać kluczową rolę w urządzeniach powstałych na bazie procesora Tegra autorstwa Nvidia. Technologia Nvidii umożliwia obsługę sygnału Full
HD i bez problemu radzi sobie z grami pisanymi pod OpenGL.
Nadal dzwonimy
Z daleka od spektakularnych premier rozgrywała się walka o szybki internet w telefonach. Weterani branży telekomunikacyjnej, tacy jak Alcatel-Lucent i Ericsson, muszą zmierzyć się z chińskimi Huawei i ZTE, które po zdobyciu Azji i Afryki przymierzają się do skoku na Stary Kontynent. Mimo to liderami Long Term Evolution (LTE), określanego jako następca 3G, nadal pozostają Europejczycy i Amerykanie.
W Barcelonie zapadła też decyzja, że do 2012 r. wszystkie nowe telefony będą korzystać z tego samego standardu ładowarek. To jedna z pierwszych zmian, które nie tylko pomogą przeciętnemu Kowalskiemu, ale przyniosą oszczędności gigantom. Zamiast na rewolucję pora postawić na pragmatyzm.
Reportaż we współpracy z Interia.pl
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: