tworzenie screencastów
Data: 17 luty 2009
Identyfikator: 090351
Nadejście ery web2.0 zbiegło się w czasie z pojawieniem się serwisów prezentujących wideoporadniki (tzw. screencasty). W Polsce również zapanowała moda na tego typu rozwiązania. Pokazujemy,
jak za pomocą wyspecjalizowanej aplikacji stworzyć dobry screencast i jak umieścić go w sieci
lub na swoim blogu tak, żeby zobaczyło go jak najwięcej internautów.
Strona 1 z 2
Screencast to w odróżnieniu od wideocastów i podcastów połączenie filmu wideo i prezentacji, które charakteryzuje się komentarzem głosowym i zawiera elementy graficzne, np. kursory i teksty opisujące akcje, jakie są wykonywane na ekranie monitora. Zwykle pokazuje, jak poprawnie korzystać z aplikacji, serwisu webowego lub wykonać określoną poradę. Nie należy jednak zapominać o najważniejszym – każdy screencast jest zrzutem materiału wideo akcji wykonywanych na pulpicie komputera.
Aplikacji do tworzenia screencastów jest mnóstwo. Najciekawsze z nich wymieniliśmy w ramce „Popularne aplikacje do tworzenia screencastów”. W większości są to programy, które wymagają zewnętrznych kodeków i instalacji na komputerze. Jednak w dobie, kiedy web2.0 i strony ajaksowe są standardem, a łącze internetowe pozwala na uruchamianie dużych sieciowych aplikacji, łatwiej byłoby skorzystać właśnie z webowego narzędzia, niezależnego od systemu operacyjnego. Nie trzeba go szukać, pobierać, instalować i martwić się o jego aktualizacje. Zatem idealnym narzędziem do wykonania wideoporadnika, który będzie można później umieścić w sieci, jest ScreenToaster. To web-aplikacja wykonana we Flashu i Javie, dzięki czemu można z niej bez problemów korzystać na Windows, Linuksie i MacOS X. Jedynym wymogiem jest przeglądarka i dwa pluginy do obsługi wspomnianych technologii.
Niezbędne elementy
Przygotowanie dobrego screencastu wymaga kilku składników. Poza wspomnianą już web-
aplikacją jest to mikrofon, dodatkowo warto pomyśleć o kamerze, np. internetowej. Warto wiedzieć, że ScreenToaster nagrywa dźwięk z mikrofonu, a także obraz z pulpitu i kamery w tym samym czasie, tzn. nie ma możliwości późniejszego dodania któregoś z materiałów bez użycia zewnętrznych narzędzi. Być może niedługo twórcy serwisu przywrócą możliwość dogrywania komentarzy głosowych, jednak na razie opcja ta jest niedostępna.
Wcześniej należy więc stworzyć scenariusz poradnika, napisać kwestie, które będziesz nagrywać, oraz zadbać o swój wizerunek, by nie zniechęcać potencjalnych widzów. Można stworzyć poradnik jedynie z materiałem wideo nagrywanym z pulpitu (bez obrazu z kamery i dźwięku z mikrofonu), tylko z podpisami, ale zawsze przyjemniej ogląda się i słucha screencastów z komentarzem głosowym. Warto dodać, że teksty opisujące zdarzenia na ekranie można dodać po nagraniu poradnika (Screen
Toaster oferuje taką funkcję).
Opcje zaawansowane
Mimo że ScreenToaster jest webaplikacją, to nie brakuje mu zaawansowanych funkcji. Jak wspomnieliśmy, program oprócz nagrywania akcji z pulpitu może zapisywać obraz z kamery z komentarzem głosowym (użycie tej funkcji nie jest obligatoryjne). Dodatkowo da się ustalić szybkość nagrywanego materiału (tylko tego z pulpitu) na od 0.5x do 10x, a także zapis wideo za pomocą architektury klienta i serwera VNC z innego komputera. W przyszłej wersji aplikacji będzie można także zmieniać średni bitrate, co pozwoli na określenie jakości wideo i zmniejszenie rozmiaru plików. Ciekawe funkcje ScreenToastera nie kończą się na zapisie wideoporadnika. Po jego utworzeniu można dodać do niego napisy lub zrezygnować z obrazu z kamery internetowej i/lub komentarza nagranego za pomocą mikrofonu.
Screencast musi być umieszczony w internecie, tak żeby trafił do jak największej liczby odbiorców. Nie zapomnieli o tym również twórcy opisywanej aplikacji – zaimplementowali funkcję umieszczenia stworzonego wideo bezpośrednio w serwisie lub przegranie go do YouTube. Jeśli chcesz zamieścić plik w innym serwisie, np. polskich Spryciarzach, Wrzucie czy Vimeo, możesz zapisać plik w formacie AVI i później przenieść go na wybraną platformę, ale są tu jednak pewne obostrzenia, o których mowa dalej.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: