poniedziałek, 21 maj 2012
NEXT / Artykuły / NEXT 2/2009 / Artykuły z NEXT 2/2009 / Użyteczne multifunkcje

NEXT 2/2009 - Użyteczne multifunkcje

Użyteczne multifunkcje - ikonka nowoczesne technologie w twojej sieci

Data: 20 styczeń 2009
Identyfikator: 090246

Domowa sieć komputerowa to przede wszystkim centralne przechowywanie i zarządzanie treściami multimedialnymi, ale nie tylko. Nowoczesne technologie niosą ze sobą wiele ciekawych rozwiązań. Przedstawiamy te najpopularniejsze.


Ceny wybranych urządzeń

  • Logitech Squeezebox Boom – elegancki odtwarzacz internetowych stacji radiowych, wyposażony w dobrej jakości głośniki – około 1000 zł
  • QNAP NVR-1012 – monitoring wideo oraz sieciowy dysk twardy – około 3600 zł
  • Griffin iPod Amplifi 2.1 – stacja dokująca do iPoda z ładowarką, wbudowanym wzmacniaczem i głośnikami 2.1 – około 480 zł
  • Philips Streamium – system komponentów do odtwarzania muzyki z internetu, serwera czy dołączanych nośników pamięci – ceny od około 650 zł za WAS6050 do 2500 zł za WACS7000
  • Logitech Harmony One – uniwesalny pilot pozawalający na sterowanie różnymi urządzeniami bez konieczności stosowania wielu oryginalnych pilotów – około 500 zł
  • Gniazdko sieciowe na pilota – pozwala na zdalne włączanie urządzeń lub sterowanie oświetleniem – cena od 30 zł za jeden punkt

O idei skomputeryzowanego i sterowanego centralnie domu pisaliśmy w NEXT 2/2008 strona 28 (nextmag.pl/u/248). Na pełną realizację możliwości, jakie niesie ze sobą najnowsza technologia, z pewnością przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka lat. Jednak już dziś możemy skorzystać z kilku niezbyt drogich rozwiązań, wykraczających poza centralne zarządzanie multimediami.

Monitoring w domu i w firmie

Posiadacze stałego łącza internetowego mogą pokusić się o stworzenie systemu monitoringu przy wykorzystaniu zwykłych kamer internetowych lub bardziej zaawansowanych urządzeń sieciowych. Takie kamery mogą być wyposażone w doświetlanie diodami pracującymi w niewidzialnym dla człowieka paśmie podczerwieni, silniki obracające czy wymienne obiektywy. Istnieją modele przeznaczone do montowania w miejscach, w których są niewidoczne, np. pod tynkiem. Wiele z tych urządzeń korzysta z WiFi.

Darmowe aplikacje pozwalają na kontrolowanie nawet do ośmiu obserwowanych punktów, a wyniki zapisywane są nie tylko na lokalnym komputerze czy serwerze, lecz także wysyłane na serwer FTP, prezentowane na stronie internetowej, przesyłane jako pojedyncze klatki pocztą elektroniczną czy MMS-ami na komórkę. O rozmaitych sposobach monitoringu pisaliśmy już w numerze NEXT 1/2009. Tam też zamieściliśmy wyniki testu kamer sieciowych.

Internetowe radio

Wiele osób słucha internetowych rozgłośni radiowych znacznie częściej niż tych nadających w eterze. Ulokowanie komputera tam, gdzie chcesz posłuchać radia, jest jednak niewygodne i nieekonomiczne. Zamiast niego możesz wykorzystać specjalne urządzenie przystosowane do obsługi radia internetowego.

Użytkownicy, których nie zniechęcają zbyt wysokie ceny takich rozwiązań, mogą pomyśleć nad bardziej rozbudowanymi systemami muzycznymi, które nie tylko umożliwiają słuchanie stacji internetowych, lecz także komunikują się ze swoimi komponentami. Istnieją też zestawy, które mogą pobierać pliki z internetu, gromadzić je na wbudowanym dysku i rozsyłać do innych elementów zestawu wyposażonych w ekrany do przeglądania zawartości oraz wzmacniacz i głośniki.

Stacje dokujące

Coraz tańsze karty pamięci oraz zwiększająca się pojemność odtwarzaczy MP3 sprawia, że wielu użytkowników przynosi na spotkania ze znajomymi całą płytotekę. Problemem jest jednak zaprezentowanie utworów szerszemu gronu. Korzystanie ze słuchawek w takich sytuacjach jest bardzo niewygodne.

Najbardziej funkcjonalnym rozwiązaniem są specjalne stacje dokujące. Nie dość, że pełnią one rolę ładowarek przenośnych urządzeń, to mają jeszcze wbudowane wzmacniacze i głośniki, co pozwala korzystać z nich tak jak z mikrowieży hi-fi. Bardziej rozbudowane modele mają więcej funkcji, np. opcję budzenia wybranym utworem.

Ułatwić sobie życie

Wieloma urządzeniami można sterować za pomocą mniej lub bardziej zaawansowanych pilotów. W efekcie korzystamy co najmniej z 3–5 sterowników, którymi trzeba sprawnie żonglować np. przy oglądaniu filmów.

W takiej sytuacji warto skorzystać z uniwersalnego pilota, który może obsługiwać do kilkunastu różnych urządzeń. Zaawansowane modele pozwalają używać tzw. makr. Makra są zapisanymi w kolejności przyciskami, które należy wcisnąć, by uzyskać pożądany rezultat. Dzięki nim można jednym przyciskiem uruchomić projektor, włączyć wzmacniacz i ustawić poziom głośności, przyciemnić światło, zaciągnąć elektrycznie sterowane rolety, włączyć odtwarzacz i wysunąć z niego tackę. Jedyną czynnością użytkownika będzie włożenie płyty i wsunięcie tacki.

Piloty tego typu zwykle programuje się za pomocą wpisywania kodów przypisanym różnym urządzeniom (są w instrukcji obsługi danego pilota) lub przez kopiowanie sygnałów innych sterowników, czyli tzw. funkcje uczenia się. Jeżeli używasz egzotycznego sprzętu, nie kupuj pilota, który nie potrafi uczyć się od innych, bo prawie na pewno nie znajdziesz kodu umożliwiającego zaprogramowanie obsługi swojego urząd

Prostota i ekonomia

Nie każde dobre rozwiązanie musi być kosztowne. Przykładowo są alternatywy dla drogich systemów ściemniania światła sterowanych pilotem. Za kilkadziesiąt złotych można kupić specjalne włączniki lub przejściówki, które montuje się w gniazdkach lub na kablach zasilających urządzenia, którymi chcemy sterować. Taki włącznikiem możemy sterować za pomocą dowolnego pilota.

Jeśli często wyjeżdżasz i zostawiasz mieszkanie bez opieki, warto zainwestować choćby w najprostsze systemy symulujące pobyt domowników. Ich zaletą jest to, że najczęściej w losowych odstępach czasu mogą włączać lampę lub telewizor, wadą – że jedynie droższe i bardziej zaawansowane urządzenia możesz programować w bardziej skomplikowany sposób. Tańszym rozwiązaniem jest mechaniczny lub elektroniczny programator włączania urządzenia. Użytkownik sam określa, w jakich godzinach, z dokładnością do minuty w elektronicznych urządzeniach i do 5 minut w mechanicznych, ma być dostarczony prąd do odbiornika (np. lampy lub telewizora). Pozwala to w miarę precyzyjnie określić włączenie światła lub innych efektów. Wadą jest powtarzalność czynności, jednak rozszyfrowanie tego schematu potencjalnemu włamywaczowi zajmie przynajmniej kilka dni.


Ocena: +++++    (aby ocenić, musisz się zalogować w serwisie)

Podobne artykuły:

Komentarze:

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował.
Niezalogowany

Aby mieć dostęp do niektórych części serwisu NEXT (np. forum dyskusyjnego, oceny numeru, newslettera), musisz posiadać konto w naszym serwisie. Zachęcamy do darmowej rejestracji!

Jeżeli posiadasz już konto w serwisie, to zaloguj się.