urządzenia do fotografowania
Data: 6 kwiecień 2009
Identyfikator: 090512
Coraz większa liczba urządzeń, za pomocą których można robić zdjęcia, sprawia, że fotografujemy dla przyjemności. Tylko czy telefony komórkowe lub kamery wideo mogą zastąpić tradycyjne aparaty kompaktowe? A może jakością dorównują lustrzankom? Tego dowiesz się z artykułu.
Strona 1 z 3
|
Obrazy Full HD
|
|
Obraz Full HD (1920x1080) zapewnia dobrą jakość pod warunkiem, że dotyczy to wideo. Zdjęcie tej rozdzielczości można naświetlić na małej odbitce 9x13 cm. Telefon Samsung GT-i8910 Omnia HD pozwalający na rejestrację obrazu 1280x720 z szybkością 24 klatek na sekundę, jest wyposażony w aparat o rozdzielczości 8 mln pikseli. Z kolei aparaty kompaktowe mogą rejestrować obraz wideo jakości VGA, przy szybkości 30 kl./s. Jednym z pierwszych jest Canon PowerShot SX1 IS, w którym umieszczono stabilizowaną matrycę CMOS zdolną do rejestrowania wideo Full HD. Niestety, za dobrą jakość i wysoki komfort korzystania trzeba zapłacić około 1750 zł. Możliwość nagrań wideo trafia też do coraz większej liczby lustrzanek, np. Nikon D90 czy Canon EOS 5D Mark II, jednak w ich przypadku również należy liczyć się ograniczeniami, takimi jak wygoda obsługi czy możliwości ustawiania ostrości.
|
Zbliżające się wakacje to czas, kiedy wielu użytkowników myśli o zakupie aparatu fotograficznego. Obecnie na rynku jest tyle modeli, że każdy dopasuje sprzęt do swoich potrzeb. Jeżeli zależy ci na dobrej jakości zdjęć, wybierz aparat fotograficzny – kompakt lub lustrzankę. Jeśli zdecydujesz się na komórkę, sięgnij po model wyposażony w obiektyw z AF. A jeżeli szukasz urządzenia głównie do nagrywania filmów, zainwestuj w kamerę HD i kup do niej dobry kompakt – odpowiednia jakość zdjęć gwarantowana.
W pogoni za megapikselami
Wielu początkującym miłośnikom fotografii wydaje się, że im więcej milionów pikseli rejestruje dane urządzenie, tym jest ono lepsze. Należy pamiętać, że do rejestrowania obrazu wykorzystywane są czujniki o określonej powierzchni. Jeśli jedna matryca zawiera większą liczbę pikseli od innej, to poszczególny punkt rejestrujący jest mniejszy. To sprawia, że maksymalna liczba fotonów zgromadzonych w czasie naświetlania w danym punkcie jest mniejsza niż w matrycy o mniejszej gęstości upakowania. Tym samym zmniejsza się dostępna liczba poziomów naświetlenia danego punktu, co ogranicza rozpiętość tonalną, czyli zdolność do zarejestrowania szczegółów w jasnych i ciemnych partiach obrazu. Każdy piksel zawiera kilka tranzystorów, które w czasie pracy są źródłem ciepła – gdy jest go więcej, szum termiczny jest większy, co pogarsza jakość rejestrowanego obrazu. Efekt ten jest szczególnie widoczny przy zwiększeniu czułości, czyli silniejszym wzmocnieniu odczytanego sygnału, a także szumów.
Większa liczba pikseli teoretycznie pozwala na lepsze odwzorowanie szczegółów. Jednak aby je dostrzec, trzeba zastosować lepszy obiektyw. Prosta soczewka, często z plastiku, spowoduje, że zarejestrowane zdjęcie będzie wyglądać jak malowane akwarelą. Jeśli soczewka obiektywu nie jest zasłonięta, wtedy gdy nie korzystamy z aparatu szybko ulegnie uszkodzeniu, co jeszcze pogorszy jakość zdjęć.
