wtorek, 22 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 4/2009 / Artykuły z NEXT 4/2009 / Kupić czy poczekać?
NEXT 4/2009 - okładka





Temat numeru:
Przejdź do innych artykułów:

NEXT 4/2009 - Kupić czy poczekać?

Kupić  czy poczekać? - ikonka nowe procesory Intela

Data: 9 marzec 2009
Identyfikator: 090438

Pod koniec ubiegłego roku Intel zaprezentował procesory nowej generacji Core i7. Układy te są szybkie i nowoczesne, ale niestety dosyć drogie. Jednocześnie producent oferuje duży wybór doskonałych, a przy tym tańszych starszych układów. Czy warto więc wymieniać platformę na nową, czy pozostać przy równie dobrym Core 2 Duo/Quad? A może Intel szykuje jeszcze jakąś niespodziankę?

Strona 1 z 3
< Poprzednia 1 2 3 Następna >

Mniej znaczy lepiej

Przejście na niższy proces technologiczny polega, ogólnie rzecz ujmując, na zmniejszeniu szerokości bramki tranzystora (najmniejszego elementu struktury krzemowej). Mniejszy tranzystor zużywa mniej energii przy przełączaniu, ma mniejsze straty energetyczne i mniej się grzeje. Niebagatelną korzyścią jest też to, że na krzemowym waflu zmieści się więcej małych tranzystorów, czyli da się wyprodukować więcej procesorów. 45-nanometrowy proces technologiczny pozwolił w przypadku procesorów Core i7 utrzymać na akceptowalnym poziomie współczynnik zużycia mocy i ograniczyć generowane przez nie ciepło. Układy te pobierają 130 W. Owszem, jest to np. aż o 35 W więcej niż w przypadku procesora Core 2 Quad Q9400, ale biorąc pod uwagę znacznie większą liczbę tranzystorów wykorzystanych w pamięci cache, wynik ten należy uznać za niezły.

Premiera układów Phenom II wymusiła na Intelu obniżki cen i sprawiła, że producent ujawnił sporo ze swoich planów na przyszłość. Niestety to, co najciekawsze, pojawi się na rynku dopiero pod koniec tego roku, więc na razie trzeba uzbroić się w cierpliwość. Ci użytkownicy, którym jej nie starcza, mogą jednak spokojnie wybierać w aktualnej ofercie. Na brak wydajnych układów w ofercie Intela nie można narzekać.

Kilka lat temu firma opracowała wieloletni plan produkcji procesorów i jak do tej pory wszystko idzie zgodnie z tym planem. W latach parzystych pojawia się nowa architektura (rok 2008 –Nehelem), zaś w nieparzystych (rok 2007 – 45 nm) wprowadzany jest nowy proces technologiczny. Tym samym jest liderem w branży, nawet jeśli w praktyce ma tylko jednego konkurenta. Procesory w procesie technologicznym 45 nm firma AMD zaprezentowała rok po Intelu.

Przedstawione w ubiegłym roku procesory z rodziny Intel Core i7, znane do niedawna pod kodową nazwą Nehalem, to układy zaliczane przez producenta do czwartej generacji architektury Core. Są one następcami dobrze znanych i ocenianych przez użytkowników procesorów z rodziny Intel Core 2 Duo oraz Intel Core 2 Quad z rdzeniem o kodowej nazwie Penryn. Obie serie procesorów, tzn. Penryn i Nehalem, wytwarzane są w 45-nanometrowym procesie produkcyjnym.

Rozpoczęcie masowej produkcji procesorów we wprowadzanym w tym roku 32-nanometrowym procesie produkcyjnym planowane było na początek 2010 roku. Jednak na jednej z ostatnich konferencji prezes Intela Paul Otellini poinformował o zmianie planów. Pierwsze układy z architekturą 32 nm – Westmere – pojawią się już w ostatnim kwartale bieżącego roku.

Nehalem od środka

Choć rodzina Core 2 nieprędko zniknie z rynku, to nie ma wątpliwości, że najbliższe lata należą do architektury Core i7 i jej pochodnych. Warto więc zapoznać się z najważniejszymi zmianami, jakie wprowadza. Podstawą architektury procesorów Intel Core i7 jest ich modułowa budowa, dzięki czemu cechują się bardzo dużą elastycznością konstrukcji. Projektując procesor, podzielono go na dwa fragmenty – core (rdzenie) i uncore (interfejsy komunikacyjne). W ramach każdej z tych struktur można dodawać lub odejmować elementy konstrukcyjne.

Nowe instrukcje do szyfrowania danych

W 32-nanometrowych procesorach Intela z architekturą Westmere planowane jest również wprowadzenie nowego zestawu instrukcji AES. Jak można się domyślić, jego nazwa jest związana bezpośrednio z algorytmem szyfrowania AES (ang. Advanced Encryption Standard). Zestaw AES zawiera siedem nowych instrukcji, zaprojektowanych specjalnie z myślą o przyspieszeniu operacji typowych dla szyfrowania AES. Sześć z nich (AESDEC, AESDECLAST, AESENC, AESENCLAST, AESIMC, AESKEYGENASSIST) ma zastosowanie tylko w szyfrowaniu AES, siódma (PCLMULQDQ, mnożenie bez przeniesienia dwóch liczb 64-bitowych) oprócz przyspieszania szyfrowania sprawdza się w aplikacjach multimedialnych. Co ciekawe, siedem nowych instrukcji AES jest podzbiorem zestawu komend AVX (ang. Advanced Vector Extensions), który znajdzie się dopiero w procesorach produkowanych w 22-nanometrowym procesie technologicznym.

Obecne aktualnie na rynku procesory z serii Core i7 są układami czterordzeniowymi, ale dzięki powyższemu podziałowi i modułowej budowie bez trudu, w zależności od rynkowych potrzeb, mogą być produkowane zarówno procesory dwu-, trzy-, cztero-, sześcio-, jak i ośmiordzeniowe. Co ważne, wszystkie typy procesorów, niezależnie od liczby rdzeni, są wytwarzane na jednym kawałku krzemowego wafla, a nie składane z kilku.

Modułowa budowa układów Core i7 pozwala również na dowolne żonglowanie strukturą wielopoziomowej pamięci cache. Produkowane procesory mogą mieć zatem, jeśli zajdzie taka potrzeba, pamięć podręczną trzeciego i czwartego poziomu. W nowych procesorach z serii Core i7 powrócono też do znanej z Pentium 4 idei wykorzystania technologii współbieżnej wielowątkowości Intel Hyper-Threading, która dość długo była nieobecna w procesorach produkowanych przez Intela. Dzięki ponownej implementacji tego rozwiązania czterordzeniowe procesory Core i7 mogą teraz przetwarzać jednocześnie aż osiem wątków.

Zintegrowany kontroler

Najistotniejszą zmianą w architekturze nowych procesorów jest niewątpliwie przeniesienie kontrolera pamięci z chipsetu płyty głównej wprost do procesora – podobnie jak w procesorach firmy AMD z serii Athlon 64, Athlon X2, Phenom i Phenom II. Dzięki temu zabiegowi odczyt i zapis danych z/do pamięci jest znacznie szybszy, gdyż wyeliminowane zostaje pośrednictwo układów chipsetu płyty głównej i magistrali FSB. Przyspieszenie transmisji danych ma szczególne znaczenie w przypadku maszyn wieloprocesorowych, gdzie poszczególne procesory nie blokują sobie dostępu do magistrali systemowej. Przekłada się to na znacznie wydajniejszą pracę programów, zwłaszcza tych, które często odwołują się do pamięci operacyjnej.

Wbudowany w procesory Core i7 kontroler współpracuje z pamięciami DDR3 i nie przewidziano możliwości wykorzystania DDR2. Obsługa pamięci RAM przebiega w sposób trzykanałowy, ale jeżeli włożymy w płytę główną tylko jeden lub dwa moduły, to będą one poprawnie pracowały, tyle że w sposób jedno- lub dwukanałowy. Pod koniec roku pojawią się CPU z dwukanałowym kontrolerem. Znaczna poprawa wydajności całego podsystemu pamięci procesorów Intel Core i7 związana jest również z zastosowaniem w układach Core i7 8-megabajtowej pamięci cache trzeciego poziomu L3. Pamięć ta, w odróżnieniu od cache’u L2, jest wspólna dla wszystkich czterech rdzeni.


Tagi: procesory  
Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

< Poprzednia 1 2 3 Następna >

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.