Większa rozdzielczość wpływa negatywnie na szybkość przetworzenia czy wyświetlenia zdjęcia przez aparat. Im więcej pikseli, tym więcej obliczeń musi wykonać. W dodatku mniej zdjęć zmieści się w pamięci.
Liczą (się) algorytmy
Pościg za coraz większą liczbą pikseli sprawia, że stosowane są lepsze obiektywy i procesory. Pozwalają one na dokładniejszą analizę informacji na danym zdjęciu i lepszą jakość stosowanych algorytmów, które lepiej przetwarzają obraz widziany przez obiektyw. To, co zostanie zapisane na karcie pamięci, powinno jak najlepiej przypominać obraz rzeczywisty. Aby to osiągnąć, stosowane są algorytmy, które lepiej przedstawiają obraz. Producenci czujników światła też poprawiają swoje produkty. Choć widać tu postęp, to jednak jest on znacznie wolniejszy niż wzrost liczby megapikseli.
Nowe aparaty pozwalają na korzystanie
z większych czułości. Obraz z nowszych czujników jest ładniejszy, bo szum, mimo że się nie zmniejsza, jest mniej widoczny. Tak jest przy założeniu, że porównujemy obraz tej samej wielkości. Niestety, przyglądając się zdjęciom w powiększeniu 1:1 szum jest co najmniej taki sam jak przy matrycy o mniejszym upakowaniu. Jeśli zrobimy odbitkę, szum będzie mniej widoczny
w przypadku aparatu o większej liczbie pikseli. Taka sytuacja ma miejsce wtedy, gdy nie zaczynamy zbyt mocno kadrować zdjęcia.
Przy wyborze aparatu nie należy kierować się liczbą pikseli matrycy, tylko stopniem upakowania ich na powierzchni czujnika.
Podstawa to obiektyw
Ponieważ pole widzenia obiektywu w aparatach zależy od ogniskowej oraz wielkości matrycy, najprościej porównać ogniskową przeliczoną na standard filmu 35 mm. Warto wybierać najkrótszą ogniskową, tzn. odpowiadającą po przeliczeniu zakresowi od 24 do 28 mm. Dzięki temu bez problemu można robić zdjęcia wewnątrz pomieszczeń. Większa krotność zoomu uzyskiwana jest zazwyczaj przez zwiększenie zdolności w zakresie teleobiektywu, ale można ją zastąpić przez kadrowanie obrazka.
Większa krotność zoomu nie oznacza lepszej jakości. Dłuższy zoom to przede wszystkim bardziej skomplikowana budowa obiektywu i większa liczba soczewek powodujących kolejne zniekształcenia. Dobre wartości zoomu zawierają się w przedziale 4–6 razy.
Jeśli obiektywy mają takie same zakresy ogniskowych, ściślej mówiąc takie same kąty rejestracji obrazu, warto wybrać obiektyw jaśniejszy. Lepszym wyborem będzie aparat z obiektywem jaśniejszym przy maksymalnej ogniskowej niż ten, który jest jasny przy szerokim kącie. Aby uzyskać nieporuszony obraz, konieczne jest bowiem skracanie czasu naświetlania zdjęcia wraz z wydłużaniem ogniskowej. Tym samym, by prawidłowo zarejestrować obraz bez rozmycia wynikającego z drżenia ręki, należy zastosować przysłonę o mniejszej wartości lub zwiększyć czułość matrycy.
Lepiej wybrać aparat z wizjerem optycznym, choć niektórzy producenci stosują wizjery elektroniczne. Pod względem jakości wciąż nie dorównują układom optycznym, a dodatkowo zużywają energię ze źródła zasilania, skracając czas pracy. Wolniej pokazują, co dzieje się przed obiektywem, i znacznie zmniejszają jasność obrazu, co na przykład w nocy przeszkadza w ustaleniu kadru.
Ocena: 



(aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)
Podobne artykuły: